Świat bez świtu

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX
Data wydania: 2021-03-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788396007155
Liczba stron: 322
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (1 głosów)

W Ostatecznej Bitwie bogowie pokonali Naukturów i opuścili świat, aby cieszyć się zwycięstwem na dworach Ojca Wszechrzeczy. Zabrali ze sobą bohaterów i królów, ich rodziny i wierne sługi: całą ludzkość. Prawie całą. W świecie porzuconym przez bogów, zawieszonym między nocą a świtem, pozostali najnędzniejsi z niewolników, dziwki, żebracy i bandyci. Dwadzieścia lat później resztki ludzkości usiłują ubłagać bogów, aby powrócili i zabrali pozostawionych.

Świat opuszczony przez szczęście, jałowy, pełen przemocy, cierpienia i gniewu. Trwa skazana na porażkę walka o przetrwanie, w której brak perspektyw na lepsze jutro. Oto rzeczywistość bez świtów, bez dni, bez szans. W tym rozpadającym się miejscu tylko nielicznym wiedzie się nieźle, a innym odebrano resztki godności i nadziei. To tu nieoczekiwanie dla nich samych spotykają się bohaterowie – tak różni, że aż trudno uwierzyć, że wspólnie potrafiliby cokolwiek osiągnąć. Choć dzielą ich światopoglądy, pochodzenie, a przede wszystkim ukryte motywy i sekrety, wyruszają w podróż. Wędrówka – pełna zabawnych i dramatycznych przygód, paskudnych monstrów i depczących po piętach przeciwników – zaprowadzi bohaterów do nieoczekiwanego celu. Dla niektórych okaże się on wybawieniem, inni spotkają swoje przeznaczenie, a jeszcze inni dowiedzą się o sobie więcej, niż by chcieli.

Tagi:

Kup książkę Świat bez świtu

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Świat bez świtu

Avatar użytkownika - readmyheart
readmyheart
Przeczytane:2021-05-06, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2021, 12 książek 2021,

Świat spowija mrok. Bogowie, których zadaniem było utrzymywanie porządku odeszli i zabrali ze sobą tylko bohaterów, królów i wierne sługi. A co z resztą? Niewolnicy, żebracy i bandyci zostawieni na pastwę losu muszą sobie jakoś poradzić. Po wielu latach decydują się jednak na nowo zwrócić na siebie uwagę bogów. Mają nadzieję, że powrócą oni i zabiorą ze sobą pozostałych.
W takim świecie musi żyć Ika Karelka. Dziewczyna jest adeptką w świątyni samozwańczych kapłanów. Składają oni ofiary z ludzi tylko po to, by jakimś sposobem skłonić bogów do powrotu. Pewnego dnia udaje się jej uciec. Niestety kapłani nie dają za wygraną i ruszają w pościg.
Ika na swojej drodze spotyka między innymi Wika, Tukuletkę i wielu innych przyjaciół, którzy decydują się jej pomóc.

Na początku muszę przyznać, że mnie opowieść przedstawiona w książce bardzo przypadła do gustu. Barwne postacie i ciekawe przygody, które je spotykają to mały ułamek tego co jest w stanie zaoferować nam autor.

Myślę, że warto zacząć od świata, w jakim osadzone są wydarzenia. Zawieszony jest między nocą a świtem. Przypomina on nieco czasy średniowiecza. Mrok, który niekiedy daje o sobie znać bardzo dobrze się tutaj dopasowuje.

Trzeba przyznać, że bohaterowie są naprawdę różnorodni. Mozna wyróżnić tych fantastycznych, jak i tych bardziej realistycznych. Każdy ma w sobie coś, co go wyróżnia. Ale ciekawe charaktery to nie wszystko. Warto zauważyć, że mają odmienny sposób mówienia w zależności od pochodzenia. Wik, który ma w sobie coś na kształt wojownika czy też wikinga mówi bardzo prostym, chłopskim językiem. Tukuletka zaś, jak na nimfę przystało odznacza się swego rodzaju delikatnością. Oprucz tego z każdą kolejną stroną książka odsłania przed nami ich długo skrywane sekrety.

W książce Radomira Darmiły nie brakuje również zwrotów akcji. Motyw wędrówki się tu bardzo dobrze sprawdza. Bohaterów w drodze do upragnionego celu spotyka wiele ciekawych przygód. Powoli są również odsłaniane ich prawdziwe charaktery. Poddawani są próbom, które decydują o tym jak będą postrzegani do samego końca. Jak się okazuje potężny i niezwyciężony Wik nie zawsze jest taki niepokonany jak mogłoby się wydawać. Warto jednak przyznać, że wszystkie postacie stanowią naprawdę zgraną drużynę.

Myślę, że ta książka przypadnie do gustu wielu osobom. Ma w sobie elementy mroku, jak i sytuacje komiczne, dzięki czemu jest w stanie dotrzeć do wielu czytelników.

Link do opinii