Śląsk, XXII wiek. To tutaj, w sercu przyszłości, ludzka pamięć stała się cennym towarem, a lojalność definiuje status w bezwzględnym świecie. Właśnie w takiej rzeczywistości osadzony jest thriller psychologiczny "Strażnicy Tajemnic. CUFAL" - opowieść, która wciąga w korporacyjne intrygi sięgające najgłębszych zakamarków ludzkiego umysłu. Przygotuj się na podróż, która kwestionuje granice tożsamości, moralności i technologicznej dominacji.
Autorka, Magdalena Pełka, zabiera nas w misternie utkany świat, gdzie mroczna wizja przyszłości staje się niemal namacalna. Poznajemy Filipa Kornackiego, agenta elitarnego zespołu CUFAL, który podczas jednej z misji zostaje ciężko ranny. Cena? Utrata pamięci. I właśnie wtedy, w najgorszym momencie, jego pracodawca - potężna, międzynarodowa korporacja MEOW - oskarża go o kradzież ściśle tajnych danych. Czy może być coś bardziej przerażającego niż utrata wspomnień i zaufania w świecie, gdzie jedno i drugie jest na wagę złota?
Zaginiona pamięć i korporacyjne intrygi w CUFAL
Filip, pozbawiony przeszłości i pewności co do własnej tożsamości, staje przed najtrudniejszym zadaniem w życiu: musi odkryć prawdę o sobie, zanim stanie się bezwolnym pionkiem w korporacyjnej grze, której zasad kompletnie nie rozumie. Czy uda mu się odzyskać fragmenty życia, które mogłyby go uratować? Czy jego nowo odkryte wspomnienia okażą się sojusznikiem, czy może raczej zdradzieckim wrogiem, prowadzącym prosto w pułapkę?
Tymczasem jego koledzy i koleżanki z zespołu nie próżnują. Prowadzą intensywne śledztwo, które stopniowo odsłania przerażające mechanizmy działania korporacji MEOW. W tle brutalnych przesłuchań, zdrad i ryzykownych decyzji, rodzą się fundamentalne pytania: kim tak naprawdę są ci, którym ufał Filip? Komu w ogóle można zaufać w świecie, gdzie lojalność jest walutą, a pamięć towarem na sprzedaż? To opowieść, w której każdy krok naprzód odkrywa kolejne warstwy intrygi, prowadząc na sam szczyt potężnych struktur korporacji.
W sidłach korporacji MEOW: kto mówi prawdę?
Gdy Filip zaczyna odzyskiwać fragmenty utraconej pamięci, okazuje się, że jego wspomnienia wcale nie pasują do oficjalnej wersji wydarzeń. Wręcz przeciwnie, są niczym iskra, która może podpalić misternie zbudowane kłamstwa. Napięcie narasta z każdą stroną, a czytelnik czuje się niczym detektyw, próbujący poskładać rozsypane elementy układanki razem z bohaterem. Finał tej niezwykłej historii rozgrywa się w podziemiach Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. To właśnie tam ukryta jest tajemnica, która ma moc zmienić nie tylko los zespołu CUFAL, ale także całe oblicze znanego nam świata. Czy jesteś gotowy, aby poznać jej głębię?
"Strażnicy Tajemnic. CUFAL" to książka, która perfekcyjnie łączy w sobie dynamiczną akcję thrillera, mroczny, futurystyczny klimat cyberpunkowej sensacji oraz intrygujące elementy science fiction. Całość osadzona jest w unikatowej, industrialnej scenerii śląskiej przyszłości, co dodaje jej niepowtarzalnego charakteru i głębi. To historia, która zmusza do refleksji nad tym, jak daleko może posunąć się technologia i władza, przekraczając granice moralności i człowieczeństwa.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-24
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 300
Cufal. Strażnicy Tajemnic - Magdalena Pełka
Dziękuję wydawnictwu Limitless mind za możliwość przeczytania tej książki.
Lubicie połączenie thillera psychologicznego z elementami Sci-fi?
Ja owszem i dlatego sięgnęłam po ten tytuł.
Historia, która wciąga już od pierwszych stron.
