reklama

Szukając przystani

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2018-11-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381238779
Liczba stron: 432

Ocena: 5.11 (9 głosów)

Anna Karpińska nową sagą znowu poruszy serca czytelniczek!

Wanda nareszcie będzie mogła zrealizować swoje marzenia. Emerytura to miał być jej czas. Jednak los ma w stosunku do niej inne plany. Zamiast podróży i smakowania życia, stawia przed nią szereg nieoczekiwanych obowiązków i trudności.

Zostaje sama z maleńką wnuczką. A do tego musi jeszcze przejąć po mężu prowadzenie restauracji i zaplanowane życie ułożyć sobie od nowa. Dopiero na emeryturze zostaje wystawiona na próbę...

Czy bohaterce uda się sprostać wyzwaniom? Czy pozostanie ostoją rodziny, nie zaprzepaszczając marzeń i nie zapominając o sobie samej? I ile można zrobić z miłości do wnuczki?

"Szukając przystani" to pierwszy tom nowego cyklu "Rodzinne roszady". Drugi tom, "Bezpieczny port", już w przygotowaniu.

Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Siedem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy - mówi. "Szukając przystani", pierwszy tom sagi "Rodzinne roszady", jest jej dwunastą książką.

Kup książkę Szukając przystani

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Szukając przystani

Avatar użytkownika - truskawka2
truskawka2
Przeczytane:,

Wandy życie nie rozpieszcza. Jest nauczycielką. Ma powoli dość użerania się z dziećmi (cudzymi oraz jednym z trójki własnych). Mąż - niespełniony artysta ma restaurację, która praktycznie nie przynosi dochodów. Wanda jest zmęczona swoją codziennością. Myśli więc z radością, że za progiem wakacje, a za dwa lata emerytura. Jednak zamiast cieszyć się czasem wolnym, wpada w wir trudnych wydarzeń. Najpierw córka (ta sprawiająca problemy) ogłasza, że jest w ciąży. Rola babci nie jest łatwa. Mała Pola daje wszystkim w kość, jej mama zresztą też. Gdy dziewczynka ma rok, Kaśka wyjeżdża do Niemiec "na jakiś czas", zostawiając córeczkę pod opieką dziadków. Oczywiście zagraniczny pobyt się wydłuża. Dziewczynka wciąż choruje. To nie koniec koszmarów. Mąż Wandy niespodziewanie umiera. Kobieta zostaje jedyną opiekunką wnuczki. Czy da sobie radę? Czy zły los w końcu się odwróci?

Historia od początku wciąga emocjonalnie. Wielka w tym zasługa bohaterki. Jest bowiem całkiem zwyczajna, przez co każdy się może z nią utożsamiać. Jej problemy mogły dotknąć każdego z nas. Dlatego tak jej kibicujemy.

dr Kalina Beluch

Link do opinii

Życie wielokrotnie nas doświadcza, sprawdza czy poradzimy sobie po stracie ukochanej osoby, po usłyszeniu diagnozy, w obliczu problemów z dziećmi czy małżonkami. Dla każdego los ma inną niespodziankę, nie zawsze radosną. Jednym daje, innym nie. Tym odbiera, tamci się cieszą... Jak w kalejdoskopie. Taką życiową i prostej w swym przekazie powieść napisała Anna Karpińska, której twórczości wcześniej nie znałam.

Pięćdziesięcioletnia Wanda Zarębska przeszła już na upragnioną emeryturę, choć z nostalgią zerka podczas spacerów na szkolne mury i swoje koleżanki-nauczycielki. Od dawna ma ułożoną listę marzeń, do spełnienia właśnie na emeryturze. Jednak życie przygotowało dla niej inne wyzwania...

Mąż Ludwik prowadzi własną restaurację i poświęca jej każdą wolną chwilę, wracając do domu dopiero wieczorami. Choć Wanda nie może narzekać, bo jest między nimi miłość, zrozumienie i wsparcie. Mają trójkę dorosłych już dzieci, w tym dwoje po studiach.

Asia wraz z mężem Danielem pragną zostać rodzicami, jednak póki co los nie chce ich obdarzyć dwiema kreseczkami na teście... Łukasz układa sobie życie zawodowe i uczuciowe - choć niekoniecznie po myśli matki - jednocześnie doglądając samotną babcię. Największe problemy Wanda ma z najmłodszą córką - Kaśką, która nie dość, że nie potrafi odnaleźć szczęścia u boku mężczyzny to jeszcze zachodzi w nieplanowaną ciążę, ale nie do końca chce zająć się córeczką.

Finalnie emerytura Wandy i jej marzenia schodzą na drugi plan a kobieta nie wie, w co ręce włożyć... Jej opiece zostaje powierzona wnuczka i restauracja! Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie w powieści. Czy sobie poradzi? Na kogo będzie mogła liczyć oraz jakie przeszkody staną na jej drodze? Gorąco zapraszam Was do lektury.

Szczerze mówiąc nie mam się do czego w książce przyczepić. Napisana przyjemnym w odbiorze i lekkim językiem, pozbawiona zbędnych opisów czy literówek, hołdująca przyjaźni i wartościom rodzinnym. Pokazująca, że warto walczyć.
Nie brakuje zachowań bohaterów powodujących smutek czy radość, ale i irytację. Ale jest ona spowodowana raczej ich wyborami, naiwnością czy obojętnością. Bo jak można przedkładać tak wiele ponad swoje dziecko? Jak można wykorzystywać rodzinę do ciągłego wsparcia nie dając nic w zamian?

Anna Karpińska napisała powieść o kobietach i ich roli w rodzinach. O kobietach, które martwią się o swoich bliskich. Które poświęcają siebie i swoje pragnienia, by dać wszystko co najlepsze dzieciom. Ale czy każde...? To historia z różnymi odcieniami macierzyństwa.

Cieszę się bardzo, że odgadłam tajemnicę Wandy skrywaną przez całe życie, ale autorce udało się wielokrotnie mnie zaskoczyć, choćby w finale... Choć to pierwszy tom serii i można się było spodziewać, że historia pozostawi nas w ogromnie emocjonującym momencie.


Podsumowując - "Szukając przystani" to historia zwykłych ludzi, ze zwykłymi problemami, którzy marząc o lepszej przyszłości próbują walczyć o każdy dzień, by upłynął im w zdrowiu, szczęściu i - pomimo przeszkód - z uśmiechem na ustach. Jest to piękna, wzruszająca i ukazująca ludzkie potknięcia opowieść, serwująca nam nie tylko pyszne dania w restauracji Zarębskich, ale również zaprzepaszczone marzenia, życiowe dylematy i pokusy, a przede wszystkim uroczystości jednoczące rodzinę - chrzty, święta czy pogrzeby. Nie mogę się doczekać kontynuacji o tytule dającym nadzieję "Bezpieczny port".


recenzja pochodzi z mojego bloga:

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-12-12, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

"Życie bywa przewrotne, dając tym, którzy nie chcą, a skąpiąc potrzebującym. Ale nadziei nie powinno zabraknąć nikomu."

Książka przyjemnie wypełnia rozrywką wieczór czytelniczy. Zgrabnie prowadzi po meandrach ludzkich losów, odmalowanych w ciepłych i zimnych barwach, słodkich i gorzkich smakach, spokojnych i dynamicznych rytmach. Uchwycono szeroką paletę emocji towarzyszących człowiekowi w codzienności, radość miesza się ze smutkiem, cierpienie z ukojeniem, nadzieja ze zwątpieniem, zaś empatia z niezrozumieniem.

