Okładka książki - Zmierzch Karteru

Zmierzch Karteru



Tom 2 cyklu Pieśń krwi i powietrza
Ocena: 4.5 (2 głosów)

Jeśli chcesz podziwiać świt, musisz najpierw przetrwać zmierzch

Ciemność, która spowiła Karter, gęstnieje z każdym dniem. Państwo Żywiołów znów staje się planszą w grze między bogami, demonami i śmiertelnymi. Nikt już nie wątpi, że powstanie wybuchnie. Pytanie tylko: kiedy?

Strażnicy werbują kolejnych członków KARR-u, a Rada nie cofnie się przed niczym, aby dorwać ich w swoje ręce. Falen, świadom narastającego zagrożenia, stara się odzyskać moc Narissana, Syna Światłości i Cienia, którego powrót zapowiedziało proroctwo. Tymczasem Ellie nie ustaje w próbach zapanowania nad swoimi wizjami. Szczególnie jedna z nich kładzie się cieniem na relację z Falenem i stawia jego intencje pod znakiem zapytania…

Trudne decyzje, poniesione ofiary i nowe, niezrozumiałe moce sprawią, że przyjaźń i lojalność zostaną wystawione na próbę, która może okazać się niemożliwa do przejścia.

Rozgrywka trwa. I właśnie rozpoczęła się runda druga…

Informacje dodatkowe o Zmierzch Karteru:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-12-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788384232361
Liczba stron: 624
Język oryginału: Polski

więcej

Kup książkę Zmierzch Karteru

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zmierzch Karteru - opinie o książce

Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-05-03, Ocena: 4, Przeczytałam,

"Ogień ma to do siebie, że trzymany pod kontrolą rozjaśnia mrok. Kiedy jednak w oswobodzi się poza knot świecy, może pochłonąć wszystko i wszystkich, którzy znajdą się w jego zasięgu. Płomień nie spocznie, póki nie zostawi po sobie samych popiołów"

Lubicie jak się dużo dzieje? Bo tutaj zdecydowanie nie ma miejsca na nudę.

Wszystko się zmieniło. Nic nie jest takie same. Po pierwszej części akcja ani na chwilę nie zwalnia. Intrygi, spiski i wielkie plany. Każdy rozdział przynosi coś nowego– kolejne zaskoczenie i zwrot akcji. Jeśli wydawało się, że w pierwszym tomie wiele się działo, to tutaj dzieje się jeszcze więcej.

Książka wciąga od samego początku i dostarcza mnóstwa emocji. Nie da się przewidzieć tego, co za chwilę się stanie. Nadal dominują losy Falen i Ellie i tym razem zabrakło mi nieco więcej Aleca i Rin, a są to również bardzo ciekawe postacie, które polubiłam.

Ellie i Falen bardzo się zmieniają. Tylko czy na lepsze? Przemiana Ellie nie do końca przypadła mi do gustu - momentami wręcz za pewna siebie, a nawet egoistyczna. Falen z kolei bardzo chętnie korzysta ze swoich nowo odkrytych umiejętności, a nawet zaczyna czuć się niezwyciężony. Nieustannie znajduje się w centrum wydarzeń i wiele ma wobec niego pewne plany, o których bohater nie ma pojęcia. A ich relacja? Coraz bardziej się rozwija.

Rewolucja rusza pełną parą, tylko że wszystko pójdzie według planu? A przede wszystkim, czy odbywa się to we właściwy sposób?

Autorka wprowadza wiele nowych wątków, które powodują, że historia jest jeszcze ciekawsza. Również więcej miejsca poświęca przyjaciołom Falena, co bardzo mi się podobało, bo ich polubiłam.

Momentami robi się brutalnie. Jest krwawo a trup ściele się gęsto. To było dla mnie zaskoczeniem, ale zarazem bardzo mi się podobało. Wiele postaci przychodzi gwałtowne przemiany, ale niestety w większości nie są to zmiany na lepsze.

Trzeba też przyznać, że Strażnicy mają naprawdę bardzo dużo szczęścia, jak zawsze, bo pomoc zawsze pojawia się w ostatniej chwili. Z jednej strony trudno mieć o to pretensje, bo ich lubię, ale z drugiej strony było już to przewidywalne.

Na uwagę zasługuje również rozwinięcie postaci Hadriana – jest złożony i niejednoznaczny. Nie wiadomo czego się po nim spodziewać, każde jego zachowanie zaskakuje.

"Kocham Cię Falenie. Tak jak nikogo jeszcze nigdy nie kochałam, ale czasy są, jakie są. Jeśli chcemy podziwiać świt, musimy najpierw przeżyć zmierzch"

To naprawdę solidny kawał fantastyki. Świat jest rozbudowany i przemyślany, a mimo intensywnej akcji nic nie przytłacza. Wszystkie wątki bardzo dobrze się ze sobą łączą, a zmieniające się perspektywy w rozdziałach skutecznie utrzymują napięcie.

Choć całość bardzo mi się podobała, to jednak końcówka trochę już mi się dłużyła - głównie przez zmianę w zachowaniu Ellie i Falena. Zdecydowanie bardziej ich polubiłam w poprzedniej części. Nie zmienia to jednak faktu, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i z pewnością sięgnę po kontynuację.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-01-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Kolejna kontynuacja, której z niecierpliwością wypatrywałam. To kontynuacja losów młodych Strażników i magów żywiołów, którzy stawiają czoła nowym wyzwaniom. Fantasy z prawdziwego zdarzenia, przy którym nuda nam nie grozi.

Gra się rozpoczęła, a Państwo Żywiołów stało się jej polem. Bogowie, demony i śmiertelnicy staja w szranki, rewolucja jest przesądzona, ale szanse na zwycięstwo są równe. Młodzi Strażnicy pozyskują kolejnych sojuszników, ale zyskują też coraz potężniejszych wrogów, którzy imają się wszystkiego by osiągnąć przewagę. Falen świadomy narastającego napięcie i drzemiących w nim mocy, stara się je jak najszybciej odzyskać i opanować. Ellie zaś walczy z niepokojącymi wizjami, które kładą na szali nie tylko sprawy rewolucji, ale i jej relację z ukochanym.

Obszerna, konkretna i bardzo szczegółowa lektura. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej dopracowania i dopieszczenia pod każdym względem. Fabuła kontynuuje wątki rozpoczęte w pierwszym tomie, wiec jego znajomość jest konieczna by ogarnąć to co się dzieje. Jednocześnie atmosfera z lekkiej, komediowej czy lekko dramatycznej widocznej w poprzednim tomie znika, tutaj robi się poważnie, mrocznie i coraz bardziej niebezpiecznie. Atmosfera staje się ciężka i gęsta, napięcie rośnie z każdą następną stroną, osiągając swoje wyżyny, staje się niemal nie do wytrzymania, a autorka nie śpieszy się, żeby cokolwiek odpuścić i nawet koniec nie jest lekarstwem na to całe napięcie, nawet mam wrażenie, że jeszcze bardziej docisnął śrubę.

Historia przepełniona akcją, było intensywnie i działo się dosyć dużo, ale tempo akcji mimo wszytko wydawało mi się wolne, nawet może nieco rozwleczone, z jednej strony czytanie mi się ciągnęło i dłużyło, ale z drugiej zaś jestem w pełni usatysfakcjonowana dopieszczeniem szczegółów i konkretami. Autorka ma barwny i wyjątkowo realistyczny sposób pisania, ja naprawdę oczami wyobraźni widziałam tych bohaterów, ten świat i te wydarzenia, jakby działy się naprzeciwko mnie. W fabule pojawiają się opisy przemocy, bitew, cierpienia i trochę drastycznych wydarzeń, to już taka trochę inna historia, bardziej przejmująca i zajmująca, pokazująca najciemniejsze aspekty duszy boga, demona czy człowieka. Książka rozwija nam wiele wątków z pierwszego tomu, dostajemy dodatkowe informacje, całość zostaje doprecyzowana, przez co widzimy coraz bardziej klarowny obraz całego świat i sytuacji w jakiej się znalazł. Jednocześnie wizje Ellie sprawiają, że wszytko staje się jeszcze bardziej skomplikowane niż na samym początku.

Jak wspominałam na samym początku to fantasy z prawdziwego zdarzenia. Gdzie mamy siłę i magię, starcie dobra ze złem, gdzie różne frakcje walczą o wpływy, pojawia się motyw przeznaczenia i przepowiedni, pojawiają się wątki romantyczne, wiele wartości, bohaterowie się zmieniają wraz z biegiem wydarzeń, gdzie nic do końca nie jest przesądzone. Fabuła wielowątkowa, intensywna, rozwijająca się w swoim tempie, dla mnie nieco za wolnym, ale ci co lubią tempo slow będą zadowoleni. To historia pełna szczegółów i konkretów, czym ja jestem zachwycona. Książka godna uwagi, warta polecenia jednak by dobrze wszytko zrozumieć wymagana jest znajomość pierwszego tomu. Ja już wypatruję kolejnej części, bo coś czuję, że tam to dopiero będzie się działo.

Link do opinii
Inne książki autora
Pieśń krwi i powietrza. Tom I: Proroctwo Dioriness
A. M. Engler0
Okładka ksiązki -  Pieśń krwi i powietrza. Tom I: Proroctwo Dioriness

Rozpoczyna się rozgrywka między bogami a demonami. Po której stronie staniesz? W Karterze, Państwie Żywiołów, co siedem lat powoływani są Strażnicy. Czworo...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy