Książka, o której od dawna jest głośno, mnóstwo ludzi jest nią zachwyconych. Wiem też, że jest ekranizacja. Ja nie oglądałam, według zasady-najpierw książka potem film. Karolina Północna XX wiek. Opowieść zaczyna się od znalezienia ciała Chase'a Andrewsa na mokradłach. Młody mężczyzna był znany i lubiany w miasteczku. Podejrzenia spadają na Dziewczynę z Bagien. Kyię Clark poznajemy jako sześcioletnią dziewczynkę, rodzeństwo się wyprowadza, matka również wychodzi z domu i nie wraca. Biedna dziewczynka zostaje sama z ojcem alkoholikiem. Choć i ten wkrótce przepada. Opuścili ją wszyscy... Została całkiem sama, bez pieniędzy, z tęsknotą w sercu. Musi szybko dorosnąć, zdana wyłącznie na siebie, jest zaradna, znajduje sposób na przetrwanie. Czas mija jej na zdobywaniu pożywienia i wnikliwej obserwacji przyrody. Dziewczynka dorasta, staje się kobietą, jest osamotniona, do miasteczka zapuszcza się tylko po sprawunki. Nagle ten jej spokój zburzy prowadzone śledztwo. Ale nie tylko, gdyż interesuje się nią dwóch przedstawicieli przeciwnej płci. Wiadomo, że w czasie dojrzewania budzi się w człowieku instynkt, zaciekawienie ciałem. Obawiałam się, że znajdzie się ktoś, kto ją wykorzysta. Żal mi było Kyi zarówno kiedy była mała, jak i w późniejszym okresie, na co dzień musiała sobie radzić sama, jej posiłki były skromne i monotonne, do tego problem z odzieżą, a potem martwiłam się, jak poradzi sobie z kobiecymi dolegliwościami... Na szczęście były wokół niej także życzliwe osoby. Tych pozytywnych bohaterów bardzo polubiłam. To kawał wyśmienitej lektury, melancholijna, piękna, przepełniona tęsknotą, uczuciem pustki. Ale też dająca nadzieję, że człowiek poradzi sobie w każdej sytuacji. Podzielona na dwie części, w pierwszej główna bohaterka jest mała, w drugiej ma już 20 lat. W tej książce są przeskoki czasowe, ja lubię ten zabieg, dzięki temu muszę włożyć trochę wysiłku, skupić się na lekturze, poukładać w głowie wydarzenia. Przeplatają się sceny z życia Kyi i te z prowadzonego śledztwa, oraz z procesu prowadzonego na sali sądowej. To opowieść o samotności, biedzie, przemocy, uprzedzeniach, pierwszej miłości. O krzywdzącym traktowaniu ciemnoskórych, oskarżano ich o wszystko, co złe, udzielano ich od reszty społeczeństwa, jakby byli gorsi. Tak samo mieszkańcy mokradeł są na marginesie, dlatego tak łatwo oskarżyć właśnie Kyię. Towarzyszymy jej w życiu przez tyle lat, poznaliśmy ją dobrze wiemy, jaka jest. To sprawia, że nie wierzymy w zarzuty jej stawiane, rośnie w nas sprzeciw, sami gotowi bylibyśmy jej bronić. Czy rzeczywiście zdolna byłaby do zabicia człowieka? Jeśli nie ona to kto? Czy mordercą jest ktoś z Barkley Cove? I jaki miał motyw?
Kiedy toczyła się sprawa w sądzie, byłam przejęta, wyczekiwałam na wyrok, czytałam jedną stronę, zerkając na sąsiednią, jakbym chciała już znać decyzje sędziego bez względu, jaka będzie. Chciałam krzyczeć, że najłatwiej im skazywać Ją, bo jej nie znają, traktują jak intruza, że mają klapki na oczach, nie chcą poszukać podejrzanego wśród swoich...
Są emocje, od żalu, złości, poczucia niesprawiedliwości, po łzy. Dawno nie wciągnęła mnie tak lektura, nie czytałam z tak zapartym tchem.
To książka, którą delektujemy się czytając, przed oczami widzimy świat wykreowany przez autorkę.
Opisy przyrody mokradeł, zupełnie dla mnie obcy świat. Zwykle opisy mnie nudzą, a tu chłonęłam je. Zastanawiałam się kim jest autorka, byłam pewna, że jej pasją musi być przyroda. Że nie tylko główna bohaterka jest tak wnikliwym obserwatorem, ale i sam autor. I rzeczywiście na skrzydełku książki mamy informację, iż pani Owens jest badaczką afrykańskiej fauny i flory.
Mnie urzekła ta powieść, na długo została w pamięci.
Polecam.
"Przez lata tęskniłam za ludźmi. Wierzyłam, że wreszcie ktoś przy mnie wytrwa, że będę miała przyjaciół i rodzinę. Ale nikt nie wytrwał, ani ty, ani nikt z moich krewnych".
"Wiedziała, że lata spędzone w samotności zmieniły ją, aż w końcu stała się inna niż wszyscy. Lecz to nie ze swojej winy była samotna. Jej nauczycielka była dzika przyroda. To ona ją karmiła i chroniła, kiedy inni nie chcieli".
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2019-11-13
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Where the Crawdads Sing
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Bohdan Maliborski
Dodał/a opinię:
Judyta Szostak