Hallie Astor pięć lat temu niemal straciła wszystko.
Zawsze jednak istnieje iskierka nadziei, nawet w najciemniejszą noc.
To był on. Nieznajomy, którego nie potrafiła zapomnieć.
Teraz w końcu kobieta ma szansę na upragniony nowy start. I kiedy pojawia się na spotkaniu w sprawie posady niani w małym, górskim miasteczku, napotyka spojrzenie znajomych niebieskich oczu.
Oczu, które przez ostatnie pięć lat nawiedzały ją w snach.
Lawson Hartley zostaje jej szefem. Jest starszy od niej, przystojny a jego wzrok zdradza, że prześladują go demony. Wydaje się jednak, że rozumie Hallie lepiej niż ktokolwiek inny. A ona dzięki niemu czuje się silniejsza.
A kiedy jego usta dotykają jej, kobieta przepada.
Oboje odnajdują w sobie to, czego nigdy nie mieli. Ale koszmar z przeszłości Hallie nie ma zamiaru dać o sobie zapomnieć i tym razem Lawson może nie być w stanie jej ocalić.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2025-06-26
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 428
Tytuł oryginału: Ashes of You
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Anna Gurgul
Z opisu wychodził mi agegap romance. Małe miasteczko, policjant samotny ojciec trójki dzieci i opiekunka. Takie tam słodkie bla bla. Okazuje się, że bohater nie jest takim zwyczajnym stróżem prawa, jest z rodziny Hartleyów, którzy rządzą w Cedar Ridge. Nie, nie są żadną mafią, to po prostu porządni, bogaci ludzie. Dbają o siebie na wzajem i o miasteczko. Opiekunka jest dziewczyną z rodziny patobogaczy. Ma za sobą traumatyczne przejścia i chce się wyrwać z domu. Uważa, że praca u Hartleya pozwoli jej na odcięcie się od przeszłości i będzie początkiem nowego, lepszego życia.
W tle rozwijającego się związku, przekonywania podopiecznych do siebie, jest wątek sensacyjny, bo przeszłość dogoniła bohaterkę w Cedar Ridge. Jakby zebrać tych wszystkich psychopatów z amerykańskich powieści to by się zrobił niezły tłum. I tu taki ktoś się tu pojawia, zaburzając spokój mieszkańców. Ten motyw jest dobrze poprowadzony, bo ostatniego momentu nie można odkryć, kto stoi za serią brutalnych morderstw. Tak więc komendant Hartley nie ma lekko w pracy. W domu też nie, choć opiekunka zdjęła z niego sporo obowiązków to była żona buntuje dzieci przeciw niemu. Trudności się piętrzą, momentami przesadnie.
Książka świetnie się sprawdziła jako lektura poczekalniana, kiedy trzeba sobie wypełnić czas. To ostatnia część serii, ale spokojnie można ją czytać jako samodzielną książkę.
Serię ,,Lost & Found" pokochałam już od pierwszego tomu, dlatego nikogo nie zdziwi, że cykl stworzony przez Catherine Cowles już zawsze będzie miał specjalne miejsce w moim sercu. I chociaż chciałam zabrać się za przeczytanie ostatniej części już w dniu, gdy wyciągnęłam ją z paczkomatu, zwlekałam z tym ponad dwa tygodnie. Dlaczego? Wiecie, jak jest, z jednej strony byłam ciekawa, jak potoczą się losy ostatniego przedstawiciela rodzeństwa Hartley, ale z drugiej nie chciałam jeszcze rozstawać się z malowniczym Cedar Ridge. Czy teraz gdy jestem już po lekturze, cieszę się, że to już koniec? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Lawson Hartley, czyli główny bohater powieści to nie tylko szef lokalnej policji, ale również mężczyzna, który mógłby uchodzić za ideał -- ciepły i opiekuńczy, zawsze stawiający rodzinę na pierwszym miejscu. Hartley samotnie wychowuje trzech synów, którzy czasami nieźle dają mu w kość, ale mężczyzna kocha ich bezwarunkowo, nawet wtedy, kiedy niezbyt nie dogadują. Jednak natłok służbowych obowiązków zmusza go do tego, by poszukać pomocy -- niani, która zaopiekuje się dziećmi pod jego nieobecność. Czy znajdzie odpowiednią kandydatkę?
Hallie Astor to kobieta, która pięć lat temu przeżyła coś niewyobrażalnego. Została porwana przez seryjnego mordercę i chociaż myślała, że nigdy już nie wróci do domu, udało jej się uciec. Jednak ten wyczyn kosztował ją wiele sił, więc gdy z nich opadła, myślała, że to koniec. Uratował ją wtedy pewien mężczyzna -- przystojny, niebieskooki nieznajomy, o którym przez lata nie mogła zapomnieć. Teraz gdy próbuje zacząć swoje życie od nowa, na jej drodze staje właśnie on. Czy Lawson okaże się tym, przy którym Hallie odzyska wreszcie spokój? Aby się tego dowiedzieć, koniecznie sięgnijcie po ,,Twoje popioły", czyli piątą odsłonę serii ,,Lost & Found".
