Werniks

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-7120-084-6
Liczba stron: 337

Ocena: 5.6 (5 głosów)

Scumbler, paryski malarz jest wolny jak ptak. Zawsze też może wrócić do swego "gniazda", żony i dzieci. Mimo odniesionego sukcesu zawodowego, czuje niepokój w obliczu pierwszych oznak starości i zbliżającej się śmierci. Czuje, że powoli osuwa się w pustkę...

Kup książkę Werniks

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - zorza
zorza
Przeczytane:,
William Wharton napisał kilkanaście powieści, Werniks jest jedną z pierwszych. Już tytuł wskazuje, że i tu, jak w wielu jego książkach, odnajdziemy liczne odwołania do malarstwa. Wiele uwagi poświęca obrazom, dokładnie opisuje akt twórczy i przeżycia z nim związane. Jednak Werniks Williama Whartona to powieść nie tylko o malarstwie. To również książka o sztuce, Paryżu i starości, ale przede wszystkim to powieść o przemijaniu.   Bo przemijanie jest głównym jej tematem. Przemijanie człowieka i jego zachwyt nad życiem, chęć zatrzymania choć na chwilę nieustannie biegnącego czasu. To przemijanie stanowi refleksję głównego bohatera Werniksu – Scumblera. Jest malarzem po pięćdziesiątce, który bardzo wyraźnie odczuwa uciekający czas. Obserwuje swoje ciało, które powoli starzeje się, traci gibkość i siłę. Z drugiej jednak strony żyje pełną piersią. Swój czas poświęca na malowanie uroczych zakątków Paryża. Przy okazji poznaje ludzi, rozmawia z nimi, czasami się zaprzyjaźnia. Poznaje świat w sposób najbardziej pełny, bo doświadczalny. Wyrusza w podróż do Hiszpanii, angażuje się w znajomość z młodziutką dziewczyną, odnajduje podziemne lochy. Rozmyśla o sensie i jego braku, walczy z pustką, która ogarnia człowieka, gdy zaczyna mieć świadomość, że i jego dotknie śmierć. Scumbler nie jest typem filozofa, jest raczej niepoważnym facetem, który za ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Werniks

Wielka rzecz by pisać tak aby czytający mógł przenieśc się w opisywany świat. Czytając książki Whartona przenosze się na ulice Paryża, Hiszpanii piję z Nim wino i jem ser. Czuję zapach werniksu i wiatr we włosach kiedy wracam z Hiszpani na motorze!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Dominika_21
Dominika_21
Przeczytane:2016-03-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Różniste,
Avatar użytkownika - Sheelka
Sheelka
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Przeczytane:2014-11-28, Przeczytałam, x dawno temu,
Avatar użytkownika - piszek1
piszek1
Przeczytane:2010-10-27, Ocena: 5, Przeczytałam, obyczajowo-psychologiczne,
Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Przeczytane:1995-09-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

„Werniks” to kolejne spotkanie z Williamem Whartonem – moim ulubionym pisarzem. I znów kawałek dobrej, ciekawej literatury… Scumbler (Scum – jak sam o sobie mówi) jest Amerykaninem, mężczyzną w średnim wieku. Na stałe mieszka w Paryżu i tu para się malarstwem. Portretuje miasto i jego codzienność. Oprócz tego zajmuje się majsterkowaniem – remontuje i odnawia stare, zapomniane poddasza, pomieszczenia, które  dawno utraciły swoją świetność i przerabia je na lokale, które potem wynajmuje. To jego druga pasja poza malarstwem. Scumbler jest wolnym człowiekiem, odniósł sukces, żyje tak, jak chce i czuje się szczęśliwy, choć nie do końca. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że czeka go starość i ten nieuchronny proces bardzo go martwi. Zauważa u siebie pierwsze jego oznaki, które pobudzają bohatera do głębszych refleksji o tym, jak niewiele mamy czasu w życiu na realizację swoich wszystkich marzeń. Powieść jest pochwałą życia i rodziny, a życie w zgodzie z samym sobą, to jedyna droga do pełnego szczęścia. Dużo tu fragmentów natury filozoficznej, co jest dość charakterystyczne dla autora. Wharton dostarcza czytelnikowi sporej wiedzy na temat malarstwa, także od jego strony technicznej. Obrazy malowane przez Scumblera są piękne, nawet niesamowite, a to wszystko dlatego, że podczas lektury  dosłownie widać warstwy podkładu, gęstą farbę i ruchy pędzla. Bardzo się tu przydaje ogólnie przyjęta dbałość autora o szczegóły oraz prosty, niewyszukany język, który trafia do samej duszy. Z podobnymi wrażeniami spotykamy się w książce „Opowieści z Moulin du Bruit” – kolejnej niesamowicie ciepłej i ważnej historii. 

Kolejnym ciekawym i nowym zabiegiem w tej powieści jest wplecenie do wydarzeń osobistych wierszy Whartona, które przekazują i podkreślają emocje towarzyszące danej chwili. Moim zadaniem to bardzo trafny i udany zabieg.
Każda powieść Williama Whartona jest inna, nosi pewne indywidualne cechy, choć przecież wszystkie są takie… podobne – trochę biografii, szczypta malarstwa, Francja połączona w jakiś sposób z Ameryką, elementy filozoficzne, bezpośredniość i dosadność sformułowań … Można by tak długo wymieniać. Ale sięgając po jakąkolwiek książkę tego  autora jestem pewna, że za każdym razem dostanę inną, interesującą, nietuzinkową lekturę.
 
Polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Opowieści z Moulin du Bruit
William Wharton0
Okładka ksiązki - Opowieści z Moulin du Bruit

Rodzina pana Henry'ego, zmęczona wielkomiejskim życiem, realizuje swoje wieloletnie marzenie o posiadaniu własnego domu na wsi. Jednak nawet w snach jej...

Dom na Sekwanie
William Wharton0
Okładka ksiązki - Dom na Sekwanie

Jedna z najbardziej osobistych książek tego pisarza - wspomnienia Whartona, którego sprowadza do Francji pasja malarska. Książka jest przede wszystkim...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Zośka. Dopóki biło serce
Anna Stryjewska;
Zośka. Dopóki biło serce
Pokaż wszystkie recenzje