Mimo, że książka mówi o zbliżających sie świętach Bożego Narodzenia, a ja czytałam ją w pełni lata, to i tak klimat został zachowany. Ktoś może stwierdzić, że to taka bajka dla dużych dziewczynek, ale prawie każdy chciałby, aby jego marzenie świąteczne (i nie tylko) się spełniło. Tym razem takim "elfem" pomagającym świętemu w czerwonym ubraniu pomagać będzie Zuzanna, która pracuje w nietypowym miejscu - biurze przesyłek niedoręczonych. Będzie walczyć z czasem, z przeciwnościami losu, aby ktoś, kogo poznała tylko z listu, otrzymał swój świąteczny prezent. Polecam
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2016-11-09
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
atena
"Podobno milczeć można wyłącznie w towarzystwie osoby, która milczy podobnie do nas".
Święta w krainie mediów społecznościowych Mistrzyni świątecznych opowieści powraca w ciepłej historii o szaleństwie internetowej popularności i znaczeniu...
Cześć, to znowu ja, wasza mała czarodziejka Zula. Jakiś czas temu przyśnił mi się niebieski dom, który wyrósł na Poziomkowej Polanie. Okazało...
"Ale pamiętaj, w życiu czasem jest tak, że dzisiaj nie masz siły, jutro nie będziesz mieć ochoty, a pojutrza może już nie być".
Więcej