Okładka książki - Sezon cierni

Sezon cierni


Ocena: 4.5 (2 głosów)

Zaczął się Sezon Róż. Jeśli chcesz go przetrwać, musisz stać się najostrzejszym z cierni.

W Daradonie, królestwie rządzonym twardą ręką przez młodego monarchę, dla wielu mieszkańców życie w strachu to codzienność. Powołany przez króla oddział Łowców poszukuje Widmowładnych - ludzi obdarzonych mocą, dzięki której mogą niepostrzeżenie otwierać zamki, przenosić przedmioty, a nawet odbierać życie. Widmowładni w obawie przed egzekucją ukrywają swoją prawdziwą tożsamość.

Alissa Paine, dziedziczka potężnego rodu Łowców, skrywa śmiertelnie niebezpieczną tajemnicę: sama jest Widmowładną. Przez osiemnaście lat pod czujnym okiem ukochanego ojca uczyła się panować nad swoim darem, wiedząc, że jej sekret w każdej chwili może wyjść na jaw. Jednak gdy ataki Łowców przybierają na sile, Alissa nie może dłużej bezczynnie patrzeć na krzywdę ludzi takich jak ona. Pod pretekstem udziału w Sezonie Róż udaje się na królewski dwór, by znaleźć sposób na powstrzymanie brutalnych polowań.

Uwikłana w sieć intryg, w której centrum znajdują się czarujący, lecz bezlitosny król i tajemniczy, charyzmatyczny ambasador sąsiedniego królestwa, Alissa wie, że za każdy błąd przyjdzie jej zapłacić życiem - nie tylko swoim, ale i wszystkich tych, których pragnie chronić.

,,Sezon cierni" to powieść idealna dla fanów ,,Czerwonej królowej" Victorii Aveyard i ,,Szkarłatnej Ćmy" Kristen Ciccarelli.

Kiera Azar - urodziła się i wychowała w hrabstwie Surrey. Od najmłodszych lat pisała piosenki, śpiewała i występowała na scenie. Zanim napisała swoją pierwszą książkę i postanowiła w pełni poświęcić się opowiadaniu historii, studiowała nauki biomedyczne. Z ekscytacją myśli o książkach, których jeszcze nie przeczytała, muzyce, którą dopiero odkryje, i historiach, które czekają, by je opowiedziała. Jej debiutancka powieść - ,,Sezon cierni" - trafiła na pierwsze miejsce listy bestsellerów ,,New York Timesa".

Informacje dodatkowe o Sezon cierni:

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788383990224
Liczba stron: 488

Tagi: Proza (w tym literatura faktu) dla dzieci i młodzieży Interest age: from c 16 years

więcej

Kup książkę Sezon cierni

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Sezon cierni - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Dobrej fantastyce nie potrafię odmówić, a już w szczególności gdy może ona przejść w romantasy. Lektura zachwyciła mnie oczywiście okładką, ale tutaj też swoje zrobił opis, który mnie kusił. Książka określana na niektórych portalach jako literatura młodzieżowa, z czym się zgadzam, jednak ten aspekt fantasy jest tutaj mocno odczuwalny. To wciągająca i porywająca historia pełna intryg, także tych dworskich, manipulacji, niebezpieczeństw, uczuć i jakiejś magii.

Daradon, królestwo rządzone twardą ręką przez młodego króla, gdzie grupa Łowców poszukuje, poluje i likwiduje Widmowładnych - ludzi z niezwykłymi umiejętnościami - przez co ci muszą ukrywać swoją tożsamość i ograniczają wykorzystywanie swoich umiejętności. Alissa jest zaś niezwykłą dziewczyną, z jednej strony dziedziczka potężnego rodu Łowców, a z drugiej skrywająca swoje moce Widmowłana, uczona ukrywania swoich mocy, znajdująca się pod czujną opieką ojca, po osiemnastu latach zaczyna odczuwać niepokój, a później determinację by odnaleźć sposób na zakończenie polowania na jej podobnych. Alissa wkracza na królewski dwór i staje w centrum wydarzeń, jako obiekt pożądania młodego króla i skrywającego się w cieniu ambasadora z sąsiedniego królestwa, a jej misja może od niej wymagać więcej niż z początku zakładała.

Zawsze mówię i podkreślam, że bardzo lubię książki, w których fabuła mnie porywa tak bardzo, że mam wrażenie, że z nią płynę. Tutaj to uczucie było inne, miałam wrażenie, że ta historia wchodziła mi w skórę, że wczepiała się we wszystkie komórki mojego ciała, jakbym całą sobą odczuwała to wszystko co się działo. To było niezwykłe uczucie, i raczej przeze mnie nie spotykane, dlatego już tym lektura zrobiła na mnie wrażenie. Sam pomysł ogólnie też był mega dobry, Łowcy, ludzie mający swoje widma, świat stojący u progu wojny, niezwykłe umiejętności, cudowne intrygi, manipulacje wychodzące ponad skalę, do tego cały maraton uczuć, emocji, żądz i niebezpieczeństw, no naprawdę bomba.

