Jack Alston, lord Hawthorn, chciałby wieść lekkie, przyjemne i wygodne życie, jak na angielskiego dżentelmena przystało. Po tragicznej śmierci siostry był pewny, że skończył z magią na dobre. Jednak kiedy zagrożeni są wszyscy czarodzieje w Wielkiej Brytanii, lord Hawthorn postanawia pomóc w odnalezieniu elementu ostatniego kontraktu, zanim ten wpadnie w niepowołane ręce.
Aby tego dokonać, potrzebna będzie pomoc Alana Rossa, dziennikarza i złodzieja. Dystyngowany i niesłychanie uprzywilejowany lord Hawthorn reprezentuje sobą wszystko, czego Alan nienawidzi. I niestety Alan jest wszystkim, czego lord Hawthorn pragnie. Szalona noc pełna szampana, sekretów i krwawych ofiar doprowadzi do niejednej rewolucji. Czy świat jest gotowy na zmianę dotychczasowego porządku?
Wyzwolona moc, kontynuacjaCudownej światłościi Niespokojnej prawdy, to ostatnia część cyklu poświęconego ostatniemu kontraktowi i magii w Wielkiej Brytanii u progu XX wieku.
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2025-11-19
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 512
Tytuł oryginału: A Power Unbound
🌺 „𝓦𝔂𝔃𝔀𝓸𝓵𝓸𝓷𝓪 𝓶𝓸𝓬” 𝓕𝓻𝓮𝔂𝓪 𝓜𝓪𝓻𝓼𝓴𝓮
Sekrety! Magia! Wrogowie czy… kochankowie?
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Pierwsze co przykuwa uwagę do całej serii napisanej przez Frey Marske to te obłędne wydania z barwionymi brzegami, które naprawdę cieszą oko. 🩷 „Wyzwolona moc” to finałowy tom serii o queroowych bohaterach, których mieliśmy okazję poznać podczas poznawania każdego z z trzech tomów.
💚 Jack Alston pragnie tylko świętego spokoju. Prowadzi lekkie i wygodne życie, jak na lorda przystało. Jego spokój zaburza widmo utraty magii przez czarodziejów z Wielkiej Brytanii. Zmuszony jest odnaleźć ostatni element kontraktu, zanim zdobędzie go ktoś inny. Do pomocy wybiera Alana Rosa doskonałego złodzieja i wszechwiedzącego dziennikarza. Oboje pałają do siebie nienawiścią. Jednak jedna noc pełna szampana, sekretów i krwawych ofiar doprowadzi do niejednej rewolucji. Czy świat jest gotowy na zmianę dotychczasowego porządku? 💚
Nie przeczuwałam, że Freya Marske tak mnie zaskoczy akcją i całym pomysłem na rozegranie tej historii, że nie będę mogła oderwać się od lektury tej książki. Jak dla mnie ta książka idealnie pasuje do gatunku romantasy. Są one naprawdę przyjemne w odbiorze. Brak tu drastycznych opisów, krwawej akcji, a za to mamy zawiłą zagadkę, mnóstwo tropów do rozwiązania i akcje, która sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. Dodatkowym atutem jest motyw magii, który pojawia się w książce.
Nie jestem w stanie zaprzeczyć temu, iż szczerze pokochałam zdecydowaną większość bohaterów tej powieści, których uważam jednocześnie za największy jej atut. Dobrze wiem i myślę, przekona się o tym każdy, kto zdecyduje się na przeczytanie tej książki - że Jack Alston - lord Hawthorne jest facetem idealnym, ma swoje wady, na które nie sposób przymknąć oko, jednak szybko zapałałam do niego niezwykle wielką sympatią. Dżentelmen z krwi i kości. I drugi bohater - Alan Ross, który był całkowitym przeciwieństwem Jacka, pełen żywiołowości i temperamentu. Jednak jak to mówią: przeciwieństwa się przyciągają…
„Wyzwolona moc” to naprawdę fantastyka pierwszej klasy. Autorka ulokowała historię w Wielkiej Brytanii XX wieku, dlatego na każdej stronie da się wyczuć ten jakże pełen elegancji i kunsztu punkt przedstawienia tej historii. Jak dla mnie była to znakomita lektura. Spodoba się wszystkim osobom, które lubią magię, dużo wartkiej akcji, ciekawych postaci oraz wykreowany świat, który tak różni się od otaczającej nas rzeczywistości. To opowieść o pragnieniach, odpowiedzialności i uczuciu, które niespodziewanie wymyka się spod kontroli.
