Też bym chciała dołączyć do fanklubu smoków i położyć sobie z dumą te piękne książki na półce (wydania są zachwycające), ale… zaczęłam ebooka… potem przerzuciłam się na audio z nadzieją, że tak pójdzie łatwiej… a w końcu usunęłam to wszystko w trzy pioruny, bo tego się zwyczajnie nie da czytać.
Niestety nie widzę ani jednej pozytywnej cechy, niczego, co by mi się choć trochę spodobało. Bzdura goni bzdurę, tak zbudowany świat nie ma dla mnie najmniejszego sensu, konflikty i brutalność wprowadzane są bez potrzeby, a jak postacie nie grożą sobie śmiercią, to obserwują swoje nagie klaty. Już się zaczęłam obawiać, że oczy wyskoczą mi z orbit z ciągłego obracania.
Opisy uczelni i jej członków brzmią dumnie, ale w praktyce bohaterowie zachowują się jak rozwydrzona młodzież w poprawczaku. Po co wprowadzać zewnętrzną wojnę skoro wojsko samo może się zlikwidować? To nie sprytne, to głupie. Komu mam tutaj kibicować? Głównej bohaterce, która jest „krucha” (ktoś liczył, ile razy pada to słowo?), ale silna jednocześnie, a przy tym irytująca do potęgi?
Nic w tej historii nie jest dla mnie wiarygodne, nie znalazłam żadnego punktu zaczepienia, żadnego wątku, który chciałabym doczytać do końca. Ogólnie nie mam ochoty nawet dłużej myśleć o książce. Nie polecam, ale najlepiej niech każdy sam sprawdzi i oceni, a nuż będziecie się dobrze bawić.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-09-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 528
Tytuł oryginału: Fourth Wing
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Wsiadając na pokład samolotu, Izzy Astor nie spodziewa się niczego szczególnego. Z pozoru to najzwyklejszy poświąteczny powrót do domu: jest tłoczno i...
BY SIĘ ULECZYĆ, ZAJRZYJ W GŁĄB SIEBIE Allie Rousseau, baletnica światowej klasy, przez lata żyła pod presją. Matka oczekiwała od niej perfekcji, niezależnie...