Dostaliśmy też tutaj mega ciekawych bohaterów. Alissa, dziewczyna łącząca ze sobą dwie frakcje, jakby wybryk natury, ale mająca mega złożony charakter, czasami jej postawa była godna podziwu, by za chwilę stać się godną pożałowania. Choć nie do końca się z nią polubiłam i czasami mocno mnie irytowała, to mimo to jako postać, była rewelacyjna. Nie tylko ona skrywa dwie twarze, to samo tyczy się króla i tajemniczego ambasadora, ale tutaj nic więcej nie zdradzę, bo odkrywanie tego to świetna sprawa. Ta dwójka to również mega złożone postacie, intrygujące, zmienne, w stosunku do których nie raz można się pomylić. Cała trójka zaś tworzy nam tutaj tak jakby miłosny trójkąt, nieco zawoalowany, niby niewinny, ale koniec końców konkretny i ważny dla fabuły.

Końcówka była według mnie fenomenalna, miałam różne typy i różne teorie, ale mimo to wszystkiego nie udało mi się przewidzieć, więc też sam koniec dość mocno mnie zaskoczył, ale pozytywnie, zrobił mi też chrapkę na kolejną część, bo jest ona według mnie koniecznością, bo tak tego wszystkiego nie można zostawić. Co więcej czuję, że to był zaledwie początek, a prawdziwe wariactwo i przygoda dopiero przed nami. Ja jestem zachwycona tą książką, mało kiedy już powieść zagranicznej autorki robi na mnie większe wrażenie, ale ta tutaj wynagrodziła mi wszelkie poprzednie zawody. Moim zdaniem było rewelacyjnie, polecam zarówno fanom młodzieżówek, jak i pasjonatom fantastyki, ale też tym, którzy lubią wielowątkowe i nietuzinkowe historie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-04-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Zaczął się sezon róż. Jeśli chcesz go przetrwać, musisz stać się najostrzejszym z cierni"

Alissa żyje świecie, w którym na takich jak ona się poluje. Widmowładni są prześladowani i mordowani, a Łowcy nie ustają w wysiłkach, aby ich wyeliminować

Już od pierwszych stron autorka wrzuca na głęboką wodę - początek jest bardzo mocny i wciągający. Miałam nadzieje, że będzie tak cały czas, aż do samego końca, ale jednak w pewnym momencie akcja zwolniła i byłam pewna, że owszem książka mi się spodoba, ale jednak nie będzie to ten typ historii, który mnie naprawdę zachwyci... ale byłam w bardzo dużym błędzie.

To książka pełna intryg, polityki i brutalności. Każdy ma swoje własne cele, nie wiadomo komu ufać. Alissa ma dość strachu, morderstw Widmowładnych i pragnie wszystko zmienić, dlatego rozpoczyna poszukiwania pewnego przedmiotu, a zbliżający się sezon róż jest do tego doskonałą okazją. Tylko tak się składa, że nie tylko ona jedna go poszukuje. Oj, z pewnością wiele się dzieje. Im dalej, tym jest coraz więcej pytań, a odpowiedzi brak. Nie brakuje zwrotów akcji, zaskoczeń i napięcia, które towarzyszy od pierwszych stron, a które coraz bardziej wzrasta im bliżej finału, bo działania bohaterki są coraz bardziej odważne i ryzykowne. A tutaj każdy patrzy, obserwuje.

Alissa to bohaterka, której nie da się nie lubić. Silna, zdeterminowana i bez względu na to co się dzieje konsekwentnie zmierza do celu. W końcu zaczyna grać tak jak inni, zmieniając się z delikatnej róży w niebezpieczny cierń.

Autorka idealnie manipuluje czytelnikiem, bo co chwilę wprowadza go w błąd burząc wcześniejsze przekonana i prowadząc historię w całkiem innym kierunku. Zwroty akcji, zaskoczenia pojawiają się jeden po drugim, a jak coś wydaje się jasne, to jednak okazuje się, że zdecydowanie takie nie jest. Autorka udawadnia, że im dalwj tym może być jeszcze lepiej. A ta końcówka? Genialna.

Przedstawiony świat jest bardzo rozbudowany i początkowo może wydawać się dosyć skomplikowany, jednak to właśnie powoduje, że jest bardzo ciekawy. To świat pełen intryg, tajemnic, wystawnych bali oraz polowań.

Wątek romantyczny? Jest? Jest. Delikatny, ale bardzo ciekawy. Slow burn jest? Jest. Przystojniacy są? Są. Z jednej strony ambasador, a drugiej strony Erik - okrutny, brutalny król, który ma pewne plany wobec Alissy i który... totalnie skradł moją uwagę. Początkowo, autorka w głównej mierze skupia się na ambasadorze, żeby w pewnym czasie zmieniło się to na rzecz króla, który całkowicie przyćmił tego pierwszego. Niepokojący, ale jak bardzo intrygujący. Postać, która jest nieprzewidywalna i po której nie wiadomo czego się spodziewać. Bohater, który naprawdę bardzo zaskakuje, bardzo. Dodajmy jeszcze do tego obsesję na punkcie bohaterki. Mam co do jego relacji z Alissą dosyć duże oczekiwania i liczę, że autorka tego nie zepsuje.
Intrygującą postacią również jest Garrett, bo ciężko ocenić jego zachowanie i nie wiadomo czego się po nim spodziewać.

"Wiedziałam, kim jesteś, i pragnąłem cię taką, jaką jesteś. Alisso, zawsze byłaś ze mną bezpieczna. U mojego boku nic się nigdy nie zagrozi"

Jest to jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku i będę wypatrywać kontynuacji, zwłaszcza po takim zakończeniu. Nie ukrywam, że mam duże oczekiwania. Bardzo polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - w_kolorycie_lite
w_kolorycie_lite
Przeczytane:2026-04-11, Przeczytałem,

Ilustracje, mapki, wklejki, barwione brzegi... Jakie bajery w książkach lubicie najbardziej?
Na mnie największe wrażenie zawsze robią barwione brzegi oraz wklejki z artami.

A pytanie dla tych, którzy czytali już ,,Sezon Cierni": Jesteście team Garret, Erik czy Keil?
Ja od początku jest team Keil.

,,- Cieszę się - wyszeptałam - że to byłeś ty. - To miałam na myśli, w każdym sensie.
Obrócił się i najlżejsze muśnięcie naszych ust posłało mi na skórę żar.
- Cieszę się - odparł, kładąc dłonie na mojej talii - że to byłaś ty.
Jego widmowy dotyk zamigotał, rytm zwolnił, ciężki oddech połaskotał mnie po ustach. Fale puściły i spięły się w różnych miejscach niczym mięśnie zaciskające się w uścisku.
Moja moc płonęła, chlupocząc we własnych niepewnych falach. Każde miejsce kontaktu - podobnie jak ślady muskających opuszków - sprawiało, że po ramionach przechodziły mnie widmowe ciarki."

Po powieść Kiery Azar sięgnęłam we współpracy barterowej z @moondrive.books. Od początku bardzo spodobało mi się pióro autorki. Jest lekkie, plastyczne i angażujące. Co prawda bywały momenty, podczas których dłużył mi się czas i czułam się nieco znużona, ale nie zmienia to faktu, że czytało mi się tę historię naprawdę świetnie, a ponadto trafiłam tu na wiele ciekawych wątków. Główną bohaterką, a zarazem narratorką tej powieści jest Alissa. Dziewczyna przez całe życie starała się tłumić narastającą w sobie moc oraz ukrywać swoje prawdziwe pochodzenie. Stawką tej tajemnicy jest życie jej, jak i innych widmowładnych. Ludzi władających widmem, magią która pozwala wykonywać różne nieszkodliwe sztuczki, ale jest ona również zdolna do tego, by skrzywdzić, a nawet i doprowadzić do śmierci drugiej osoby.
Allisa nie może nigdy czuć się bezpiecznie. Pod wpływem różnych wydarzeń zatrzymuje się na królewskim dworze, ale bardzo szybko okazuje się, że i tam nie jest chroniona. Ponadto na jej drodze pojawiają się trzej mężczyźni - łowca, król oraz będący widmowładnym ambasador. Każdy z nich będzie miał duży wpływ na jej los. Te relacje są bardzo interesujące, nieoczywsite, a co najważniejsze, znacząco się od siebie różnią. Każda z nich ma inny przebieg oraz wpływ na główną bohaterkę. Nie brakuje tu intryg, sekretów i szokujących zwrotów akcji. Klimat jest napięty i mroczny. Choć w moim odczuciu ten mrok nie zawsze był tutaj wystarczająco wyrazisty, tak jakby go chwilami coś niepotrzebnie tłumiło. Podobała mi się bardzo ta otoczka życia na królewskim dworze oraz ten nieustanny pościg Alissy za rozwiązaniem wszystkich nurtujących ją zagadek. Świat tu stworzony oraz system magiczny są solidne i szczegółowo rozbudowane. Jeżeli chodzi o wątek romantyczny, to nie jest on jednoznaczny. Nie mam pojęcia jak się może rozwinąć w kolejnej części, co oczywiście stanowi ogromny plus. Zakończenie pozostawia czytelnika w konsternacji. Miło małych uwag, jakie powstały w mojej głowie podczas czytania tej książki, spędziłam z nią przyjemnie czas. Podsumowując, mnie osobiście ,,Sezon Cierni" się podobał oraz zapadł mi w pamięć. Jak najbardziej polecam.

Link do opinii
Reklamy