Miłość w rodzinie Zarębskich brzmi różnorodną linią melodyczną, ostre dźwięki potrafią boleśnie ranić serca jej członków, kiedy indziej delikatne nuty czule otulają dusze. Czas biegnie nieubłaganie, a każdy z bliskich stara się chwytać to, co w życiu najistotniejsze i najcenniejsze, gubiąc się niekiedy w zawirowaniach zwyczajności, tracąc wątek w hierarchii najważniejszych wartości, czy burząc wewnętrzną harmonię. Czytelnik przygląda się losom Zarębskich z wielopokoleniowej perspektywy, chętnie znajduje w życiorysach bohaterów analogie do własnych doświadczeń życiowych, zastanawia się nad postawami i zachowaniami postaci.

Przyjazna narracja, dbałość o wzbogacenie fabuły licznymi wydarzeniami, różnorodność portretów członków rodziny, przemawiają na plus powieści. Spoglądamy na ludzkie marzenia, których realizacja za sprawą przewrotności losu odsuwa się w czasie, zerkamy na sposoby podchodzenia do nowych wyzwań, często zaskakujących i wyjątkowych, dostrzegamy jak własne potrzeby porzucane są w imię wspólnego dobra. Przeznaczenie nie zawsze ma dla Zarębskich przyjazne nowiny, ale w umysłach tkwi wiele ufności i wiary.

Pięćdziesięcioletnia Wanda, emerytowana nauczycielka, dzielnie stawia czoło codzienności, zdolna do poświęceń dla pomyślności rodziny, mknie przez życie zapominając o sobie samej, odrzucając dawne ambicje, stawiając priorytet dzieciom i wnukom, u których przecież tak wiele się dzieje. Ale czy ta droga faktycznie prowadzi do pełni szczęścia i satysfakcji? Czy wybrała najsłuszniejszy sposób samorealizacji? A może brakuje istotnych pierwiastków, refleksji nad jakością życia, wolności w definiowaniu szczerych pragnień, i przede wszystkim czasu dla autentycznych pasji?

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2020-03-22, Ocena: 5, Chcę przeczytać, 52 książki 2020,

Najpierw przeczytałam 2 tom Rodzinnych roszad czyli "Bezpieczny port", bo ten tom  wypożyczyłam w bibliotece. I chociaż mniej więcej wiedziałam co zostało opisane w pierwszym tomie to z przyjemnością przeczytałam pierwszy tom. Perypetie głównej bohaterki Wandy mogą dotyczyć każdej kobiety: żony, matki, babci. 

Link do opinii

Świetna książka. Z każdą przeczytaną stroną wciągała mnie coraz bardziej. Cała opowieść dotyczy losów Wandy, która z dnia na dzień zostaję sama z porzuconą wnuczką. Czytając wątki związane z małą Polusią w głowie mi się nie mieściło jak matka może nie kochać własnego dziecka.
Wanda robiła wszystko, żeby Pola czuła się Kochana i miała poczucie bezpieczeństwa ale los stawiał na jej drodze różne przeszkody.

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2019-08-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 2019,
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2019-06-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Anna Karpińska nadal w formie. Poznajemy Wandę, która wraz z mężem zajmuje się tymczasowym wychowaniem malutkiej wnuczki. Snując plany na zbliżającą się emeryturę, w oczekiwaniu na ustatkowanie się i powrót najmłodszej córki, marzy o środziemnomorskich plażach. Niestety, plany planami, a życie sobie.... Miłość przesłania często prawdę, troska o najbliższych nie pozwala zorientować się w sytuacji, a poczucie obowiązku zsyła nasze plany w daleką przyszłość... Historia Wandy i jej rodziny zaczyna przechodzić burzliwe dzieje, a to dopiero początek.... Polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Za jakie grzechy?
Anna Karpińska0
Okładka ksiązki - Za jakie grzechy?

Historia kobiety, która na życiowym zakręcie musi poradzić sobie z przeciwnościami losu i stawić czoło przeszłości i teraźniejszości. By zawalczyć o siebie...

Zostań ze mną
Anna Karpińska0
Okładka ksiązki - Zostań ze mną

Matka i jej niemal czterdzieści lat temu oddana do adopcji córka zaczynają się do siebie zbliżać. Ale w życiu nic nie jest proste. Droga do pojednania...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje