Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 456
W postępowaniu męża stanu trzeba odróżniać postępowanie osoby prywatnej od postępowania wodza czy władcy.
Wojna i pokój' - zawsze czułam, że to powieść, na którą trzeba poczekać i faktycznie. Jej się nie czyta ot tak. To książka do smakowania, do czytania powoli. Wyodrębniłabym w niej kilka aspektów, które na mnie zrobiły wrażenie.
Po pierwsze psychologia postaci. Tołstoj jest wielkim psychologiem, ale psychologia postaci w jego książkach nie jest taka jak we wspołczesnych powieściach skandynawskich, żę się dzięki każdy kieliszek na czworo. On pokazuje ludzi i rodziny oraz całe społeczności jako całość. W rozmowach, w działaniu, w decyzjach, w dązeniach, zmieniające się poprzez to, co ich w śyciu spotkało. Myślę., że każdy może tu odnaleźć interesujący go typ człowieka, który go inspiruje, ale i taki, który go odrzuca lub coś przypomina. Ciekawe jest to, że jednostki są nie jednowymiarowe. Inaczej widać je na spotkaniu towarzyskim, a inaczej na polu bitwy. Widać, że Tołstoj znał ludzi.
Po drugie, historiozofia. Tołstoj przez całą powieść idzie torem rozważań co kieruje zdarzeniami i historią. Może czasami te wątki mają sporo czystej teorii, ale są ciekawe. Szczególnie, że znów żyjemy w 'ciekawych czasach. Analiza Napoleona i Kutuzowa może być ciekawą analogią do współczesności.
Po trzecie, Bóg. Moim zdaniem jest tu 'Go dużo'. To jeden z ważniejszych wątków.
Po czwarte, rodzina. To chyba jedna z najbardziej rodzinnych powieści świata. Rodzina wspierająca, ale i rodzina autorytatywna, patchworkowa i nieszczęśliwe małżeństwo. Niespodziewane miłości i porzucone miłości. Pieniądz i małżeństwo dla posagu. Długo by wymieniać.
Po piąte, państwo jako instytucja. Może nie ma tu wprost tego tematu, bo jednak Tołstoj żył w czasach cenzury, ale nawet w miarę klarownie pokazał mechanizmy jednoczące i rozbijające naród, kraj i przeszkadzające w postępie. Trzeba to wyłapywać z książki, ale w sumie to jest dosyć jasne.
Po szóste, uważam, że można powiedzieć, iż jest książka, która stanowi dialog z 'Wojną i pokojem'. Moim zdaniem jest to ' Mistrz i Małgorzata'. Tak uważam. To świadczy o tym, że Lew Tołstoj napisał wielką i ponadczasową powieść, arcydzieło.
Teraz znów żyjemy w niespokojnych czasach i boimy się wojny. Tołstoj pokazał jak takie coś wygląda, czym jest wojna i czym jest pokój. Pokazał kto na tym cierpi, kto nie. Widać tu postawę jednostek wobec wielkich zdarzeń i wiele tragedi. A jednak to bardzo chrześcijańska i niosąca otuchę powieść.
Czy w wojennej zawierusze jest szansa na miłość, a złamane serce da się uleczyć?
Gdy poznałam zakończanie drugiego tomu tej niesamowicie pasjonującej księgi , bo śmiało mogę tak nazwać tego grubaska zapowiadał się wprost magicznie. Intrygi , przeciwności losu , wyraziści bohaterowie, którym nie brak charakteru, a którym auror nie szczędził życiowych zakrętów gwarantują świetną rozrywkę.
Kontynuacja losów Andrzeja , Nataszy i Piotra, który teraz wysunął się na pierwszy plan zachwyciła mnie swą barwnością, zwrotami akcji, co sprawiło, że mimo iż znałam zakończanie tej historii naprawdę wspaniale było ją przeczytać i zanurzyć się w XIX-wiecznych klimatach.
I nie jest w tym momencie istotne jak wiele razy czytałabym to dzieło klasyka literatury jestem pewna ,że nadal podobałoby mi się tak samo jak za pierwszym razem.
Emocje i napięcie towarzyszyły mi od pierwszej do ostatniej strony.
Po prostu cudo- polecam gorąco ?
Anna Karenina wiedzie dostatnie, stabilne i nieco nudne życie u boku dużo starszego męża. Piękna młoda kobieta spełnia się jako matka, ale nie stroni też...
Kiedy podróżuje się pociągiem, można usłyszeć niejedną historię.Ta wydarzyła się naprawdę. Zakochanie. Ślub. Oszustwo. Gra uczuć. Miłość. Nienawiść...
Życie każdego człowieka ma dwie strony: życie osobiste, które jest tym swobodniejsze, im bardziej są abstrakcyjne zainteresowania człowieka, i życie żywiołowe, życie roju, w którym człowiek zmuszony jest postępować wedle określonych praw...
Więcej