Muszę przyznać, że jest to wyjątkowa część całego cyklu i nie tylko dlatego, że ostatnia. Historia Lawsona i Hallie jest po prostu idealnie zbalansowana. Zawiera w sobie, zresztą tak jak wszystkie inne tomy, zarówno wątek romantyczny, jak i kryminalny, ale tutaj od samego początku czułam, że ich historia jest inna niż poprzednie. Tym razem uczucia między bohaterami ewoluowały powoli, bez pośpiechu, a Lawson i Hallie najpierw się ze sobą zaprzyjaźnili, a dopiero potem zrozumieli, że to, co ich łączy jest czymś o wiele głębszym.
Bardzo podobała mi się również relacja Hallie i synów Lawsona. Chociaż z każdym z nich kobieta miała zupełnie inny początek, ostatecznie udowodniła, że jest najlepszą kandydatką na to, by w przyszłości zostać ich mamą.
Tym razem zachwycił mnie również wątek kryminalny. I muszę przyznać, że i tym razem autorce udało się mnie wykiwać, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwiązania sprawy! I myślę, że właśnie przy okazji lektury tej części byłam najbardziej zaskoczona tym, kto okazał się złoczyńcą!
Przyznam szczerze, że bardzo trudno jest mi się rozstać z tą serią, ale mam nadzieję, że wydawnictwo postanowi wydać również inne powieści autorki, abym mogła się przekonać, czy one również skradną moje serce.
Pewnej nocy niemal pozbawiono życia Wren Williams, a to, co jej pozostało, było już tylko ruiną. Dziewczyna straciła wszystko, co kochała, w tym także...
Przeczytane:2025-08-11, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Wydawnictwo NieZwykłe,
"Wszyscy nosimy w sobie blizny przeszłości. Rzeczy, które czasami uważamy za naszą słabość, ale w rzeczywistości to właśnie one są źródłem naszej siły".
"– Szczerość jest dobra. O wiele lepsza niż udawana uprzejmość. Ludzie ukrywali się za grzecznością, nie zawsze ich intencje były dobre. Lecz prawdziwa dobroć, taka, jaką widziałam pomiędzy Roanem a Cady czy Aspen, to coś, za co wielu dałoby się pokroić".
"Twoje popioły" czyli ostatni tom z cyklu Lost & Found 🥺
No i w końcu przyszła pora, aby poznać historię Lawsona Hartley'a. Ostatniego z rodzeństwa oraz szeryfa w pewnym urokliwym małym, górskim miasteczku, do jakiego czytelnicy od początku cyklu mogli się przywiązać.
On jest samotnym ojcem, który próbuje okiełznać trójkę dorastających synów, zapanować nad tym co dzieje się w ich domu, a także nad mnóstwem innych obowiązków jakie wiążą się z jego pracą. Ona mierzy się z ogromną traumą, próbując zacząć żyć na nowo. Gdy Lawson zatrudnia Hallie nic nie wskazuje na to, że ta dwójka odnajdzie w sobie to, czego nigdy nie mieli. Z czasem jednak dziewczyna zostaje nieformalnym członkiem rodziny zmieniając na lepsze życie domowników. Niestety koszmar z przeszłości Hallie nie ma zamiaru dać o sobie zapomnieć i może spowodować, że ta historia nie dla wszystkich skończy się szczęśliwie...
Kocham! Ja tę książkę kocham całym sercem 💙 i powiem Wam, że aż mi się na koniec niewyobrażalnie przykro zrobiło (a miałam nawet wrażenie, że gdzieś tam mi się lekko łezka zakręciła), że to już koniec przygody z bohaterami cyklu Lost & Found 😭 to było takie dobre 😍 z każdą książką zakochiwałam się w tym cyklu coraz bardziej a w dwóch ostatnich książkach w szczególności przepadłam.
Autorka zahipnotyzowała mnie na maksa łącząc ze sobą sensację, kryminał i romans. Tu się nie można nudzić nawet przez pół sekundy! Tu ciągle się coś dzieje, jednak nie odbywa się to w zawrotnie szybkim tempie, dzięki czemu czytelnik czuje z każdą przeczytaną stroną, że staje się sam częścią zdarzeń jakie mają miejsce.
Ogromnym moim zdaniem plusem tej historii są także dzieciaki Lawsona. Jeden przesłodki i przeuroczy, drugi cwaniak i bajerant, trzeci zaś zamknięty w sobie, opryskliwy "trudny przypadek". To jak Hallie potrafiła na swój sposób dotrzeć do każdego z nich i to jak świetnie zaczęli się dogadywać stwarzając niejednokrotnie komiczne sytuacje spowodowało, że moje serce się rozpływało z zachwytu 🥰
Jeżeli macie ochotę na książkę w małomiasteczkowym klimacie z motywami samotnego ojca, age gap, elementami kryminalnymi oraz świetnie rozwiniętą relacją pomiędzy bohaterami a także lekką pikanterię to będzie to powieść dla Was! Uwielbiam i polecam! 💙 #mustread #musthave