Marzenia nie spełniają się same. Trzeba mieć dość odwagi, by o nie zawalczyć i wykonać milowy krok do przodu, wychodząc ze swojej strefy komfortu.
Kiedy Claire Anderson decyduje się zawalczyć o swoje szczęście, by dostać wymarzoną pracę redaktorki w nowojorskim wydawnictwie, los okazuje się złośliwy, przewrotny. Jej bezpośredni przełożony, Lucas Black, to tytan pracy, gbur... po prostu dupek z piekła rodem.
Codzienna praca do późna i niewybredne komentarze naczelnego sprawiają,kobieta zaczyna tracić swój wewnętrzny blask. Tym, co pomaga jej przetrwać jest przelewanie myśli na papier, najbliżsi przyjaciele oraz...tajemnicza znajomość.
Jak wysoka musi być cena za spełnianie marzeń? Czy wspólna pasja może połączyć dwie samotne dusze? Na ile demony przeszłości mogą zagrozić teraźniejszości i przyszłości?
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2024-06-19
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 234
Język oryginału: polski
Przeczytane:2026-01-11, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
Nawet nie wiecie ile ja się dobrego naczytałam o tej książce, chodziła za mną od dnia premiery, ale jakoś stale było mi z nią nie po drodze. Jednak gdy trafiła mi się okazja na vinted, nie zastanawiałam się długo i ją zamówiłam. Z ogromnym entuzjazmem podeszłam do lektury i cóż mogę powiedzieć, wydaje mi się, że entuzjazm był nieco przesadzony, choć sama opowieść była bardzo dobra.
Marzenia nie spełniają się same, a Claire w końcu decyduje się zawalczyć o swoje. Szukanie pracy owocuje w otrzymanie wymarzonej pracy redaktorki w nowojorskim wydawnictwie, jednak ma ona swoje słabe strony. Praca do późna, niewybredne komentarze i towarzystwo szefa gbura, który swoim zachowaniem budzi w Claire chęć mordu, niszczy jej marzenia i gasi wewnętrzny blask i chęć dalszej pracy. Jedynym co pomaga jej przetrwać jest tajemnicza znajomość i wymiana wiadomości na jednej z platform gdzie dziewczyna publikuje swoje własne historie. Tylko co się stanie jak tożsamość tajemniczego przyjaciela wyjdzie na jaw?
Jak zawsze urzekła mnie okłada, a historie rozgrywające się w tle wydawniczego świata bardzo lubię, mają one w sobie coś cudownego, i tutaj też tak było. Historia była raczej prosta, to trochę taka komedia romantyczna połączona z romansem biurowym, ze slowburn, hate-love. Taka w stylu cute czy sensual, bardzo poprawna, pełna walki z przeciwnościami losu i dążeniem do realizacji marzeń. Historię poznajemy z dwóch perspektyw co dla mnie było super, bo spojrzenie na świat oczami Claire i Lucasa jest totalnie inne, a czytelnik przez to wie dużo więcej niż sami bohaterowie, i oczekuje tego kulminacyjnego momentu. Gdy ten nadszedł, cóż mnie nie do końca zachwycił, sama nie wiem co mam o nim myśleć, ponoć ma być ciąg dalszy więc, może zostanie to wszytko bardziej rozwinięte, ale na ten moment czuję ogromny niedosyt, a nawet jestem nieco zdezorientowana tą końcówką.
Książka to debiut autorki, moim zdaniem bardzo udany, a sama historia jest naprawdę urocza i nawet bym powiedziała że dosyć realistyczna. Dostarczyła mi wielu wrażeń i pozytywnych emocji. Napisana w bardzo dobrym i przyjemnym stylu, jej czytanie to prawdziwa frajda. Bardzo lubię takie debiuty, w których autor sięga po schematy ale mimo wszystko dodaje coś od siebie, coś co sprawia, że jego książka jest na swój sposób wyjątkowa, autorce się to udało, książka choć zawiodła mnie na końcówce, była dla mnie gratką i świetnie się przy niej bawiłam i gdzieś tam zapisała się w mojej głowie i wiem też, że z pewnością sięgnę po kontynuację, bo po prostu muszę wiedzieć co będzie dalej i jak to wszytko się skończy.
Lektura warta polecenie i przeczytania. To książka dla tych co lubią proste historie, stopniowe budowanie napięcia, czy po prosty opowieści, które mają w sobie jakiś głębszy sens. Mi się podobało i życzę sobie wielu tak udanych debiutów do czytania.