Okładka książki - Saga o Fjällbace (tom 12). Płaczka

Saga o Fjällbace (tom 12). Płaczka


Ocena: 4 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Prawda bywa groźniejsza niż zbrodnia.

Przeszłość kładzie mroczny cień na teraźniejszości. Minęło trzydzieści lat, odkąd Sofie Rudberg zaginęła bez śladu. Zdążyła właśnie pójść do liceum, była lubiana, podziwiana - i znienawidzona? Jej zaginięcie wstrząsnęło Fjällbacką i na długie lata naznaczyło tę idylliczną miejscowość na zachodnim wybrzeżu Szwecji.Nagle policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Pojawia się pytanie: czy odnalezione szczątki rzeczywiście należą do Sofie?

Wznowione śledztwo wywraca do góry nogami życie wielu osób, które po jej zaginięciu próbowały ułożyć sobie wszystko na nowo. Patrik Hedström i jego zespół z komisariatu w Tanumshede działają pod ogromną presją, a w sprawę angażuje się także pisarka Erica Falck. Tymczasem ktoś jest gotów uczynić wszystko, byle przeszkodzić w ujawnieniu prawdy...

Camilla Läckberg - jedna z najciekawszych szwedzkich pisarek. Światową sławę przyniosła jej seria o Fjällbace. Jest także autorką thrillerów psychologicznych oraz serii książek dla dzieci o przygodach Super-Charliego. Książki Camilli wydawane są w ponad 60 krajach, zostały przetłumaczone na 43 języki, a na całym świecie sprzedało się ponad 40 milionów egzemplarzy.

Informacje dodatkowe o Saga o Fjällbace (tom 12). Płaczka:

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382528794
Liczba stron: 560
Tytuł oryginału: Grterskan

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna Thrillery i suspens

więcej

Kup książkę Saga o Fjällbace (tom 12). Płaczka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Saga o Fjällbace (tom 12). Płaczka - opinie o książce

Avatar użytkownika - Agafitness
Agafitness
Przeczytane:2026-05-29, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2026,

 Autorka długo kazała nam czekać na kolejną, dwunastą już część sagi o Fjällbace "Płaczka"  i okazało się, że było warto, gdyż powrót do tej malowniczej mieściny i jej mieszkańców a tym samym bohaterów całej serii, był nadzwyczaj przyjemny i udany. Ten nieco tajemniczy i mroczny klimat małego, nadmorskiego miasteczka, usytuowanego w Szwecji przyciąga mnie jak magnes i pomimo iż powieść dosyć obszerna, to pod koniec czułam żal, że znowu nie wiadomo jak długo przyjdzie mi czekać na następny tom.

 

Pewnego dnia wiekowa Edith Lomander zjawia się na komisariacie i oświadcza Patrikowi, iż 30 lat temu zabiła swojego męża, jednak jego śmierć uznano za naturalną i pochowano go na miejscowym cmentarzu. Policjanci, będący przy ekshumacji zwłok, pod zwłokami mężczyzny odnajdują również szczątki dziewczyny, należące najprawdopodobniej do zaginionej 30 lat temu licealistki - Sofie Rudberg. Trzy przyjaciółki: Sofie, Magdalena i Ellen były wówczas nierozłączne i często przebywały w domu Ellen i Aino. Co takiego wydarzyło się pomiędzy nimi podczas pewnej imprezy, że Sofie wyszła z niej wzburzona i słuch o niej zaginął? Sprawę zaczyna badać zespół śledczych na czele z Patrikiem, zaś jego żona Erica ,,węszy" na własną rękę, gdyż zamierza napisać książkę o Sofie. Warto wspomnieć, że para doczekała się czwórki dzieci, z czego najmłodsza Nora, będąca jeszcze niemowlakiem ma zespół Downa.

 

Po odkryciu szkieletu dziewczyny, w tej małej mieścinie odzywają się demony z przeszłości i okazuje się, że wiele osób mogło mieć motyw aby ukatrupić Sofie. Sporo osób skrywa mroczne tajemnice sprzed lat, które w wyniku zbiegu różnych okoliczności i prowadzonego śledztwa, zaczną wychodzić na jaw, burząc dotychczasowe życie niejednego z mieszkańców Fjällbaki. Niektórzy będą usilnie próbowali naprawić błędy z przeszłości, ,,Tylko czy da się skleić pęknięty dzban, choćby nawet klejem miało być złoto?"

 

Dosyć ciekawa i niebanalną postacią okazała się tytułowa PŁACZKA czyli Amino, aktualnie przebywająca w Domu Opieki z racji postępującej demencji. Podczas pogrzebów, swoim rzewnym śpiewem nawiązywała w jakiś nadprzyrodzony sposób więź z duchami grzebanych osób.

 

Wielowątkowa powieść, z dużą ilością wyrazistych postaci, ciekawe zagadki kryminalne, tajemnice sprzed lat, a wszystko przeplatane osobistymi problemami bohaterów. To wszystko plus nieco duszna atmosfera portowej miejscowości sprawiała, iż ciężko się było oderwać od książki. Czuło się powrót na ,,stare śmieci", do znajomych miejsc i ludzi, a smaczku dodawały głęboko skrywane tajemnice niektórych mieszkańców Fjällbaki, którzy byli w stanie wiele zrobić, aby nigdy nie wyszły one na światło dzienne. No i pozostały do rozwiązania intrygujące zagadki kryminalne. Z pewnością lektura dobra, ale może nieco ciut za długa. Aczkolwiek nie jest to dla mnie duży minus, gdyż nie lubię opuszczać tego fikcyjnego świata, stworzonego przez Camillę Läckberg.

Link do opinii
Inne książki autora
Ofiara losu
Camilla Läckberg0
Okładka ksiązki - Ofiara losu

Policja w Tanumshede bada wypadek samochodowy. To, co wygląda na tragiczne zdarzenie bez śladów niecnych intencji, okazuje się czymś całkowicie...

Niemiecki bękart
Camilla Läckberg0
Okładka ksiązki - Niemiecki bękart

Dlaczego matka Eriki Falck trzymała stary nazistowski medal? To pytanie nie przestaje dręczyć jej córki, w końcu postanawia więc odwiedzć emerytowanego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy