Wiedza historyczna o polskich władcach podawana w formie tak lekkiej i przystępnej to naprawdę genialny pomysł. Paweł Wakuła serwuje kolejny tom z cyklu A to historia! i tym razem skupia się na Mieszku II Lambercie.

Ta opowieść zaczyna się następująco:
Nazywam się Mieszko II Lambert i dawno temu byłem polskim królem.
Pamiętam jak dziś dzień mojej koronacji. Był dwudziesty piąty grudnia tysiąc dwudziestego piątego roku, dźwięk dzwonów odbijał się echem od sklepienia gnieźnieńskiej katedry, gdy w dymie kadzideł szedłem w stronę ołtarza z moją żoną Rychezą u boku – tego dnia miała zostać pierwszą polską królową.
I tak oto Paweł Wakuła przywraca pamięć o jednym z najbardziej niedocenionych polskich władców. Drugim królu Polski, o którym w szkolnych podręcznikach mówi się niewiele i zazwyczaj bez entuzjazmu. Przez lata pozostawał w cieniu ojca, Bolesława Chrobrego. Oczekiwania wobec Mieszka były ogromne, a on sam chciał im sprostać, by dorównać ojcu jako władca, wojownik i dyplomata. Rzeczywistość szybko jednak pokazała, że ambicje i możliwości nie zawsze idą w parze, a skutki błędnych decyzji ponosi nie tylko król, ale i całe państwo.
Książka jest fabularyzowaną opowieścią historyczną, ubarwioną świetnymi ilustracjami Mikołaja Kamlera. Napisana lekko, z humorem i dystansem do wielkiej historii. Pojawiają się tu współczesne motywy, potoczność i młodzieżowe odniesienia, ale nie brakuje też konkretów. Czytamy o konfliktach rodzinnych, politycznych sojuszach, zdradach i konsekwencjach sprawowania władzy.
Próbowałem bronić kraju, ale nie miałem dość sił, żeby walczyć na dwa fronty. Postanowiłem dać nogę, a ponieważ inne drogi ucieczki były odcięte, udałem się do Czech.
Mieszko II nie próbuje robić z siebie niewinnego bohatera, ale też stara się oddać sprawiedliwość samemu sobie. W ten sposób czytelnik sam może sobie wyrobić opinię na temat władcy, który staje się bardziej ludzki i bliski. Komiksowe ilustracje potęgują to wrażenie i dają dodatkową frajdę.
Książka Pawła Wakuły spełnia podwójną rolę: porządkuje wiedzę historyczną i uzupełnia szkolne luki dotyczące panowania Mieszka II Lamberta i jednocześnie dowodzi, że historia nie musi być trudna i patetyczna w odbiorze. Młody czytelnik poznaje mechanizmy władzy, konflikty dynastyczne i skutki politycznych decyzji, ale nie ma wrażenia, że są one nudne czy zbyt skomplikowane.
Książka Kłopoty to moja specjalność uczy krytycznego myślenia i zachęca do samodzielnego oceniania przeszłości. Z pewnością dostarczy dzieciom i dorosłym dużo radości. Polecam!
"Jagiełło pod prysznicem" to pełna humoru opowieść o polskich władcach, która zaciekawi nawet tych, którzy dotąd uważali, że historia jest nudna jak flaki...
Niektórzy nazywają Mieszka I budowniczym Polski. Inni, jak kronikarz Gall Anonim, twierdzą, że wydobył Polskę z mroków pogaństwa. Tak czy inaczej - zawsze...