Aspirant Nać i policyjny pies Greg ulegają wypadkowi, po którym do ciała policjanta zostaje doszyta głowa psa – tak powstaje Dogman, nietuzinkowy policjant.
Jest skutecznym policjantem, a jego największym „wrogiem” jest kot Pet. Przeżywa wiele przygód, przeważnie zabawnych i mało realnych. Ściganie kota, który po ucieczce z więzienia sprawia, że ludzie „głupieją” poprzez wymazanie słów ze wszystkich książek, inwazja gadających parówek, czy niewidzialny Pet, którego trzeba złapać to tylko nieliczne przygody, które znajdziemy w komiksie.
Komiks jest rewelacyjny. Zabawny, wciągający, sprawiający wiele radości podczas czytania. Dogman jest postacią, którą pokocha nie jedno dziecko – uroczy, zabawny, z ciekawymi pomysłami.
Ilustracje bardzo ładne, kolorowe. Przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.
Tekst ciekawy, zrozumiały, zachęcający do czytania.
Amelka stwierdziła, że komiks jest super i z przyjemnością go przeczytała, a Ksawery zgodził się z nią. My z wielką przyjemnością polecamy.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2019-01-16
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 240
Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Dodał/a opinię:
Anna Kaczor
Świat bez MAJTASÓW?!!! Kiedy ostatnio widzieliśmy naszych bohaterów, George'a i Harolda, zostali zamienieni w złych makabrycznych truposzów...
George i Harold cofają się w czasie do beztroskich przedszkolnych lat, kiedy to jeszcze nie bali się szalonego i złego naukowca ani nikczemnych kucharek...