Ślady. Psim tropem

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2021-02-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-66573-51-2
Liczba stron: 272

Tom 1 cyklu Ślady

Ocena: 5.38 (8 głosów)

Bohaterowie z powieści "Sedno życia" i "Piętno dzieciństwa" powracają!

Edycie i Jędrkowi nareszcie wszystko się układa. Pochłonięci miłością, opieką nad dziewięcioletnim Grzesiem oraz psem Kufą nie dostrzegają, że rodzinne szczęście wisi na włosku.

Edyta niepokoi się o swoje zdrowie oraz odkrywa, że mąż ją okłamuje. Nieoczekiwanie pod ich domem pojawia się była żona Jędrka. Ponadto dwaj podejrzani mężczyźni obserwują każdy krok Blińskich. Kiedy podczas spaceru znika Kufa, a po niej Grześ, wydarzenia nabierają tempa.

Czy powróciły demony przeszłości?

Dwutomowa powieść - Ślady. Psim tropem i Ślady. Rudy warkocz - to połączenie powieści obyczajowej i trzymającego w napięciu thrillera. Znajdziecie tu skrywane latami tajemnice, niewyjaśnione sprawy, zaskakujące zwroty akcji oraz przyjaźń i miłość – w każdej ich odsłonie. Nie zabraknie wzruszeń, refleksji i dreszczu grozy. A wszystko to doprawione ciętym językiem i sporą dawką poczucia humoru.

Czytając tę powieść, poczujesz się jak w rollercoasterze. Trzymaj się mocno!

Do powieści dołączone jest opowiadanie-niespodzianka.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Ślady. Psim tropem

REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Ślady. Psim tropem

Podczas czytania tej książki nikt nie będzie narzekał na nudę! Dzieje się i to ile się dzieje! Świetnie napisana książka, która wciąga już od pierwszych stron. Zdecydowanie polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Moniczkasia
Moniczkasia
Przeczytane:,

To moja pierwsza przeczytana książka tej autorki. Na początku lekko gubiłam się z imionami bohaterów, ale po jakimś czasie wszystko mi się poukładało w głowie i było ok. Autorka zadbała o to, by przypomnieć kilka wcześniejszych wydarzeń z poprzednich tomów. Ułatwiło mi to zapoznanie się z bohaterami i zrozumienie ich zachowania.  

Jest to powieść obyczajowa z trzymającym w napięciu wątkiem kryminalnym. Z każdą kartką historia jaką nam opowiada autorka wciąga nas bardziej i nie pozwala oderwać się od czytania.  Ciekawe dialogi między bohaterami dodają fajnego smaczku książce. Wszystkie wydarzenia mają swoje korzenie w przeszłości. Poczujemy zarówno miłość, radość, wzruszenie jak i strach, napięcie czy ciekawość. Pierwsza część kończy się w niejasnych okolicznościach i koniecznie trzeba przeczytać drugi tom.

Link do opinii

Ślady. Psim tropem to książka opisująca kolejne losy Edyty i Jędrka. Wcześniejszych książek o przygodach bohaterów nie czytałam, ale to wcale nie przeszkadzało mi w czytaniu. Chociaż na początku trudno było mi się wgryźć w fabułę książki i troszkę akcja długo się rozkręcała. Ale później było już coraz lepiej, aż całkiem przepadłam w tej powieści. Książka kończy się tak, że od razu chcemy sięgnąć po kolejną część, co też zrobiłam:) Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:,

"Ślady. Psim tropem" to moja pierwsza przygoda z Katarzyną Kielecką. Książka bardzo mi się podobała i od razu zaczynam drugi tom.

Na początku myślałam, że to będzie lekka lektura, nic bardziej mylnego.

Edyta i Jędrek układają sobie życie. Wychowują dziewięcioletniego syna Grzesia i zajmują się psem Kufą. Nagle wszystko zaczyna się sypać. Kobieta i chłopiec znikają.

Ta książka to powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym, która bardzo trzyma w napięciu, w szczególności, że pierwsza część kończy się bardzo tajemniczo i nie ujawnia zagadki.

W tej historii znajdziemy skrywane tajemnice, zagadki, niewyjaśnione sprawy. Jak również chwile grozy i wzruszeń.

Bardzo mi się podobały dialogi bohaterów, w szczególności między Edytą, a mężem. Widać, że darzą się uczuciem oraz mają duży dystans do siebie.

Jest to bardzo dobra lektura i już się nie mogę doczekać, aż poznam o co w tej historii chodzi.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Azb
Azb
Przeczytane:2021-05-03, Ocena: 5, Przeczytałem,

Edyta, Jędrek, Grześ i bokserka Kufa to wręcz idealny, rodzinny kwartet. Edyta wraz ze swoim mężem, będąc młodym, bezdzietnym małżeństwem, adoptuje syna zmarłej przyjaciółki, Grześka. Pełen niespożytej energii chłopiec akceptuje swoją nową rodzinę i w ten sposób cała czwórka wiedzie spokojne i szczęśliwe życie. Tak jest do czasu. Okazuje się bowiem, że Edyta i Grześ są pod stałą obserwacją tajemniczego mężczyzny z wytatuowanymi kotami na rękach. Kim jest i dlaczego zainteresował się chłopcem i jego matką? Pojawienie się zagadkowego obserwatora to nie jedyny zwiastun nadciągającego nieszczęścia. Pewnego dnia na progu domu Jędrka pojawia się jego była żona. Jaki jest cel jej wizyty i czy kiełkująca w sercu Edyty zazdrość znajdzie swoje uzasadnienie w postępowaniu męża? Tarcia między małżonkami przerywa nagłe zniknięcie Kufy, a później Grzesia i Edyty? Czy kobieta wraz z dzieckiem odeszła od męża bez słowa wyjaśnienia? Odnalezienie pobitej Kufy może świadczyć, że za zniknięciem matki i dziecka mogą stać osoby trzecie? Dokąd doprowadzą powoli odkrywane przez policję i Jędrka tropy?
*
„Ślady. Psim tropem” i „Ślady. Rudy warkocz” @katarzynakielecka to dwa tomy trzymającej w napięciu powieści obyczajowej z elementami dreszczowca. Autorka przed swoimi czytelnikami powoli odkrywa karty i co chwila zaskakuje nagłymi zwrotami akcji umiejętnie balansując przy tym wątkami obyczajowymi i kryminalnymi. Czytając te książki w napięciu czekałam na kolejną historię, z zagmatwanej przeszłości bohaterów, jaką jeszcze ujawni przed nami autorka. „Ślady” wciągnęła mnie przede wszystkim ciekawie poprowadzonym wątkiem kryminalnym, ale wielbiciele literatury obyczajowej również odnajdą się w tej powieści. Pani Katarzyna świetnie opisuje emocje, dodam, że nie zawsze „słodkie”, jakie towarzyszą nowo powstałym związkom w ich codziennym życiu. Będziecie mogli przeczytać tu o budowaniu wzajemnego zaufania okraszonym szczyptą zazdrości, poczuć emocje jakie towarzyszą rodzicom w trakcie oczekiwania na narodziny dziecka, czy doświadczyć więzi łączących kochające się rodzeństwo. Podczas czytania warto również zwrócić uwagę na poruszającą historię życia drugoplanowej postaci jaką jest Pan Antoni. Tragiczne losy tego leciwego staruszka i dramatyczne zakończenie jego wątku mogą spowodować, że bardziej wrażliwemu czytelnikowi zaszklą się oczy. @katarzynakielecka to również mistrzyni ciętych i nie pozbawionych humoru dialogów dzięki którym nie raz podczas czytania pojawia się uśmiech na twarzy.
Jeśli więc szukacie ciekawej lektury na majowe zaczytanie to polecam Wam - „Ślady. Psim tropem” i „Ślady. Rudy warkocz”.

Link do opinii

"Ślady. Psim tropem" Katarzyna Kielecka.

Kochani na pewno znacie to uczucie podekscytowania, kiedy już za chwilę macie spotkać się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Z jednej strony nie możecie doczekać się, aby wreszcie dowiedzieć się, co u nich słychać, a z drugiej strony towarzyszy Wam obawa, czy to, czego dowiecie się o ich obecnym życiu, jest tym, czego wy im życzycie. Wiadomo, że dla osób bliskich naszemu sercu chcemy, jak najlepiej, ale jednocześnie przecież doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w życiu bywa różnie i często los ma za nic nasze dobre życzenia. Obawy przed tym, co zastaniemy, pukając do drzwi naszych przyjaciół, są o tym bardziej uzasadnione, kiedy doskonale wiemy, że dotychczas przeszli naprawdę wiele ciężkich chwil. Życie nigdy nie było dla nich zbyt łaskawe. A jak wiadomo, niestety historia lubi się powtarzać.

Zapewne, teraz zastanawiacie się, o losy kogo z moich przyjaciół tak mocno się obawiam i drżę z niepokoju. Nie martwcie się dłużej. Nie chodzi bowiem o nikogo z bliskich mi osób, którzy towarzyszą mi na mojej drodze życiowej w życiu realnym. Tym razem zapraszam Was serdecznie z wizytą do moich literackich przyjaciół, bohaterów cyklu „Sedno” autorstwa Katarzyny Kieleckiej- rodzeństwo Edytę i Wojtka Rawickich, których poznaliśmy niemal od dziecka w pierwszym i drugim tomie wspomnianego cyklu. Odpowiednio „Sedno życia" i "Piętno dzieciństwa".

