Życie naszych babek i prababek naznaczała ciężka praca. Na marzenia nie było czasu. Inne zajęcia niż w domu i na gospodarce, jeśli znalazło się dla nich czas, traktowano jak wybryk. Kiedy słuchałam kojącego głosu Marii Peszek, opowiadającego o kobietach pozbawionych złudzeń, ich dzieciach od małego przyuczanych do pracy, traktowanych jak użyteczne parobki, mężach i ojcach traktujących jedno i drugie jako coś podrzędnego - jest smutek. Dobrze, że przechodziłam na wersję e-bookową, by podejrzeć też materiały i zdjęcia przedstawianych sytuacji, nie do końca mi obcych, gdyż sama wywodzę się z takich korzeni. Kobiet, o których czasem nawet nikt nie pamiętał, pomimo ich trudów. Często analfabetek, kiedy trzeba było dokonać wyboru między posłaniem ich do szkoły, a wysłaniem do pracy. O tych, chodzących w zimie bez butów, wychowujących dzieci bez ciepła rodzinnego, na kolejne pokolenie pracowitych i cichych. Ale wśród nich znalazły się tez te, które odważnie zmieniały swoje życie. Czasem chodziło o przejęcie rządów w domu. Innym razem ruszały za pracą, odkładały ledwo uzbierane grosze dla córek, chcąc zapewnić im edukację...Dzięki nim doszło do zmian w życiu kobiet. Powoli, aż do naszych czasów walcząc o to, co dla kobiet nigdy( o dziwo) nie jest tak pewne, jak dla mężczyzn - o swoje prawa.
Zastanawiające, jak często musimy udowadniać lub protestować tam, gdzie to powinno już być trwałe. Wciąż walczyć z przyschniętym, zdziadziałym stereotypem, że nie jesteśmy czegoś warte.
W oczach mężczyzn, otaczających bohaterki "Chłopek", kobiety nawet nie były człowiekiem. W czasie swatów oceniana była ich pracowitość i posag. Teraz również podbija się godność i szacunek naszej płci. Tak mocno wrosło to przekonanie o drugorzędności. Nawet w nich i...O zgrozo! Nawet w nas samych obecnie.
Wciąż tkwi w nas poczucie, że musimy być pożyteczne.
Możemy być. Chcemy być.
Na pewno nie musimy.
Ale to nie jest tak łatwo wyplenić.
Radzę zapoznać się z obiema wersjami tej książki. Przeglądając wersję e-book lub drukowaną, otrzymacie pełną historię. Ja lubię dogłębnie poznawać pewne tematy. Dlatego zajrzałam.
Jeśli skorzystacie z audiobooka, być może, podobnie jak ja, dosłyszycie w tonie znakomitej tu lektorki Marii Peszek, ironię, kiedy czyta ona np. o poglądach mężczyzn na temat kobiet. Tak, słysząc to, ja również miałam ochotę skrzywić się w podobnym uśmiechu.
Gdyby uwierzyć tym poglądom, to być może nigdy nie powstałaby ta książka, spisana przez kobietę.
W hołdzie naszym babkom i prababkom.
Polecam szczerze. Zapoznajcie się z tą lekturą.
Znajdziecie tam dużo więcej, niż wspomniałam. Zapewniam.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2023-05-17
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 496
Dodał/a opinię:
Mayene
Poetka, wnuczka Tomasza Zana, przyjaciela Mickiewicza, dziś najczęściej przypominana jako sekretarz marszałka Piłsudskiego. Ona sama także bardziej od...
"Złapałem poezję i literaturę, jak łapie się katar czy grypę" - napisał Słonimski. I tak zarażony pozostał na zawsze. Żonglował poezją, dramatem, prozą...
Postanowiła stać się malarką innego rodzaju; taką która przemaluje własny kraj na jaśniejsze barwy.
Więcej