Recenzja
„Bilard dusz”
Autor: Małgorzata Matwij
Wydawnictwo: Nie Powiem
Współpraca reklamowa
"Wielu ludzi popełnia ciągle ten sam błąd, Szukają miłości oczekują jej od innych, gdy tymczasem sami zieją pustką..... - Trzeba kochać siebie,
szanować siebie i przede wszystkim żyć w prawdzie, a nie udawać
ciągle udawać. Dobro przyciąga dobro."
„Bilard dusz”, gdy jedno uderzenie zmienia całe życie.
Są książki, które czyta się dla fabuły.
I są takie, które czyta się… sercem.
„Bilard dusz” Małgorzaty Matwij bez wątpienia należy do tej drugiej kategorii.
To poruszająca, emocjonalna opowieść o decyzjach podejmowanych zbyt wcześnie, o konsekwencjach, które potrafią ciążyć przez całe życie, i o bólu, którego nie da się zagłuszyć. Autorka zabiera czytelnika w niezwykle intymną podróż do wnętrza kobiecej duszy, pełnej żalu, winy, tęsknoty, ale też nadziei.
Agnieszka od lat nosi w sobie ciężar jednej, brzemiennej w skutki decyzji. Jako bardzo młoda dziewczyna została sama, bez wsparcia, bez zrozumienia, z wyborem, który na zawsze odcisnął piętno na jej psychice, relacjach i poczuciu własnej wartości. Wspomnienie dawnej miłości i utraconego dziecka nie pozwala jej odnaleźć spokoju. Przeszłość powraca jak echo, wpływając na każdy aspekt jej codzienności.
Moment przełomowy przychodzi w chwili największego emocjonalnego wyczerpania, gdy na jej drodze pojawia się tajemniczy mężczyzna, Gabriel. Nie narzuca się, nie ocenia, nie daje gotowych odpowiedzi. Zamiast tego zadaje pytania, które zmuszają Agnieszkę do spojrzenia w głąb siebie. Jego obecność staje się impulsem do zmiany perspektywy, początkiem drogi ku zrozumieniu, wybaczeniu i wewnętrznemu pojednaniu.
Autorka prowadzi czytelnika przez labirynt emocji, wspomnień i niedopowiedzeń. Teraźniejszość nieustannie splata się z przeszłością, a fragmentaryczne informacje sprawiają, że do samego końca nie mamy pełnego obrazu wydarzeń sprzed lat. To potęguje napięcie i sprawia, że historia wciąga coraz mocniej.
„Bilard dusz” porusza temat winy i przebaczenia w sposób niezwykle subtelny, a jednocześnie przejmujący. Pokazuje, jak trudno jest wybaczyć innym… i jak jeszcze trudniej wybaczyć samemu sobie. Każda scena ma swój ciężar, każde słowo niesie emocje, a cisza między wersami mówi często więcej niż dialogi.
Symbolika bilardu przewijająca się przez całą powieść doskonale oddaje sens ludzkich spotkań, jedni ludzie pojawiają się w naszym życiu jak uderzenia kuli: zmieniają kierunek, wywołują reakcję, czasem bolą, ale ostatecznie prowadzą nas tam, gdzie powinniśmy się znaleźć.
Styl Małgorzaty Matwij jest intensywny, nasycony emocjami, a jednocześnie przystępny. Momentami atmosfera bywa ciężka, lecz właśnie w tej surowości tkwi siła tej historii. Czytelnik niemal czuje rozdarcie Agnieszki, jej samotność, tęsknotę za spokojem i potrzebę odnalezienia sensu w tym, co ją spotkało.
To nie jest łatwa lektura, ale jest ważna.
"Bilard Dusz" zostaje w myślach na długo i zmusza do refleksji nad własnymi wyborami, granicami wybaczenia i potrzebą zrozumienia samego siebie. To książka dla tych, którzy lubią historie z głębią. Dla czytelników, którzy nie boją się konfrontacji z trudnymi emocjami i pytaniami o sens życia. Dla tych, którzy wierzą, że nawet po największej stracie można odnaleźć światło.
Bo w „Bilardzie dusz”, tak jak w prawdziwej grze, jedno uderzenie może zmienić wszystko.
Jeśli cenisz historie z głębią, pełne emocji, duchowych pytań i psychologicznej prawdy, ta powieść zdecydowanie zasługuje na Twoją uwagę.
Wydawnictwo: Nie powiem
Data wydania: 2025-11-28
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 264
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Mirela Marcinek
?? Nie wiedziałem, Grzegorz, że masz tak fantastyczną przyjaciółkę ? szepnął Ksawery do kolegi na tyle głośno, że Magda też słyszała. Może zrobił to specjalnie...
Splot tragicznych wydarzeń sprawia, że Wiktoria zostaje sama. Los jednak daje jej coś bardzo cennego - córeczkę. Jednak błędnie podjęte decyzje z przeszłości...