Dziś odwiedziłam ich już po raz trzeci, zagłębiając się w lekturę trzeciej odsłony cyklu zatytułowanej „Ślady. Psim tropem”. Niezwłocznie po zamknięciu książki, spieszę, aby opowiedzieć Wam, czy moja niepewność tego, co zastanę, stając się ponownie obserwatorem ich obecnego życia, okazała się uzasadniona, czy też niepotrzebnie się martwiłam.

Kiedy zaczęłam czytać książkę, odetchnęłam z ulgą. Nie ulega bowiem wątpliwości, że szczęście, na które bez wątpienia oboje zasługują, wreszcie się do nich uśmiechnęło. Zarówno Edyta, jak i Wojtek cieszą się pełnią życia rodzinnego u boku wspaniałych współmałżonków, wychowując cudowne dzieci. Miłość kwitnie, a obie rodziny pozostając w bardzo bliskiej relacji, są dla siebie wsparciem. Już z opisu widniejącego na rewersie książki możemy wywnioskować, że wydarzenia w niej opisane, tym razem w znaczącej mierze skupione będą na rodzinie Edyty. Kobieta spełnia się jako żona i matka, dzieląc życie z Jędrkiem. Ich każdy dzień kręci się wokół pracy zawodowej oraz opieki nad wyraz dojrzałym i rezolutnym dziewięcioletnim synem. Grześ, bo to o nim mowa, ma jeszcze jednego niezawodnego opiekuna, który nie odstępuje chłopca na krok. Wierny pies Kufa obdarzył dziecko wspaniała, oczywiście odwzajemnioną miłością. Patrząc na ten cudowny rodzinny obrazek, pomyślałam sobie, że właśnie takiego życia dla nich chciałam. Nie mogłabym wymarzyć lepszego.
Ku mojemu przerażeniu jednak bardzo szybko przekonałam się, że moja radość może okazać się przedwczesna. Musicie bowiem wiedzieć, że my czytelnicy bardzo szybko dostrzegamy zagrożenie dla ich spokoju tej rodziny, z którego oni sami nie zdają sobie jeszcze sprawy. Niespodziewanie dla samego Jędrka pod jego domem pojawia się jego była żona. Mało tego, czego świadomy jest tylko czytelnik, każdy krok rodziny Blińskich jest śledzony przez dwóch podejrzanych mężczyzn, którzy na pewno nie chcą wpaść na kawę.

Między Edytą i jej mężem również zaczyna się źle dziać. Szczerość w związku, którą sobie obiecywali, staje pod bardzo dużym znakiem zapytania, kiedy Edyta wprost udowadnia mężowi, że ją okłamuje. Ona jednak również nie ma odwagi, aby podzielić się z nim swoimi obawami dotyczącymi jej zdrowia. To wszystko jest jednak tylko preludium do wydarzeń, które doprowadzą mężczyznę na skraj załamania. Nie wie jeszcze, że po powrocie z wyjazdu służbowego nie będą czekali na niego, jak to zawsze mieli w zwyczaju ukochana żona, wspaniały syn i oddany psi przyjaciel. W tajemniczych okolicznościach cała trójka znika bez śladu. Rozpoczyna się pełen niepewności i strachu, o to, co przyniosą kolejne godziny poszukiwań. Oczywiście, abyście mogli się tego dowiedzieć, musicie sięgnąć po książkę. Ja niczego więcej nie zdradzę, ponadto, że sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana i niebezpieczna. Kto za tym wszystkim stoi, a przede wszystkim, co chce osiągnąć, musicie sprawdzić już sami.

Muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się takiej odsłony twórczości Pani Katarzyny Kieleckiej, jaką poznajemy na kartach tego tytułu. Tym niemniej jest to zaskoczenie bardzo pozytywne, które dowodzi temu, że autorka wspaniale rozwija swój warsztat twórczy. Ci z Was, który znają twórczość pisarki, wiedzą, że dotychczas oddawała Ona w ręce swoich czytelników życiowe, poruszające i niestroniące od trudnych tematów historie, które chwytały nas za serce i skłaniały do refleksji. Tym razem jest dokładnie tak samo, jednak dodatkowo fabuła została wzbogacona o genialny trzymający nas w napięciu i wzbudzający mnóstwo emocji wątek thrillera.
Jeśli chodzi o mnie, to uwielbiam dokładnie takie połączenia gatunkowe. Uwierzcie mi, czytałam tę książkę na jednym wdechu z galopującym od rollercoastera przeżyć sercem.