Im dalej, tym więcej jest niewiadomych i każdy jest podejrzany. Tam gdzie technologia służy do obserwowania ludzi, sprawdzenia ich wiarygodności. XXII wiek. Mimo, że jest tak odległy, to już teraz możemy sobie wyobrazić potęgę technologii. Już teraz po części ona kontroluje, a szczególnie jak weszło AI.
Co zrobić, jak każdy może być zdrajcą, a im głębiej tym bardziej trafiamy na mur...?
Mamy tutaj wielowątkowość, która dała wiele możliwości. Filip, Usia (Urszula), Cezary, Adrian...
To kluczowe postacie w tej całej układance.
Historia, która pokazuje coś co lubię. Alternatywna rzeczywistość, która trochę przypomina mi serial "Continuum: ocalić przyszłość". Tylko z tą różnicą, że większe wojny nie miały racji bytu, bo zwyczajnie się nie opłacały. Głównie pojawiają się konflikty, tj. informacyjne, surowcowe i ekologiczne.
Jak to by się przydało, aby u nas wojen nie było, jakby nie było to opłacalne.
Wymazywanie i przywracanie wspomnień. Wyobraźcie sobie?
Jednak, są plusy i minusy. Plus, możesz zapomnieć pewne wydarzenia, ale z drugiej strony jest minus. Nie ma się doświadczeń, bólu i nauki z tego wszystkiego. Nawet z tych najgorszych.
Jestem bardzo ciekawa, czy w kolejnej części będzie więcej tego świata? Czasami to wręcz przeraża, bo nie wiemy, czy taka rzeczywistość naprawdę nie jest. Multiwersum, to coś co fascynuje od wieków, ale czasami nauka bywa niebezpieczna. A ci niewygodni, mogą stracić przez to życie.
Czy polecam?
Tak. To naprawdę świetnie dopracowana historia w której musisz pomyśleć, aby coś zrozumieć.
Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"CZŁOWIEK BEZ PAMIĘCI JEST JAK WĘDROWIEC BEZ MAPY, PYTAJĄCY NIEUSTANNIE: SKĄD PRZYCHODZĘ I DOKĄD ZMIERZAM."
"Ściany słyszą. Mów ostrożnie."
"Myślę, że dusza człowieka to coś więcej niż wspomnienia. Może tkwi w czymś głębszym, w sercu. W tym, jak patrzymy na świat, jak odczuwamy każdą chwilę. I choć zgubiłeś swoje wspomnienia, to nie sprawiło to, że jesteś mniej prawdziwy, niż gdybyś je miał."
"Czasem trzeba się trochę zmęczyć, żeby docenić coś tak pięknego."
"Są takie drogi, które nie prowadzą do celu. Prowadzą do prawdy."
"Musieli odkryć prawdę. Zanim prawda odkryje ich."
"Prawdziwy przyjaciel to ten, kto przychodzi, gdy reszta świata odchodzi."
"Technologia zawsze miała dwa oblicza. Jedno chroni, drugie zniewala."
"Czasami kontrola narracji oznacza wybór najmniejszego zła."
"Czy tylko wygrał test, który go stworzył."
"- A ty? - zapytala cicho. - Wierzysz jeszcze w... prawdziwe wybory?
Zając zatrzymała się i spojrzała na nią.
- Wierzę w ludzi, którzy zadają pytania. I w to, że czasem jedno dobre pytanie znaczy więcej niż tysiąc oddanych głosów."
"- Dlatego, że im ufasz? - zapytała Usia.
Cezary pokręcił głową.
- Nie. Dlatego że nie chcę już uciekać. Jeśli kiedyś zbudują świat, gdzie pamięć można oddawać i odzyskiwać na żądanie, jeśli powstanie społeczeństwo, w którym ludzie będą traktować wspomnienia jak pliki: wymienne, modyfikowalne, wygodne lub niewygodne, to ktoś musi być tam, by przypomnieć, że ból, wstyd, tęsknota czy wina również nas kształtują. Nie wszystko, co trudne, trzeba wymazać. I chcę być tą osobą - mówił stanowczo. - Technologia powinna służyć człowieczeństwu, a nie go spłycać. Czasem pamięć, choć bolesna, to ostatni dowód na to, że w ogóle istnieliśmy. Gdy pamięć przestaje być nieodwracalna, tożsamość staje się negocjowalna."
