Okładka książki - Czarci krąg patronujemy

Czarci krąg


Ocena: 4.57 (14 głosów)
opis
Inne wydania:

O wampirach pisano już nie raz i nie dwa. Najpopularniejsze bodajże wśród młodzieży literackie wampiry to bohaterowie książek Stephenie Meyer, ale niewiele dalej za nimi z pewnością plasuje się też legendarny Dracula. Jak zatem przeskoczyć tak wysoko - i śmiertelnie poważnie - postawioną poprzeczkę? Jak napisać o wampirach, żeby nie było tak, jak zawsze to z nimi bywa - bardzo mrocznie i tajemniczo? Iwona Banach znalazła swoją niszę i postanowiła o wampirach napisać z przymrużeniem oka. Udało się całkiem nieźle, a z pewnością nie jest tak łzawo-romantycznie jak w historii Isabelle i Edwarda.

Hanka to młoda i energiczna pracownica nietypowego biura matrymonialnego. Do zadań dziewczyny należy bowiem dokładne ,,prześwietlanie" kandydatów zgłaszających się do biura. Kiedy okazuje się, że matką Mariki - szefowej Hanki - zaczyna się interesować niejaki Stawicki, właściciel restauracji i hotelu w miasteczku niewiele oddalonym od Zagubina - gdzie nota bene Wierciuchowa (matka Mariki) prowadzi pensjonat, zadanie Hanki zaczyna być niezwykle istotne. W eskorcie dwójki stażystów - Wiolki i Szczurka - kobieta przyjeżdża do Zagubina, do pensjonatu Wierciuchowej pod pretekstem zbadania sprawy wybuchającej, fioletowej krowy. Sprawa krowy wydaje się dosyć dziwna, ale jeszcze bardziej intrygujące okazuje się to, że w miasteczku odkryto pochówek wampiryczny. Zagubin szaleje. Z radości - że coś się wreszcie w miasteczku wydarzyło. Ze strachu - że to co się wydarzyło, jest raczej straszne. Ze złości - że trzeba cały ten bałagan jakoś posprzątać. To jednak dopiero początek opowieści. Z biegiem stron trup - niekoniecznie w pochówku wampirycznym, ale jak najbardziej świeży i całkowicie martwy - coraz gęściej ścieli się na kartach powieści...

,,Czarci krąg" to lekka i dowcipna powieść, w której z przymrużeniem oka potraktowano w zasadzie wszystko i wszystkich. Od biur matrymonialnych począwszy, przez wyśmianie współczesnych mód i trendów aż po żartobliwe ukazanie ludzkich charakterów. Iwona Banach to świetna obserwatorka, czego dowód (i upust!) daje w ,,Czarcim kręgu". Piętnuje leniwych i cwanych pijaczków - z Dziuńką na czele - którzy szukają tylko pretekstu, by wyciągnąć od innych pieniądze i godnie się za nie napić. Wyolbrzymia cnotliwość i praworządność właścicielki pensjonatu, która z jednej strony chce dbać o morale swoich gości, a z drugiej sama cechuje się skrajnym wręcz skąpstwem. Wreszcie z ogromnym dystansem opisuje pracę bardzo zaangażowanego w sprawę wampirów profesora ufologii...

Na kartach powieści poczuć można wampiryczną atmosferę. I to bynajmniej nie za sprawą lejącej się bezustannie krwi lecz dzięki unoszącemu się wszędzie aromatowi czosnku. A ten króluje w każdej potrawie podawanej w Krwiożerczym Piotrusiu - pensjonacie Wierciuchowej - i na stołach większości mieszkańców Zagubina, w tym na stole zdegustowanego tym faktem komendanta policji.

Akcja powieści została sprawnie i przemyślanie poprowadzona. Nieco denerwować może fakt, że w powieści nie zastosowano tradycyjnego podziału na rozdziały, a kolejne wątki oddzielone zostały od siebie tylko ,,gwiazdkami". Początkowo może wprowadzać to chaos i dezorientację - wszak większość ukazujących się na rynku tytułów przyzwyczaiła swoich czytelników do czytania ,,od rozdziału do rozdziału". Trudno na początku złapać podczas lektury punkt odniesienia i tak potrzebny w nagromadzeniu nowych faktów i wydarzeń oddech. Z biegiem stron jest jednak coraz łatwiej i z każdą kolejną kartką coraz bardziej i uważniej zagłębiamy się w lekturę.

,,Czarci krąg" - jak przewrotnie by w tym wypadku tytuł nie zabrzmiał - istotnie zatacza koło. Wszystkie wątki zostają zamknięte, wszystko się wyjaśnia, czytelnik dowiaduje się jak to z tym pochówkiem i z tymi wszystkimi wampirami tak naprawdę było. Można doszukiwać się w powieści niedociągnięć, można przyczepić się do powtórzeń, ale summa summarum książkę czyta się naprawdę dobrze, nie bardzo przejmując się kolejnymi trupami, a za to niecierpliwie czekając na rozwój wypadków - tych wampirycznych i tych miłosnych przede wszystkim. Komedia kryminalna Iwony Banach to świetny sposób i dobry pretekst by odpocząć przy lekkostrawnej i z pomysłowej lekturze.

Informacje dodatkowe o Czarci krąg:

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2016-05-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-64312-81-6
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię: Magdalena Galiczek-Krempa

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Czarci krąg

Kup książkę Czarci krąg

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Morderstwo sobotniej nocy
Iwona Banach0
Okładka ksiązki - Morderstwo sobotniej nocy

Mieszkańcy miasteczka Lebiegi szczycą się wysokim poczucie moralności. Nic więc dziwnego, że kiedy w miejscu teatru, którego zwykły repertuar nieustannie...

Geriatryczne biuro śledcze. Zajazd pod Szalonym Mnichem
Iwona Banach0
Okładka ksiązki - Geriatryczne biuro śledcze. Zajazd pod Szalonym Mnichem

Ada dowiaduje się, że zamordowano córkę jej koleżanki. W zajeździe pod ,,Szalonym Mnichem" ktoś ją zabił, ale wyraźnie widać, że nie mógł tego zrobić człowiek...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy