Han, Barbe, Mel i Cleo to przyjaciółki, które łączy wspólny sekret: uczęszczają do Szkoły Magii prowadzonej przez ekscentryczną pannę Preston. I chociaż nauka jest dla nich ważna, to przede wszystkim muszą wypełnić misję, od powodzenia której zależą losy całego świata.Jednak wcześniej los stawia przed nimi ogromne wyzwanie: Barbe, osłaniając własnym ciałem ukochanego zaklętego w łabędzia, łamie wprawdzie rzuconą na niego przed wiekami klątwę, ale zostaje ciężko ranna i nikt nie wie, jak ją uleczyć.
Han, Cleo i Mel wraz z Adrienem, ukochanym Han, znającym języki zwierząt, elfem Edrionem, wyniosłym królewskim bratem, a także tajemniczym Samuelem, nauczycielem ze Szkoły Magii, łączą siły, by znaleźć antidotum dla przyjaciółki. Nie mogą przy tym stracić z oczu głównego celu. Muszą zniszczyć artefakt, w którym zostało zamknięte przedwieczne zło. Aby tego dokonać, młodzi ludzie będę musieli się zmierzyć z niebezpiecznym przeciwnikiem, który przez wieki przygotowywał się do zapanowania nad światem, a także ze swoimi emocjami, budzącymi się uczuciami i problemami, z którymi na co dzień borykają się młode dziewczęta.
Czy siła przyjaźni i miłości wystarczy, by pokonać prawdziwe zło? O tym musicie przekonać się sami, sięgając po kontynuację ,,Szkoły Magii Panny Preston".
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2026-02-26
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 324
To kontynuacja historii przyjaciółek uczęszczających do Szkoły Magii prowadzonej przez ekscentryczną pannę Preston. Tym razem stawka jest jeszcze wyższa – dziewczyny muszą znaleźć sposób, by uratować swoją przyjaciółkę, a jednocześnie zmierzyć się z siłą, która od wieków zagraża całemu światu. W tej części więcej czasu spędzamy poza akademią, odkrywając magiczne krainy i ich sekrety.
To już drugi i niestety ostatni tom tej serii i przyznam, że zrobiło mi się trochę smutno, bo bardzo polubiłam tę historię i bohaterki. Tutaj nie ma czasu na nudę, akcja jest dynamiczna, a książka czyta się błyskawicznie, dzięki czemu naprawdę trudno się od niej oderwać. Tym razem historię poznajemy głównie z perspektywy Cleo i Mel, co pozwala lepiej je zrozumieć i zobaczyć, jak bardzo się zmieniają.
Podobało mi się, że fabuła rozwija wątki z pierwszego tomu, a jednocześnie przenosi nas w nowe miejsca, szczególnie do krainy elfów Elfiterre, którą możemy lepiej poznać. Postacie zostały tu ciekawie wykreowane, bo zarówno przyjaciółki, jak i bohaterowie drugoplanowi mają w sobie coś, co przyciąga uwagę i sprawia, że chce się ich poznawać bliżej. Widać też, że dziewczyny dorastają i nie są już tak ugrzecznione jak wcześniej, co zdecydowanie działa na plus.
Nie zabrakło również wątków romantycznych, które są urocze, ale dobrze wyważone i nie dominują całej historii. To młodzieżówka, ale taka, po którą spokojnie mogą sięgnąć też dorośli czytelnicy.
To świetne zakończenie historii, które daje satysfakcję, ale jednocześnie zostawia lekki niedosyt. Cała seria zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i szczerze mówiąc, chętnie poznałabym dalsze losy bohaterek w ich dorosłym życiu. Jeśli lubicie magię, przyjaźń i przygody, zdecydowanie warto sięgnąć po tę serię.
*współpraca reklamowa*
Kolejna książka, której wypatrywałam z niecierpliwością. Pierwszy tom zakończył się z hukiem i pozostawił nas w niepewności. Tutaj zaś kontynuujemy opowieść o przygodach młodych czarownic. Ten tom jest nieco krótszy niż pierwszy, choć stylowo jest podobnie. Tym razem historię poznajemy też bezpośrednio od Cleo i Mel. Pierwszy tom porównałam z Harrym Potterem, ten zaś przyrównałabym do Władcy Pierścieni, jest misja, drużyna, różne nacje, walka o władzę i prawda ukryta pomiędzy wierszami.
Han, Barbe, Mel i Cleo. Dziewczyny, które połączyła przyjaźń, Szkoła Magii, przygoda, ale jak się też okazuje przeznaczenie. Dziewczęta kontynuują swoją edukację, ale magiczny świat stawia też przed nimi kolejne zadania. Pierwszym jest uratowanie jednej z przyjaciółek ugodzonej śmiertelną strzałą. W tym celu dziewczęta wraz z resztą swojej kompanii muszą odnaleźć drogę i wejście do królestwa krasnoludów, Zadanie udaje się wykonać, choć na finiszu znowu pojawiają się problemy. Magiczna i różnorodna ekipa coraz bardziej sie rozrasta, wielkimi krokami zbliża się do celu, tajemnice zostają odkryte, a poznanie tożsamości wroga już nie wydaje się niemożliwie. Przyjaciółki odkrywają prawdę o przeszłości, o sobie i o przeznaczeniu, które wiedziało co robi, kiedy je połączyło.
Książka to bezpośrednia kontynuacja, więc znajomość pierwszego tomu jest tutaj bardzo ważna i kluczowa. Podobnie jak w pierwszym tomie, ten też został podzielony na części. Każdą cześć rozpoczyna coś w rodzaju prologu który pokazuje stan faktyczny, a później za sprawa wspomnienia przenosi nas do głównej akcji powieści, gdzie wszytko scala się w jedną historię, choć opowiadaną z różnych perspektyw. Pierwsza cześć przyznaje głos Cleo. Dziewczyna staje się kluczem do wejścia do królestwa krasnoludów. Historia toczy się bardziej wokół niej, wokół jej dziedzictwa i umiejętności, choć w tle pojawiają się inne wątki, które są kontynuowane ale autorka wprowadza też nowe, które jeszcze bardziej mieszają w całej opowieści i wprowadzają ją na nowe tory. Druga część skupia się z kolei na Mel, tutaj autorka mnie mocno zaskoczyła, naprawdę nie spodziewałam się, że ta historia pójdzie w takim kierunku. Ta cześć to finał, taki finał z prawdziwego zdarzenia, wszystko zaczyna się spinać w całość, przepowiednia zaczyna się dopełniać, a na dokładkę wlatują smoki. Historia wchodzi na ostatnią prostą, dochodzi do ostatecznego starcia, które kończy przygodę ale i zaczyna nowy rozdział w życiu wszystkich bohaterów.
Jestem zachwycona, podobnie jak w przypadku pierwszego tomu. bawiłam się świetnie, historia sobie płynęła swoim tempem, były emocje, wartości, dramaty, przygody, zagrożenia, zagadki, magia, itp. Książka łączy w sobie elementy fantastyki, młodzieżówki, przygodówki, ale i delikatnego romansu, bo te romantyczne relacje dosyć mocno się tutaj przebijają. Historia z miejsca mnie wciągnęła, to ten typ książki, dla którego ja przepadam, mam wrażenie, że płynę z fabułą, a książka czyta się sama. Na uwagę zasługuje samo wydanie, piękna i magiczna okładka, charakterystyczne strony z cieniem Szkoły Magii, no człowiek naprawdę ma wrażenie, że wchodzi do tego świata, z którego nie ma ochoty wychodzić.
Choć historia jest prosta i w dość dużym stopniu przewidywalna, to czasami autorce udaje się zaskoczyć czytelnika. To lektura dla fanów zarówno młodzieżówek jak i fantastyki, choć ta jest na moje oko raczej zachowawcza. Fabuła pomimo jakiegoś dreszczyku emocji, nie wchodzi głębiej w poważne sprawy, zdecydowanie bliżej jej do młodzieżówki, bo dostrzegalne są tutaj pozytywne wartości, życiowe przemyślenia, a lektura ma po prostu bawić i sprawić by w naszym życiu choć na chwilę pojawiła się magia. Ja ze swojej strony oczywiście polecam, zarówno ten tom jak i poprzedni, bo żeby dobrze zrozumieć tą historię trzeba to przeczytać po kolei. Szczerze zazdroszczę tym, którzy będą mogli poznać tę serię na raz, bez oczekiwania na drugi tom. Czytajcie bo to świetna, baśniowa i magiczna opowieść.
