"Balsamiarka"ma bardzo specyficzną fabułę. Przy tym oryginalną. Nie przypominam sobie książki, która miała w swojej treści tyle o śmierci. Śmierć przewija się niemal przez cały czas. Ujęta jest dosłownie, a autorka nie patyczkuje się w jej opisie. Momentami treści o niej jest aż za dużo. Główna bohaterka, występującą w roli narratora, opowiada o swojej pracy i o tym, czym się zajmuje. Miałam okazję przeczytać o tym, co dzieje się z ciałem tuż po śmierci. Procesy gnilne, stężenie pośmiertne, sekcje zwłok, przygotowywanie osoby nieżyjącej do pochówku, kremacja... Ciężka lektura, otwierająca oczy na wiele informacji, o których nie miałam pojęcia. Uważam, że momentami przesadzona i wybujała, no ale mocno odbija się w psychice czytającego. Autorka przedstawia ciała ludzkie jako te bezbronne, nie mające żadnego wpływu na to, co dzieje się, kiedy człowiek umiera. Procesy jakie zachodzą w nieżyjącym organizmie szokują.
Książka dla ludzi o mocniejszej psychice. Ja należę do tych słabszych, ale tyle w tej historii często drastycznych opisów, że w końcu uodporniłam się na nie i mimo, że bywało, że z obrzydzeniem, ale wytrwałam do końca historii, która opowiedziała tytułowa Balsamiarka. Problemy psychiczne głównej bohaterki wplatają się w całość i nadają lekturze pikanterii.
Informacje dodatkowe o Balsamiarka:
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2015-04-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
978-83-7835-382-9
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Iwona Donek
Sprawdzam ceny dla ciebie ...