Każda rodzina ma swoje tajemnice — zwłaszcza ta na pozór idealna. Gdy jednak sekrety zaczynają narastać, coraz trudniej ukryć je przed światem zewnętrznym. W rodzinnym portrecie pojawia się rysa, a brak wzajemnego zaufania tylko ją pogłębia.
Liam Cass — wzorowy uczeń, najlepszy sportowiec, ukochany syn. Wszyscy się nim zachwycają, lecz tylko nieliczni potrafią dostrzec mrok w jego oczach. Uwielbienie szybko zamienia się w strach i nienawiść, gdy w okolicy znika nastolatka. Głównym podejrzanym staje się Liam — to on jako ostatni widział dziewczynę. Nagle inni zaczynają przypominać sobie jego agresywne zachowania, wyciągając na światło dzienne wybryki z przeszłości.
Perfekcyjny wizerunek chłopaka pęka, a jego matka zostaje obarczona winą. W końcu ona wie więcej, niż mówi — widzi to, co skrywa się w sercu jej syna. I choć bardzo go kocha, jest świadoma jednego: Liam jest zły. Tym razem nie podołała. Nie uchroniła niewinnej dziewczyny przed własnym dzieckiem. Czy wobec tego jest współwinna? A może cała rodzina ma coś na sumieniu, skoro żyje pod jednym dachem z potworem?
„Idealny syn” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Freidy McFadden i przyznam, że bardzo udane. Lubię takie thrillery psychologiczne, które początkowo wydają się takie oczywiste i przewidywalne, a w konsekwencji potrafią nieźle namieszać. Autorka sprytnie wodzi za nos czytelnika, posuwając mu co rusz nowe tropy, igrając na naszych emocjach, przeczuciach i oczekiwaniach. Wszystko to, by na koniec uderzyć mocno, pozostawiając czytelnika z pewnymi wątpliwościami. Czy aby na pewno zło kryje się tam, gdzie je odkryto?
Dynamiczna, pełna zwrotów akcja, charyzmatyczni bohaterowie z precyzyjnie nakreślonymi portretami psychologicznymi — choć niektóre ich aspekty wciąż skrywają tajemnicę — oraz nieustanna niepewność i ekscytacja, towarzyszące czytelnikowi od pierwszych aż po ostatnie strony, sprawiają, że od tej historii nie sposób się oderwać. Historii, która szokuje, mrozi, ale i budzi fascynację, pozwalając czytelnikowi na własne przemyślenia.
Warto również wspomnieć o rozdziałach poświęconych transkrypcji policyjnych przesłuchań, podczas których miałam poczucie, jakbym sama uczestniczyła w nich jako świadek, stojąc tuż za weneckim lustrem. Z tych fragmentów można poskładać całkiem ciekawy obraz Liama oraz jego rodziny. Obraz, który nie daje jednoznacznej odpowiedzi na temat tego, kto jest tutaj tym złym i dlaczego? I czy matka zawsze bezapelacyjnie powinna wierzyć w niewinność swojego dziecka?
Jeśli więc szukacie intrygującego thrillera psychologicznego, w którym nic nie jest oczywiste i w którym nie ma łatwego zakończenia, to „Idealny syn” porwie Was bez reszty. A na koniec pozostawi z kolejnymi pytaniami!
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 358
Tłumaczenie: Elżbieta Pawlik
Dodał/a opinię:
Justyna Kubacka
Istnieją trzy zasady, których Brooke Sullivan musi przestrzegać jako nowa pielęgniarka w męskim zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze: Traktować wszystkich...
Niektóre drzwi są zamknięte z jakiegoś powodu… Podczas gdy jedenastoletnia Nora odrabiała lekcje w swoim pokoju, jej ojciec dokonywał w piwnicy...