Gorąco zachęcam was do sięgnięcia po całą serię! Idealnie sprawdzi się na zbliżające się zimowe wieczory. Każda z tych historii dostarczy wam mnóstwo niezapomnianych wrażeń, tajemnic i magii✨
Magia, romans i emocjonujące zwroty akcji we wspaniałej scenerii edwardiańskiej Anglii! Robin Blyth, baronet, którego rodzinna posiadłość została zrujnowana...
Jack Alston, lord Hawthorn, chciałby wieść lekkie, przyjemne i wygodne życie, jak na angielskiego dżentelmena przystało. Po tragicznej śmierci siostry...
Przeczytane:2025-12-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2025, 26 książek 2025, 52 książki 2025, 12 książek 2025, Posiadam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025,
„Wyzwolona moc” Freyi Marske to spektakularne zwieńczenie cyklu The Last Binding – trzeciego tomu, który przynosi czytelnikom wszystko, za co pokochali tę serię: intensywną magię, skomplikowane relacje, wyrazistych bohaterów i emocje pulsujące na każdej stronie. A do tego dochodzi absolutnie przepiękne wydanie z barwionymi brzegami, które już na pierwszy rzut oka potrafi rozkochać w sobie każdego książkoholika.
Fabuła koncentruje się na Jacku Alstonie, lordzie Hawthornie – dżentelmenie, który najchętniej prowadziłby luksusowe i beztroskie życie, gdyby nie to, że magia znów wdziera się w jego codzienność. Po traumatycznej śmierci siostry był pewien, że na zawsze porzuci świat zaklęć. Jednak kiedy zagrożona jest cała społeczność czarodziei w Wielkiej Brytanii, Jack nie może dłużej stać z boku. Wyrusza więc w niebezpieczną misję odnalezienia kluczowego elementu ostatniego kontraktu – zanim wpadnie on w ręce wrogów.
Na jego drodze staje Alan Ross – dziennikarz, złodziej i buntownik, który nienawidzi wszystkiego, co reprezentuje lord Hawthorn. Uprzywilejowanie, elegancja, chłodny dystans? To nie jego świat. Problem w tym, że Alan jest dokładnie wszystkim, czego Jack pragnie. Relacja między nimi to czysta dynamit – pełna zderzeń, napięcia, namiętności i emocjonalnych konfliktów. A szalona noc, która staje się punktem zwrotnym ich historii, uruchamia lawinę wydarzeń, od której nie sposób się oderwać.
Emocje są jedną z najmocniejszych stron tej powieści. Marske po mistrzowsku prowadzi czytelnika od rozbawienia po wzruszenie, od napięcia po zachwyt. Wątki romantyczne splatają się z dramatyczną, wciągającą akcją, a bohaterowie – niedoskonali, popękani, pełni wewnętrznych sprzeczności – sprawiają, że trudno nie kibicować im do ostatniego rozdziału. To książka, która aż iskrzy od chemii, ale też od mocy, odwagi i poświęcenia.
„Wyzwolona moc” jest powieścią fantasy z wyraźnym romansem, idealną dla czytelników, którzy lubią połączenie magii, atmosfery początku XX wieku, tajemnic i burzliwych relacji. To również must-have dla wszystkich, którzy pokochali Cudowną światłość i Niespokojną prawdę – finał trylogii nie tylko spełnia oczekiwania, ale wręcz je przewyższa.
To piękna, emocjonująca i świetnie skomponowana opowieść, która domyka wątki cyklu z rozmachem i satysfakcją. Wydanie z barwionymi brzegami zachwyca, a sama historia trzyma w napięciu i daje ogrom literackiej przyjemności. Z całego serca polecam – to finał, który warto przeżyć.