Niby baśń ale zdecydowanie w mrocznym gotyckim klimacie. Napisana w taki sposób jakby opowiadał ci ją dziadek, fascynująca i z dużą ilością tajemnic. Ma w sobie coś hipnotyzującego do tego stopnia, że śniło mi się, że rozszarpują mnie wilki.
Mamy tu Asher, która zostaje zatrudniona jako guwernantka w posiadłości Morwoodów. Od razu wiemy, że nasza bohaterka coś ukrywa. Asher ma unikatowe umiejętności zdecydowanie wykraczające poza umiejętności guwernantki, a w miarę jak odkrywa historię rodziny Morwoodów napięcie narasta.
To co podoba mi się w tej książce to złożoność głównej bohaterki, z jednej strony stara się pomóc komu może, z drugiej wiedziona jest obietnicą zrobienia czegoś złego.
Jaką ścieżkę wybierze? Tego dowiesz się z książki.
Jeśli lubisz klimat ciemnych dworów skrywających nie jeden sekret, mrocznych lasów w których można spotkać wilkołaki, duchów szepczących do ucha to będzie idealna książka dla ciebie. Opisałabym ją jako niepokojącą ale i wciągającą.
Wydawnictwo: StoryLight
Data wydania: 2025-03-26
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 488
Tytuł oryginału: The Path of Thorns
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska