Elfy Londynu" to współczesne urban fantasy i jest książką, która według mnie wymaga porządnego skupienia.
Zostajemy wrzuceni w sam środek akcji, bez żadnego wprowadzenia ani zapoznania z bohaterami. A tymi są elfy o bardzo skomplikowanych imionach i muszę przyznać, że miałam spory problem z połapaniem się kto jest kim i z kim. Trochę pomagają drzewa genealogiczne umieszczone przez autorkę na początku książki. Rody, etykieta i zasady są w tych elfich szeregach szalenie ważne. Większość elfów uważa się za lepszych od ludzi, jest nawet grupa terrorystów antyludzkich, natomiast druga "grupa" elfów chce się wiązać z ludźmi i traktuje ich jak równych sobie. Pod tą fabułą kryje się ważne przesłanie powieści, że najważniejsza jest równość, a wszelkie podziały są po prostu złe! Jeśli chodzi o formę to właśnie zabrakło mi wprowadzenia, za to jest mnóstwo przeskoków w czasie i mimo, że każdy okres jest dobrze opisany, łatwo się w tym pogubić, a trudno się zżyć z bohaterami.
No i ja należę do tej grupy, która narzeka na brak fantasy w tym fantasy. Poza tym, że elfy są piękne i długowieczne nie ma tu fantastyki, bardziej jest to obyczaj przyprawiony spiczastymi uszami.
Za to styl autorki jest lekki i przyjemny. Więc jeśli ktoś lubi rozbudowany obyczaj z fantastycznymi ozdobnikami i skokami w czasie to myślę, że powinien docenić tę historię.
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2023-03-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 397
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak
Dodał/a opinię:
Czytamtu
Czy można odzyskać przeszłość, nie tracąc siebie? W dniu swoich dwudziestych pierwszych urodzin Emma Walker odkrywa, że należy do niezwykłej linii kobiet...