Zło kryje się w cieniu
Marzena Hryniszak zabiera nas w podróż do ran przeszłości, mroków tajemnic chorób psychicznych i sekretów zawodu tanatologa. Zauważyłam, że to kolejna czytana przeze mnie książka w tym roku, która porusza choroby czy zaburzenia psychiczne :D
Fanów kryminału zaskoczy, przynajmniej mnie zaskoczyło wytypowanie zabójcy, bo to chyba mało stosowany zabieg w kryminałach. Bohaterowie policyjni, jak komisarz Wanda Feliks i jej nowy partner podkomisarz Wincenty Klinczera to bohaterowie, których polubisz od pierwszych stron książki. Także Ada, pracująca na co dzień w zakładzie pogrzebowym i sama mierzącą się z żałobą po utracie najbliższych jest sympatyczną, dzielną kobiecą bohaterką, którą obdarza się sympatią.
Co do głównego wątku kryminalnego, jest zaskakujący, mnie autorka idealnie zwiodła na manowce w typowaniu winnego ;) Byłam rozczarowana trochę zakończeniem, nie rozwiązaniem fabuły, tylko tempem i mało poświęconej uwagi w tym kluczowym momencie ! Ale to taki mały minusik ode mnie. ;)
Powieść czyta się szybko, akcja wciąga od pierwszych stron i chcesz jak najszybciej poznać zabójcę i uratować zagrożonych. Naprawdę dobry kryminał, polecam!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2025-02-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 464
Dodał/a opinię:
Karolina Osewska
Mawiają, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Czasem to wręcz igranie z ogniem, a stawką staje się życie. Noc, podczas której Wojtek Redyński, zwykły...
Między jawą a snem. O sile kłamstwa i grze pozorów. I o drugiej szansie Jak to jest, gdy nikt cię nie zauważa? Nie szuka? Nie martwi się? Poruszająca...