Jest to książka dla każdego, bo jak wspomniałam, nowa odsłona twórczości Pani Kasi nie pozbawiła nas niczego, za co kochaliśmy jej książki do tej pory. Nadal są życiowe, poruszające i okraszone dużą porcją humoru i charakterystycznego dla bohaterów tej serii ciętego języka. Jestem pewna, że wątek dreszczyku i grozy, który tutaj odnajdujemy, pozwoli autorce poszerzyć grono swoich czytelników, którzy właśnie czegoś takiego dla siebie szukają. Jak widzicie, nic nie tracimy, a wręcz przeciwnie wiele zyskujemy. A przecież na tym nam wszystkim zależy najbardziej.

Jednak nie tylko koleje losów głównych bohaterów zasługują na uwagę czytelnika. Nie mogłabym bowiem nie wspomnieć o postaci byłej żony Jędrka – Justyny. Ci, którzy znacie poprzednią część cyklu, doskonale wiecie, że ocenialiśmy ją bardzo surowo i jednoznacznie. Tymczasem teraz poznajemy jej historię o wiele dokładniej i możecie mi wierzyć, że na pewno będziecie bić się w piersi za to, że tak pochopnie ją oceniliście, a to, czego dowiecie się o jej życiu w przeszłości, wywoła ogromne wzruszenie i wyciśnie łzy. Jej perypetie to dowód na to, że nie należy oceniać człowieka zbyt pochopnie, zanim nie dowiemy się, przez co przeszedł. Przeszłość bowiem, bardzo często odciska na ludziach swoje piętno, a nasze osądy mogą okazać się nader krzywdzące.

Gorąco zachęcam Was do sięgnięcie po tę pozycję. Pani Katarzyna Kielecka wciąga nas w bardzo dynamicznie zmieniający się bieg wydarzeń, nie pozwalając nam odetchnąć ani na chwilę. Chcemy, jak najszybciej dotrzeć do kończ i przekonać się, jak kończy się ta historia. Nie tracimy nadziei, że już za chwilę traumatyczne przeżycia Blińskich staną się przeszłością, o której dzięki miłości do siebie szybko zapomną, a w ich domu ponownie zagości spokój i szczęście. Pani Kasia jednak nie oszczędza swoich bohaterów, przez co, zamykając książkę, miałam wrażenie, że moje serce przestało bić i natychmiast chciałam sięgnąć po kolejną część zatytułowaną „Ślady. Rudy warkocz”, o której opowiem Wam już wkrótce.

Na zakończenie, mam dla Was wskazówki, jak należy czytać ten cykl, ponieważ często mnie o to pytacie. Jak pisałam, „Ślady. Psim tropem” i „Ślady. Rudy warkocz” są trzecią częścią cyklu „Sedno”, jednak jeśli nie poznaliście dwóch pierwszych, to nie ma przeszkód, byście te dwie części potraktowali jako dwa odrębne tomy powieści. Bez problemu odnajdziecie się w fabule z racji tego, że autorka wyjaśniła niezbędne wątki, nawiązując do minionych wydarzeń, Według mnie jednak korzystniejsze będzie przeczytanie wszystkich czterech tytułów w kolejności ich wydania. Wówczas będziecie mieli pełny obraz historii, co znacząco wpłynie na Wasz jej odbiór. Oczywiście z korzyścią dla czytelnika.

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Szara godzina, za co bardzo dziękuję.

https://kocieczytanie.blogspot.com/2021/05/slady-psim-tropem-katarzyna-kielecka.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - agnesik
agnesik
Przeczytane:2021-03-15, Ocena: 5, Przeczytałam,

Niech Was nie zwiedzie sielska okładka. To nie jest powieść obyczajowa. Tym razem autorka stworzyła książkę akcji. Zaczyna się co prawda niewinnie, ale gdzieś tak od połowy napięcie sięga zenitu i nie kończy się wraz z ostatnimi kartkami. Otóż okazuje się, że książka urywa się dokładnie w środku emocjonującej przygody głównych bohaterów i nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć po kolejną część. Dobrze że miałam ją pod ręką. Oj, nie lubię takich praktyk!
Czyta się bardzo dobrze. Nie rozumiem tylko dlaczego książka została rozbita na 2 części, skoro żadna z nich bez drugiej nie ma sensu.

Link do opinii
Inne książki autora
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka0
Okładka ksiązki - Ślady. Rudy warkocz

Bohaterowie z powieści "Sedno życia" i "Piętno dzieciństwa" powracają! Edycie i Jędrkowi nareszcie wszystko się układa. Pochłonięci miłością, opieką nad...

Cytrusowy gaj
Katarzyna Kielecka0
Okładka ksiązki - Cytrusowy gaj

Ada, nauczycielka w przyszpitalnej szkole, wiedzie szczęśliwe życie u boku Jacka. Planuje ślub, jednocześnie angażując się w opiekę nad dziećmi z chorobami...

Zobacz wszystkie książki tego autora