"... ludzie, czarodzieje, elfy, krasnoludy, smoki i inne magiczne stworzenia..."
Lubicie czytać czarodziejskie historie, które swoją fabułą wciągają w tajemniczy świat, gdzie można poczuć niezwykłą moc?
Razem uczą się w Szkole Magii, wspólnie spędzają czas, bardzo się lubią, są najlepszymi przyjaciółkami, Han, Barbe, Mel i Cleo. Kolejne spotkanie z uroczymi, niezwykłymi nastolatkami w ich ważnej misji, aby zatrzymać zło, które wkrada się do codzienności. Poznajemy magiczne, tajemnicze wydarzenia, które spotykają dziewczyny, a także ciekawe postacie pojawiające się na ich drodze.
Mel, młoda czarownica chcąc ochronić zaklętego w łabędzia elfa, zakrywa go swoim ciałem przez co zostaje zraniona zatrutą strzałą. Dziewczynie udaje się odwrócić zaklęcie i łabędź znów staje się młodym mężczyzną. Przyjaciółki niepokoją się o zdrowie Mel, chcąc pomóc szukają w wiekowych księgach zapisków, które mogą odwrócić złe moce.
A tymczasem pojawiają się również uczucia, pierwsze miłosne zauroczenia...
Ktoś chce zdobyć władzę nad światem i rządzić, pojawia się porwanie, knucie. Coraz większe niebezpieczeństwo staje się przeszkodą trudną do pokonania nastolatkom, lecz one są zdeterminowane, aby dowiedzieć się prawdy i zatrzymać całe zło.
Cudowna powieść dla dużych i mniejszych czytelników. Wykraczamy do miejsca pełnego magicznych zdarzeń i postaci, tu wszystko może się zdarzyć. Ciekawe przygody grypy młodych ludzi przyciągają uwagę i wciągają w wir wydarzeń. Rewelacyjna powieść dla fanów niezwykłych tajemnic pobudzających wyobraźnię. Wyjątkowa, bardzo przyjemna opowieść.
Przepiękna oprawa graficzna książki, duży plus dla wydawnictwa.
Bardzo gorąco polecam
Podział, rywalizacja i walka o władzę, wojny wewnętrzne, które osłabiają społeczeństwo, zamieszki... W takich czasach na świat przyszła Barbara. Nie wiadomo...
Zaraz po maturze Joanna dowiaduje się o nieuleczalnej chorobie swojego ukochanego. Wkrótce Marcel umiera. Pogrążona w rozpaczy dziewczyna nie umie poradzić...
Przeczytane:2026-05-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 2026,
Książka jest kontynuacją „Szkoły Magii Panny Preston" w której już wcześniej poznaliśmy Han, Barbe, Mel i Cleo, teraz dziewczęta mają już po 16 lat, nadal się przyjaźnią i zgłębiają swoje umiejętności w Szkole Magii.
🧙♀️Tym razem historię poznajemy z perspektywy Cleo i Mel, co pozwala lepiej je poznać i zobaczyć, jak bardzo się zmieniają.
Już na początku dochodzi do emocjonujących scen, w których młoda czarodziejka Barbie zostaje ranna, gdyż swoim ciałem osłoniła ukochanego, tym samym zniknęła ciążąca na nim od lat klątwa. Był on bowiem elfem zaklętym w łabędzia. Dziewczyny podejmują się trudnej misji uleczenia Barbie.
Przedstawiony w książce świat nie skupia się tylko na czarodziejkach, ale też mamy różnorodne postacie z kręgu magii, są elfy, pegazy i krasnoludy, a nawet smoki. Klimatu dodają tajemnicze miejsca i stare legendy, które budują atmosferę i pobudzają naszą wyobraźnię.
📖Mamy tu mieszankę fantastyki, przygodówki i delikatnego romansu, bo romantyczne relacje coraz bardziej zajmują młode czarodziejki.
Książka jest dedykowana dla młodszego czytelnika, ale myślę, że warta przeczytania też przez dorosłą osobę choćby po to, by na chwilę znów uwierzyć w świat magii.