Przeczytane:2026-04-20, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026,
Magdalena Pełka w swojej powieści zaprasza nas do wizji przyszłości, która - choć osadzona w XXII wieku - uderza w struny niezwykle aktualne i boleśnie bliskie współczesnemu człowiekowi. „Strażnicy Tajemnic. CUFAL” to ambitny mariaż fantastyki naukowej z gęstym thrillerem psychologicznym, w którym technologia przestaje być narzędziem, a staje się suwerennym sędzią ludzkiego losu. Autorka z dużą odwagą kreśli świat, w którym najintymniejsza sfera naszej egzystencji - pamięć - staje się towarem, a jej edycja i manipulacja to codzienność, z jaką musi zmierzyć się główny bohater, Filip Kornacki.
To, co w tej powieści uderza najmocniej, to nie same futurystyczne gadżety, lecz duszna, niemal klaustrofobiczna atmosfera niepewności. Filip, agent elitarnej jednostki, budząc się w szpitalnej rzeczywistości z pustką w głowie, staje się dla czytelnika lustrem, w którym odbijają się fundamentalne pytania o granice człowieczeństwa. Czy jesteśmy sumą naszych przeżyć, czy tylko zbiorem danych, które potężna korporacja MEOW może dowolnie nadpisywać? Pełka z dużą sprawnością buduje napięcie, każąc nam wraz z bohaterem błądzić po omacku w świecie, gdzie zdrada wydaje się systemowym standardem, a lojalność jest wystawiona na najwyższą próbę.
Styl autorki charakteryzuje się dużą plastycznością, szczególnie w momentach, gdy łączy nowoczesne wizje technologiczne z industrialnym, surowym klimatem Śląska. Przeniesienie akcji do tak specyficznych lokacji nadaje powieści unikatowego, "namacalnego" charakteru. Język jest konkretny, dynamiczny, dostosowany do tempa thrillera, a jednocześnie niepozbawiony refleksyjnej głębi tam, gdzie dotykamy traumy i poszukiwania własnego „ja”. Autorka potrafi wciągnąć w wir akcji, nie zapominając o budowaniu wiarygodnych portretów psychologicznych członków zespołu Filipa, którzy w obliczu korporacyjnego nacisku stają się jedynym, choć kruchym, oparciem.
Największą siłą książki jest bez wątpienia intryga oparta na motywie amnezji i manipulacji pamięcią. To klasyczny motyw, który tutaj zyskał świeżość dzięki osadzeniu w realiach ścisłego nadzoru technologicznego. Czytelnik czuje autentyczny niepokój, nie wiedząc, komu może zaufać. Mocną stroną jest również sposób, w jaki autorka „uczłowiecza” dystopię - to nie jest suchy opis przyszłości, ale emocjonalna walka o odzyskanie godności.
Jeśli miałabym wskazać słabsze ogniwa, byłoby to momentami zbyt szybkie tempo w niektórych sekwencjach akcji, które zasługiwałyby na jeszcze głębsze rozbudowanie, by w pełni wybrzmiał ich dramatyzm. Czasami techniczna strona świata przedstawionego domaga się szerszego wyjaśnienia, choć rozumiem, że jako pierwszy tom cyklu, książka ma przede wszystkim rozbudzić apetyt i pozostawić pewne kwestie w sferze niedopowiedzeń.
„Strażnicy Tajemnic. CUFAL” to lektura, która zostawia po sobie trwały ślad. To nie jest tylko sprawnie napisane sci-fi, ale ważna przestroga przed bezkrytycznym oddaniem kontroli nad naszymi myślami w ręce systemów. Magdalena Pełka udowodniła, że potrafi stworzyć bohatera z krwi i kości, którego ból i zagubienie są niemal fizycznie odczuwalne. Zakończenie pozostawia nas z drżącym sercem i mnóstwem pytań, co jest najlepszą rekomendacją dla literatury gatunkowej.