Przejmujący, sugestywny tom, w którym obserwujemy przechodzenie pomiędzy osobistym doświadczeniem zawieszenia, daremności, przemijania a doświadczaniem metafizycznym: szukaniem sensu, Boga, swojego miejsca w świecie. Sny, które przywołują obrazy apokaliptyczne i złowieszcze -- poczucie nieuchronnego kresu, odpowiedzialności za świat, które biją z tego tomu, układają się w przewrotny lament nad sobą i światem. W tym hiperbolicznym świecie jest też trochę miejsca na inne charakterystyczne dla Mikołajewskiego motywy: rodzinę, wyraziste komentarze, przekorne pytania, pokazywanie chropowatej rzeczywistości przez epizod, detal.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2016-10-06
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 72
Nad brzegiem morza podczas spaceru spotykają się Poetka i Dziennikarz. W sam raz w godzinie śródziemnomorskiej. To znaczy dziś i dawno temu, teraz i zawsze...
Po ukazaniu się jego debiutanckiego tomu Zbigniew Herbert napisał:?Wiersze Pana znalazły w moich oczach nie tylko uznanie, ale [we mnie] prawdziwego amatora...
Chcę przeczytać,