Twórczość Alicji Sinickiej to dla mnie twórczość bezpieczna. Nie boję się, że się zawiodę. Wszystkie jej książki znam. Jedne bardziej mnie zachwyciły, drugie mniej, ale jedno, co jest stałe w jej stylu, to klimat jaki tworzy na kartach swoich powieści.
Jaki on jest niepokojący, mroczny. Czytam i czuję niepohamowane uczucie, by mu się poddać. I to właśnie robię. Czytam „ Florystki ”. Poddaje się i przemierzam zakamarki ludzkiego umysłu. Ludzkie emocje sobie pochłaniam. Badam, odczuwam, porównuję. Zastanawiam się ile jest mnie w tej gamie odczuć. Ile byłabym w stanie tych emocji znieść.
Przyjaciółki dwie. Florystki. Przyjaźń jest im pisana. Choć swoje korzenie ma w konsekwencji tragicznego wyboru jednej z nich. Choć czy to naprawdę jest przyjaźń? Myślisz, że kogoś znasz. Wiesz o nim wszystko. Nagle na salony wkracza prawda i odsłania swoje karty. Osoba, która była Ci bliska, zupełnie obcą się staje. Zaginięcie Heleny takie właśnie karty odkrywa przed Sonią, która zaciekle próbuje ją odnaleźć.
Białe kalie. Symbol czystości i niewinności. Ukochane kwiaty Heleny. Jednak nie taka Helena idealna, jak te piękne kwiaty. Otwarcie jej pamiętnika wypuszcza na zewnątrz duchy przeszłości. Duchy, które o krzywdzie opowiadają. Krzywdzie nastolatki zakochanej i pogubionej. Wykorzystanej. Ale też zemsty pragnącej. Ta zemsta i jedna tragiczna w skutkach decyzja przez nią podjęta, już zawsze będą jej na duszy ciążyć. Życie jednak domaga się prawdy. A ta szokującą się okaże. Bolesną. Ale, co najważniejsze, wybaczenia godną.
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2023-03-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: b.d
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
Olga Majerska
Kiedy ona zasypia, ktoś ją odwiedza i powoli niszczy jej życie. Weronika Krzycka ma narkolepsję. Każdego dnia musi zrobić sobie dwie godzinne drzemki...
owa książka Alicji Sinickiej! Jaką tajemnicę skrywa moja podopieczna? Życie Anny Gali zmienia się diametralnie, gdy pewnego dnia zostaje opiekunką...