,,W zemście i miłości kobieta jest większym barbarzyńcą niż mężczyzna."
Podoba mi się to, że książkę napisał mężczyzna, a nie jest odczuwalne jakoby chciał zniżyć płeć przeciwną. Czasami bywa, że podczas treści autor chce górować nad przeciwną osobistością, a tutaj zachował się w pełni kulturalnie. Jeśli chodzi o cały przekaz, to również na duży plus jest niemożliwość przewidzenia akcji. Mamy wprowadzone takie podchody, które już spinają atmosferę, już ktoś sam maszeruje, już gęstnieje atmosfera, już szykujemy się do ataku, a tu nagle bum, nic. Treść trwa nadal. I kiedy zaczynamy się zastanawiać, czy ten element drastyczności nastąpi, to wtedy ujawnia się w całej okrasie:-) Niby czułam, że to damska postać będzie przeżywała jakieś nieprzyjemne zajścia, ale nie spodziewałam się, że będzie ostatnią osobą, która się podda. W tle mamy dochodzenie prowadzone odnośnie zaginienia kobiety i wędrujemy poprzez ich poszlaki, informacje do których udało im się dotrzeć oraz czujemy gdzieś na plecach te ciarki, które podkręcają atmosferę, bo przecież my wiemy więcej aniżeli ci, co jej szukają. Jeśli poszukujecie krótkiej i konkretnej akcji, to takiej tu nie znajdziecie. Postacie to ludzie z krwi i kości, więc mają czas obserwować jakieś zajścia, opisują swoje plany, oraz spotykają się z rodziną dla której największymi informacjami są ich sprawy łóżkowe. Zaszła już w ciążę, czy jeszcze nie? Nie spotkacie tutaj kulturalnych odpowiedzi, ale nie będą też wulgarne. Tutaj każdy ma jakieś swoje zdanie i nie lubi, kiedy jego terytorium jest poruszane lub sprawdzane. Mamy tutaj też czas na wspominki, żenujące sytuacje oraz takie, kiedy czuło się bezpieczeństwo w najprostszych rzeczach jak choćby zapach z ust, czy smak potrawy. Ale to też treść nieco mniej smaczna.
,,Powieki ma zszyte nicią chirurgiczną. Po kilka szwów na każdej. Kikut nici na jednej z powiek zwisa, dyndając koło nosa. Z tych zaszytych szparek wypływa żółta ropa, jak z naleśnika zawierającego za dużo farszu."
Nie uwierzycie, ale jakoś tak naleśniki już nie kojarzą mi się smakowicie:-))) Chciałam abyście ujrzeli jak wiarygodne znajdziecie tutaj porównania, które dosyć często oddawały bardzo wyraźne i znane skojarzenie. Wyobraźnia buja się tutaj na wysokim szczeblu. Również kwestia szczupłości, która wychodzi poza wszelkie schematy. Bo kobieta piękna ma ciało, nie tylko ości obite skórą:-)
Na koniec chciałabym dodać, że wszelkie sceny i opisy mniej ważnych lub bardziej ważnych wydarzeń były ukierunkowane na nasze myślenie. Na to jak sami nakładamy na siebie ograniczenia i jak bardzo chcemy być jak... , a w tym wszystkim nie widzimy siebie. To książka, która skłoni wiele osób do przewartościowania swojego życia. Może nawet otworzyć oczy te, które sami sobie zasznurowaliśmy. Świetny przekaz psychologiczny, bardzo ją wam polecam:-)
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-12-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 525
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska