Okładka książki - Zgubiono, znaleziono

Zgubiono, znaleziono


Ocena: 4.67 (6 głosów)

Wzruszająca powieść o tym, czym naprawdę są miłość i życie.

Siedmioletnia Millie uświadamia sobie, że wszystko dokoła niej umiera. W swojej Księdze Umarlaków odnotowała już śmierć dwudziestu siedmiu różnych stworzeń. Teraz musi do niej wpisać swojego ojca.

Agatha ma osiemdziesiąt dwa lata i od śmierci męża nie wychodzi z domu. Siedzi przy oknie, ukryta za zasłonami i bluszczem, i wrzeszczy na przechodniów, wyładowując swój gniew na obcych ludziach. Aż do dnia, gdy po drugiej stronie ulicy dostrzega dziewczynkę.

Karl ma osiemdziesiąt siedem lat, kiedy jego syn przywozi go do domu starców, całuje go w policzek na pożegnanie i znika. Wtedy właśnie Karl przeżywa chwilę umysłowej klarowności. Ucieka z domu starców i wyrusza na poszukiwania czegoś innego.

Troje zagubionych ludzi, którzy muszą się odnaleźć. Millie, Agatha i Karl łamią zasady i dzięki temu odkrywają sens życia.

Poznaj historię, w której zakochał się świat.

Informacje dodatkowe o Zgubiono, znaleziono:

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2015-10-07
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788375549966
Liczba stron: 280
Tytuł oryginału: Lost& Found
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Robert Sudół
Ilustracje:CHrista Moffit/Christabella Designs/Ailsa Bowyer

więcej

Kup książkę Zgubiono, znaleziono

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zgubiono, znaleziono - opinie o książce

Prawdą jest, że to jedna z wielu książek, jakie przeczytałam. Ale prawdą jest również to, że to jedna z najbardziej wyjątkowych historii, jakie poznałam. ,,Zgubiono, znaleziono" to fantastyczna opowieść, która na długo zostaje w pamięci. Ciekawi, uczy i bawi - chociaż brzmi jak dziecięcy elementarz, jest to z pewnością dojrzalsza lektura. Świetna historia, w której zwykła podróż okazuje się czymś głębszym, w której bohaterowie są tak charakterystyczni, że nie łatwo ich opuścić po skończeniu lektury. A przede wszystkim jest to godna polecenia powieść, która poruszy i rozśmieszy każdego, kto po nią sięgnie. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ivy
Ivy
Przeczytane:2026-01-01, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2026,

Zaiste doborowe towarzystwo się tutaj zebrało, daję słowo. Dwoje staruszków, każde ze swoimi "schizami" oraz Millie, siedmiolatka, którą mama "zapomniała" zabrać z centrum handlowego. Millie też ma swoją, powiedzmy, cechę charakterystyczną, otóż bardzo interesuje się śmiercią. Na tyle bardzo, że wypytuje o nią starszego kolegę, a za informacje "płaci" rodzynkami. I na tyle bardzo, że prowadzi swoją własną "Księgę Nieżyłków" w której odnotowuje śmierć różnych stworzeń i wyprawia im pogrzeby, muchom, pająkom, kotom   itp.

 

Może nie podzielę aż tak wielkich zachwytów jak "cały świat" nad tą książką (jak informuje okładka) jednak przyznaję, że to bardzo dobra pozycja i czytało się wyśmienicie. Nie, żeby od razu jakieś wielkie arcydzieło, ale książka ma swój niezaprzeczalny urok, a jej siła, moim zdaniem, w dużej mierze bierze się z dialogów. Millie jak każde ciekawe świata, dziecko zadaje mnóstwo, często "trudnych" pytań. Na przykład gdzie idą ludzie po śmierci?.

 

"Do piekła idą wszyscy źli ludzie, tacy jak przestępcy, różni naciągacze i kontrolerzy parkingowi. A do nieba idą wszyscy dobrzy, tacy jak ty i ja, i ta ładna blondynka z ,,Masterchefa".

- [...] A gdzie się idzie, gdy człowiek jest i dobry, i zły?

- Co? Nie wiem. Do Ikei?" (str.11)

 

Tak odpowiada tata ?

 

Dialogów jest dużo, książka nie powala objętością i ilością stron, więc czyta się szybko. Wprawdzie po zakończeniu, czuję pewien niedosyt. Odniosłam wrażenie, że w pewnym momencie autorce zabrakło pomysłu na ciąg dalszy. To tak jakby przerwać jakąś wypowiedź w środku zdania, machnąć ręką i powiedzieć "aaa nie ważne, nie ma o czym gadać" zrobić w tył zwrot i odejść zostawiając rozmówcę z otwartymi ze zdziwienia ustami. 

 

Ale i tak uważam, że warto tę książkę przeczytać, dla samych dialogów i postaci, które wszystkie razem i każda z osobna, są mocno odjechane i nietuzinkowe.? 

Link do opinii

Książka podobna klimatem do "Stulatka, który wyskoczył przez okno i zniknął" więc z pewnością spodoba sie wielbicielom tej książki. Przemyślane połączenie bohaterów: małej dziewczynki i dwóch staruszków stworzyło książkę inną niż wszystkie.

To książka wspaniała bez dwóch zdań. Na początku nie wiadomo o co chodzi, nasuwa sie masa różnych pytań ale dochodzimy do tego, że dziewczynka została porzucona przez matkę a dziwnym zbiegiem okoliczności Karl oraz Agatha zostają wmieszani w całą historię i wspólnie pomagają dziecku odnaleźć matkę.

Smutne ale też zabawne. Dialogi przepełnione pozytywną energią sprawią, że długo nie będzie schodził uśmiech z twarzy Czytelnika.Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wiesia63
Wiesia63
Przeczytane:2018-01-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2018,

Przepiękna opowieśc o miłości, starzeniu, bólu po stracie kogoś bliskiego. Głowna bohaterka to 7 letnia Millie, która z pomocą dwojga starszych ludzi Agathy i Karlo udaje się w podróż na poszukiwanie matki. Matka po śmierci męża, a ojca Millie porzuca ją i znika.Historia Millie to opowieśc o poszukiwaniu własnej tożsamości.

Link do opinii
Avatar użytkownika - evelinax
evelinax
Przeczytane:2018-01-18, Ocena: 5, Przeczytałem, 26 książek 2018,
Reklamy