Rodzinny biznes: zabójstwa na zlecenie. "Dziedzictwo zbrodni"

Data: 2021-07-27 10:05:37 Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Dominik wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich.

Dotychczas działali jak dobrze naoliwiona maszyna, aż do chwili, gdy na ich drodze stanęła Marysia Grabowska. Beztroska dwudziestolatka, której życie zmieniło się w piekło. Zamaskowani mężczyźni zaatakowali dom jej rodziców, zabili jej matkę, ojca i brata. Dziewczyna cudem uniknęła śmierci. Wie, czym zajmuje się jej rodzina, wie również, że z tego powodu nie może zgłosić się na policję. Po brawurowej ucieczce przed mordercami, postanawia dowiedzieć się, kto i dlaczego postanowił ich zabić.

Tymczasem Dominik próbuje odnaleźć Marysię, żeby naprawić błąd i przede wszystkim dokończyć zadanie. Jego zleceniodawca może być bardzo niezadowolony z takiego rozwoju sytuacji.

Żadne z nich nie jest świadome, że mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest nieco inna, niż podejrzewają…

Obrazek w treści

Do lektury najnowszej książki Adriana Bednarka Dziedzictwo zbrodni zaprasza Wydawnictwo Zaczytani. Tymczasem już teraz zachęcamy do przeczytania premierowego fragmentu powieści:

Zakładają kominiarki. W uchu każdego tkwi słuchawka bezprzewodowa. To nigdy się nie zmienia, reszta wyposażenia ewoluuje. Teraz w użyciu są sportowe buty, wygodne sztruksowe spodnie, czarne golfy i lateksowe rękawiczki. Zawsze ubierają się identycznie. Właściciele zabójczej spółki, brakuje tylko logo wyszytego na golfie. Logo śmierci. 

Z tylnego fotela Dominik bierze worek. Trzymają w nim sprzęt rezerwowy, wybrany według doświadczeń taty. Apteczka, płyn do dezynfekcji, zestaw narzędzi, noże, sztuczne brody i peruki, gdyby zaszła potrzeba nagłego wtopienia się w tłum. Z bagażnika wyciągają broń. Dwie minikusze ze stali nierdzewnej. Futerały z bełtami przypinają do pasów. Trochę trenowali, ale celność nadal jest średnia. Mimo to żaden się nie przejmuje. Z bliska nawet nowicjusz dałby radę trafić. 

Podbiegają pod płot. Piętrowy dom znajduje się na odludziu, przy drodze między dwiema wioskami. Dookoła las. Idealne miejsce dla introwertyków z kasą. Od frontu ciemno, rolety opuszczone. Taras znajduje się po drugiej stronie. 

– Schodek. – Tata wydaje polecenie. 

Dominik natychmiast łączy dłonie i robi mu podpórkę. Staruszek ma coraz gorszą formę, sam nie daje rady się wspiąć. Syn radzi sobie bez problemów. Szybko przemieszczają się pod dom. Zawsze gdy są na terenie przeciwników, strach, obawy i niepewność ulatują. Ludzie zmieniają się w zwierzynę łowną. 

Śmiech dwóch starszych osób niesie się w powietrzu od strony ogródka. Państwo Grabowscy są zadowoleni, beztroscy. Nie mają pojęcia, że to ich ostatnia sobota.

Książkę Dziedzictwo zbrodni kupić można w popularnych księgarniach:

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Dziedzictwo zbrodni
Adrian Bednarek6
Okładka książki - Dziedzictwo zbrodni

Dominik  wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich. Dotychczas...

dodaj do biblioteczki