A gdyby tak wskoczyć do bajki i być częścią przygody? Przytrafia się to Tadzikowi bohaterowi serii „Bajki na wesoło”. Chłopiec to prawdziwy mól książkowy. Dużo czasu spędza w bibliotece swojej babci i szybko się orientuje, że z opowieściami, w które wkroczył jest coś nie tak. „Kot już nie w butach” i „Czerwony już nie Kapturek”. Jakiś złośliwy chochlik strasznie nabałaganił w fabule. Czy da się to naprawić? I czy da się go złapać, by nie „popsuł” innych bajek?
Ależ sympatycznie zabawić się konwencją. Szczególnie, kiedy dziecko zna daną opowieść, a na to jest duża szansa, bo Marcin Malec, autor, sięga po dobrze znane opowieści. Moje dzieciaki dość szybko zareagowały. Od początku nie pasowało im, że kot ma sandały, albo że wilk jest różowy. A jeśli dana baśń nie jest znana? Nurtowało mnie, czy nie namiesza to dzieciom w głowach. Natomiast autor, z pomocą głównego bohatera, wyraźnie daje znać, że z daną bajką coś jest nie tak. Fajnym eksperymentem będzie sięgnięcie po pierwotną wersję i porównanie, co się zmieniło.
Wydawca nie ponumerował kolejnych tomów, ale najlepiej zacząć od „Kota już nie w butach”. To pierwsza „wizyta” Tadzika w baśni. Razem z Kotem robią dochodzenie, kto odpowiada za zamieszanie. Próbują go złapać, ale ten przeskakuje do „Czerwonego Kapturka” i dalej rozrabia.
Ile bajek „zepsuje” złośliwy chochlik zanim zostanie złapany? Mam nadzieję, że jeszcze kilka, bo dzięki temu, razem z Tadzikiem, wkroczymy do jeszcze wielu opowieści i przeżyjemy zaskakujące przygody.
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 32
Dodał/a opinię:
Joanna Manikowska
Poznaj historię pełną prawdziwych emocji, szalonych przygód i trudnych decyzji! Nagła przeprowadzka na Planetę Lawa wywraca poukładany świat Drago do...
Edzio Płoza jest synem znanego w całym mieście producenta zabawek - Nikolasa Płozy. Chłopiec, odkąd pamięta, zawsze miał ,,głowę w chmurach". Wszystko...