Towarzyszę autorce od jej debiutu, który mnie zachwycił, i nieustannie staram się zarazić Was miłością do jej prozy, ponieważ to literatura z duszą, pisana z ogromną wrażliwością.
Połączenie literackiej fikcji z rzetelnym tłem historycznym to gwarancja lektury pełnej emocji, która na długo zapada w pamięci.
„Po stronie piekła” to druga część cyklu „Dom wyjątkowy” Katarzyny Majewskiej-Ziemby. To kontynuacja literackiej podróży, która rozpoczęła się w okresie dwudziestolecia międzywojennego, a jak zapewne się domyślacie, nadeszła pora na okrutne czasy okupacji – okres, który złamał niejedną duszę i pochłonął miliony ofiar.
Pierwsza część tego cyklu poruszyła we mnie najczulsze struny, a lektura drugiego tomu dosłownie rozdarła serce i rzuciła w sam środek wojennej zawieruchy. Choć przeczytałam wiele książek o podobnej tematyce, wciąż bardzo mocno je przeżywam, i to się już chyba nie zmieni.
Autorka po raz kolejny udowodniła, że jej pióro to synonim literackiej wrażliwości, choć tym razem spacer warszawskimi ulicami wyznaczony był strachem, trudnymi decyzjami i brutalną walką o przetrwanie.
W tej części zasady życia diametralnie się zmieniają. Podział na „swoich” i „obcych”, który tlił się w latach 20., materializuje się w postaci muru, zmieniającego oblicze stolicy. Pani Kasia z merytoryczną rzetelnością oddała obraz okupowanej Warszawy. Jest głód, strach, wszechobecne choroby i złowrogi warkot bombowców. Jednak jest też miejsce na odrobinę ciepła, warszawskiej gwary i ludzkie odruchy serca. To sprawia, że tę powieść nie tyle się czyta, co przeżywa.
W tym tomie niezwykle wyraźnie widać bolesną prawdę: wojna brutalnie zmienia ludzi. Autorka z ogromną empatią, ale i bezwzględnym realizmem pokazuje, jak ekstremalne warunki weryfikują dotychczasowe wartości bohaterów. Strach, głód i wszechobecna śmierć wyciągają z człowieka to, co najgłębiej ukryte. U jednych wyzwalają pokłady niesamowitej odwagi i chęci niesienia pomocy, u innych prowadzą do moralnego upadku. Przemiany bohaterów, których znamy z czasów pokoju, potrafią ugodzić, ale też dać nadzieję. Doceniam fakt, że Katarzyna Majewska-Ziemba unika czarno-białych podziałów i pokazuje, jak płynna staje się granica między dobrem a złem, gdy stawką staje się przetrwanie.
To, co w twórczości autorki cenię najbardziej, to genialne wyważenie fikcji i prawdy historycznej. W „Po stronie piekła” ponownie spotykamy postać Janusza Korczaka oraz Stefanii Wilczyńskiej, których Dom Sierot przeżywa swój najtrudniejszy i ostateczny egzamin. Wszyscy znamy postawę Doktora, a jednak nadal to wzrusza i wywołuje emocje. Na kartach powieści pojawia się też Irena Sendlerowa, której obecność nadaje całej historii niesamowitej autentyczności. Jej niezłomność, pokłady niebywałej odwagi i determinacji w ratowanie dziecięcych istnień są dowodem, że nawet w najgoruzych czasach znajdą się ludzie, dla których życie innych jest wartością nadrzędną. Dla mnie niezwykle istotne jest to, że autorka nie narzuca nam patosu. Podobnie jak w pierwszym tomie, bohaterstwo stanowi tu naturalne tło dla głębokiego humanitaryzmu i misji ratowania dziecięcych istnień.
Siostra Benedykta, Jurek, Rączka, Ineza, Marianna, Symek, Gerek, Gałan to tylko część bohaterów, którym wojenna rzeczywistość odebrała spokój. Każdy z nich musiał mierzyć się z codziennością, szukać sposobów na przetrwanie i dokonywać wyborów. Ja, jako czytelnik, przeżywałam każdą ich decyzję, trwałam przy nich w dobrych i złych momentach, ale muszę przyznać, że czasami coś ściskało mnie za gardło i nie pozwalało spokojnie przejść dalej nad faktami, które nie powinny się wydarzyć. Zadawałam sobie pytanie: co bym zrobiła na ich miejscu? Trudno to ocenić i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała przeżywać tego, co bohaterowie.
Choć książka oscyluje wokół bardzo bolesnych tematów, autorka dokłada wszelkich starań, by choć trochę ocieplić atmosferę dobrymi gestami, chwilami szczęścia i nawet odrobiną warszawskiego humoru. Ogromnym atutem jest też niezwykle naturalny styl pani Kasi, który w obrazowy sposób prowadzi czytelnika przez tę historię. Ja jestem nim zauroczona.
Uważam, że cykl „Dom Wyjątkowy” to literatura obyczajowo–historyczna z najwyższej półki. Dostępne są już dwa tomy, które możecie czytać w trakcie oczekiwania na finał.
Polecam całym sercem!
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-05-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
anetaiksiazki
Przepiękna opowieść o sile marzeń Rebeka wreszcie zaczyna spełniać marzenia. Opracowuje receptury pralinek, lodów a także nowe przepisy likierów. Dodatkowo...
Z marzeń zostaną tylko cienie Oparta na faktach saga historyczno-obyczajowa Jest rok 1941, na tereny Kresów wkraczają Niemcy. Początkowo witani są przez...