Autor jest głosem tysięcy ludzi doświadczonych traumą, zarówno ofiar, jak i katów. Pisze, by pomóc im odnaleźć się w powojennej rzeczywistości, w świecie, który nie zapomina.
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Lektura „To za dużo dla mnie” autorstwa Darko Ccijetica zmusiła mnie do wielu przemyśleń. To tego typu książka, która zdecydowanie wymaga od czytelnika większego zaangażowania w lekturę i która pozostaje na długo w głowie po odłożeniu jej na półkę.
To lektura, która uderza swoją siłą oddziaływania, skromna w formie, lecz nasycona emocjami. Ta książka to dobry dowód na to, że nie trzeba posługiwać się nie wiadomo jak pięknym językiem, aby całkowicie oczarować czytelnika wykreowaną przez siebie historią. Ta lektura nie daje ukojenia. Autor stroni od rozbudowanych i szczegółowych opisów, wybierając raczej obrazy oparte na symbolach i niedopowiedzeniach, sprawiając, że czytelnik sam musi zadać sobie te niewygodne pytania. I dlatego ta książka uderza tak mocno w najczulsze struny czytelnika.
To historia człowieka skazanego za zbrodnie przeciwko ludzkości, który po latach wraca do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło i musi wreszcie skonfrontować się z własną przeszłością. Cvijetić nie osądza. Zamiast tego przedstawia czytelnikowi próbę odnalezienia się w świecie, w którym wojna nigdy tak naprawdę się nie kończy. Filip żyje z poczuciem winy, nie potrafi uciec od wspomnień, a spotkania z ofiarami tylko to pogłębiają. To opowieść o tym, jak doświadczenia potrafią wniknąć w człowieka tak głęboko, że stają się jego częścią i jak ich ciężar przechodzi dalej, na kolejne pokolenia. Bo ta historia nie jest tylko o przeszłości, ale też o tym, co zostaje w ludziach na zawsze.
„To dla mnie za dużo” niesie ze sobą mocne przesłanie i momentami bardzo porusza. To z pewnością taka książka, która zostaje w głowie na długo po skończeniu lektury. Autor oddaje głos sprawcom, to ich myśli i wspomnienia prowadzą całą historię, co momentami aż niepokoi i wzbudza strach. Dużo tu mroku: poczucia winy, cierpienia i śmierci, bez łatwych odpowiedzi czy pocieszenia. Powracające słowa uderzają mocno, zostawiają niepokój i zmuszają do zastanowienia się, czym właściwie jest wojna i czy da się po niej normalnie żyć.
Darko Cvijetić pokazuje rzeczywistość, w której obok siebie funkcjonują ofiary i ich oprawcy i tym samym nie daje nam łatwych odpowiedzi. Zamiast tego zostawia nas z jednym, niewygodnym pytaniem: czy jesteśmy w stanie to wszystko unieść?
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 150
Tytuł oryginału: Previše mi to. Osam djevojčica
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
Darko Cvijetić po raz kolejny podejmuje temat wojny w Bośni i Hercegowinie. Autor ,,Windy Schindlera" opowiada tragiczne losy jednostek ze zwaśnionych...
Darko Cvijetić w nietypowy dla powieści bliski poezji sposób opowiada o dramacie, który rozegrał się w Bośni i Hercegowinie. Wojna na Bałkanach pogrzebała...