Okładka książki - To za dużo dla mnie

To za dużo dla mnie


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Darko Cvijetić nie unika tematu wojennego okrucieństwa. Jest głosem tysięcy ludzi doświadczonych traumą, zarówno ofiar, jak i katów. Pisze, by pomóc im odnaleźć się w powojennej rzeczywistości, w świecie, który nie zapomina.

Autor ,,Windy Schindlera" i ,,Czemu na podłodze śpisz" tym razem skupia się na losach jednej postaci -- Filipa Latinovicia. Operując językiem zawieszonym między prozą a poezją, opowiada historię człowieka skazanego za zbrodnie przeciwko ludzkości, który po dwudziestu latach wraca do rodzinnego kraju. Społeczeństwo wita go jak bohatera narodowego, wbrew jego własnemu sumieniu. Latinović próbuje żyć normalnie, choć każdego dnia spotyka nie tylko dawnych towarzyszy zbrodni, lecz także swoje ofiary. Zło raz wyrządzone nie znika, przelewa się na kolejne pokolenia i nikt nie wie, jak je zatrzymać.

Za pomocą krótkich, urywanych zdań autor umożliwia czytelnikom spojrzenie na świat oczami sprawcy, by mogli dostrzec absurd otaczającej go rzeczywistości. Powracające frazy poruszają duszę i sumienia, skłaniają do refleksji nad sensem wojny i próbą życia po niej. Darko Cvijetić zastanawia się nad możliwością codziennego funkcjonowania w społeczeństwie zbrodniarzy i ich ofiar. Stawia przed nami trudne pytanie: Czy to aby nie za dużo dla nas wszystkich?

Informacje dodatkowe o To za dużo dla mnie:

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Inne
ISBN: 9788384030806
Liczba stron: 150
Tytuł oryginału: Previše mi to. Osam djevojčica

Tagi: Beletrystyka - problematyka śmierci żałoby straty Proza w przekładzie Bośnia i Hercegowina

więcej

Kup książkę To za dużo dla mnie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

To za dużo dla mnie - opinie o książce

Darko Cvijetić znów to zrobił! Po doskonałej „Windzie Schindlera” i równie wartościowej „Czemu na podłodze śpisz”, stworzył trzecią już opowieść, której akcja osadzona została na terenie byłej Jugosławii. „To za dużo dla mnie” z oferty Oficyny Literackiej Noir sur Blanc w przekładzie Doroty Jovanki Ćirlić to opowieść o Filipie Latinoviciu, który po 18 latach spędzonych w norweskim więzieniu powraca do swojej ojczyzny. Dla świata jest zbrodniarzem wojennym, dla rodaków - bohaterem.

@darkocvijetic4 po raz kolejny zagląda w pęknięcia pamięci zbiorowej i prywatnej, budując narrację z fragmentów, niedopowiedzeń i bolesnych powrotów. W przeciwieństwie do „Windy Schindlera”, gdzie dominowała perspektywa dziecięca i rozbita struktura wspomnień, oraz „Czemu na podłodze śpisz”, bardziej skupionej na intymnych relacjach i rodzinnych traumach, „To za dużo dla mnie” wydaje się najdojrzalszą i najbardziej zdyscyplinowaną formalnie powieścią autora. Tu chaos zostaje ujarzmiony, a emocje prowadzone są pewniejszą ręką.

Filip Latinović jest postacią tragiczną, zawieszoną między winą a próbą odkupienia. Jego powrót nie jest triumfem, lecz bolesnym zderzeniem z rzeczywistością, w której przeszłość dopomina się o swoje. Cvijetić świetnie oddaje ambiwalencję społecznego odbioru bohatera, pokazując, jak łatwo narracje o winie i bohaterstwie mogą się przenikać, zależnie od perspektywy.

Liczne nawiązania do „Zbrodni i kary” i podążający za bohaterem cień Rodiona Raskolnikowa działają jak wyrzut sumienia całej opowieści. Cvijetić nie kopiuje Dostojewskiego, lecz przetwarza jego motywy: winy, kary i moralnego rozdarcia – w kontekście powojennej rzeczywistości Bałkanów. Raskolnikow staje się tu symbolem niemożności ucieczki od własnych czynów, nawet jeśli świat wokół próbuje je relatywizować.

„To za dużo dla mnie” potwierdza, że Cvijetić jest jednym z najważniejszych głosów opisujących traumę postjugosłowiańską. Jeśli wcześniejsze książki były próbą nazwania bólu, ta wydaje się jego świadomym, choć wciąż bolesnym przepracowaniem.

Trzeba ją przeczytać!👌

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2026-05-10,

 Autor jest głosem tysięcy ludzi doświadczonych traumą, zarówno ofiar, jak i katów. Pisze, by pomóc im odnaleźć się w powojennej rzeczywistości, w świecie, który nie zapomina. 

 


▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪

 


Lektura „To za dużo dla mnie” autorstwa Darko Ccijetica zmusiła mnie do wielu przemyśleń. To tego typu książka, która zdecydowanie wymaga od czytelnika większego zaangażowania w lekturę i która pozostaje na długo w głowie po odłożeniu jej na półkę. 

 


To lektura, która uderza swoją siłą oddziaływania, skromna w formie, lecz nasycona emocjami. Ta książka to dobry dowód na to, że nie trzeba posługiwać się nie wiadomo jak pięknym językiem, aby całkowicie oczarować czytelnika wykreowaną przez siebie historią. Ta lektura nie daje ukojenia. Autor stroni od rozbudowanych i szczegółowych opisów, wybierając raczej obrazy oparte na symbolach i niedopowiedzeniach, sprawiając, że czytelnik sam musi zadać sobie te niewygodne pytania. I dlatego ta książka uderza tak mocno w najczulsze struny czytelnika.

 


To historia człowieka skazanego za zbrodnie przeciwko ludzkości, który po latach wraca do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło i musi wreszcie skonfrontować się z własną przeszłością. Cvijetić nie osądza. Zamiast tego przedstawia czytelnikowi  próbę odnalezienia się w świecie, w którym wojna nigdy tak naprawdę się nie kończy. Filip żyje z poczuciem winy, nie potrafi uciec od wspomnień, a spotkania z ofiarami tylko to pogłębiają. To opowieść o tym, jak doświadczenia potrafią wniknąć w człowieka tak głęboko, że stają się jego częścią i jak ich ciężar przechodzi dalej, na kolejne pokolenia. Bo ta historia nie jest tylko o przeszłości, ale też o tym, co zostaje w ludziach na zawsze.

 


„To dla mnie za dużo” niesie ze sobą mocne przesłanie i momentami bardzo porusza. To z pewnością taka książka, która  zostaje w głowie na długo po skończeniu lektury. Autor oddaje głos sprawcom, to ich myśli i wspomnienia prowadzą całą historię, co momentami aż niepokoi i wzbudza strach. Dużo tu mroku: poczucia winy, cierpienia i śmierci, bez łatwych odpowiedzi czy pocieszenia. Powracające słowa uderzają mocno, zostawiają niepokój i zmuszają do zastanowienia się, czym właściwie jest wojna i czy da się po niej normalnie żyć.

 


Darko Cvijetić pokazuje rzeczywistość, w której obok siebie funkcjonują ofiary i ich oprawcy i tym samym nie daje nam łatwych odpowiedzi. Zamiast tego zostawia nas z jednym, niewygodnym pytaniem: czy jesteśmy w stanie to wszystko unieść?

Link do opinii

"To za dużo dla mnie" autorstwa Darko Cvijetić to książka, która nie daje chwili wytchnienia - ciężka, bolesna i momentami wręcz trudna do uniesienia.

 

Historia Filipa Latinovicia, skazanego za zbrodnie wojenne, który po latach wraca do kraju i zostaje przywitany jak bohater, od początku budzi sprzeciw i niepokój. Trudno pogodzić się z tym obrazem - człowiek odpowiedzialny za śmierć niewinnych ludzi funkcjonuje w rzeczywistości, która zdaje się wypierać prawdę. I choć świat wokół próbuje go ,,przyjąć na nowo", jego własne sumienie nie daje mu spokoju.

 

Cvijetić nie szuka usprawiedliwień. Nie łagodzi, nie tłumaczy, nie próbuje wybielać. Zamiast tego stawia pytania - o moralność, o winę, o możliwość odkupienia. I robi to w sposób, który zostaje w głowie na długo, bo nie daje żadnych prostych odpowiedzi. Czy zbrodniarz może odkupić swoje winy? Czy społeczeństwo ma prawo zapomnieć? A może nigdy nie powinno?

 

To także książka o ludzkiej naturze - o tym, jak blisko siebie potrafią istnieć dobro i zło. Jak łatwo się przenikają i jak trudno je potem oddzielić. Filip nie jest tu postacią jednoznaczną, ale to nie oznacza, że czytelnik ma go zrozumieć czy wybaczyć. Raczej ma zmierzyć się z faktem, że takie sprzeczności istnieją.

 

Ogromną rolę odgrywa tu kontekst bałkański - wojna nie jest tłem, ale fundamentem całej historii. To ona kształtuje bohaterów, ich relacje i to, co dzieje się po latach. Jej skutki nie kończą się wraz z ostatnim strzałem - zostają w ludziach, w pamięci, w codzienności.

 

Styl Cvijeticia - oszczędny, momentami urywany, balansujący na granicy prozy i poezji - tylko wzmacnia to wrażenie. Każde zdanie wydaje się ciężkie od znaczeń, każde trafia dokładnie tam, gdzie powinno.

 

,,To za dużo dla mnie" to książka, która naprawdę może być ,,za dużo". Ale jednocześnie jest potrzebna - bo zmusza do konfrontacji z tym, o czym najchętniej byśmy nie myśleli.

Link do opinii
Inne książki autora
Winda Schindlera
Darko Cvijetić0
Okładka ksiązki - Winda Schindlera

Darko Cvijetić w nietypowy dla powieści bliski poezji sposób opowiada o dramacie, który rozegrał się w Bośni i Hercegowinie. Wojna na Bałkanach pogrzebała...

Czemu na podłodze śpisz
Darko Cvijetić0
Okładka ksiązki - Czemu na podłodze śpisz

Darko Cvijetić po raz kolejny podejmuje temat wojny w Bośni i Hercegowinie. Autor ,,Windy Schindlera" opowiada tragiczne losy jednostek ze zwaśnionych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy