„Jesteś moim jutrem” opowiada historię dwójki ludzi stających przed niespodziewanym wyzwaniem – rodzicielstwem – i próbujących odnaleźć wspólną drogę mimo skomplikowanej przeszłości, własnych ograniczeń i wzajemnych obaw. Autorka sięga po znane wątki, takie jak przypadkowe spotkanie, nieplanowana ciąża czy życie we dwoje na próbę, ale osadza je w mniej oczywistym kontekście. Dwójka głównych bohaterów żyje z niepełnosprawnością.
Fabuła koncentruje się na relacji Win i Bo, którzy poznają się przypadkiem, spędzają razem jedną noc, a po czasie dowiadują się, że zostaną rodzicami. Początkowo nie planują budować wspólnego życia, ale mimo to decydują się zamieszkać razem, by dzielić odpowiedzialność i wzajemnie się wspierać, z założeniem, że nie będzie to związek romantyczny. Ten układ szybko wystawiony jest na próbę, bo uczucia i codzienna bliskość prowadzą do czegoś znacznie głębszego.
Na tle wielu podobnych powieści ta wyróżnia się wyważonym podejściem do trudnych tematów. Z jednej strony opowiada o osobach z niepełnosprawnością, ale nie sprowadza ich tożsamości wyłącznie do tej cechy. Autorka umieszcza postacie w sytuacjach, które są zwyczajne, ale dzięki temu naturalnie ukazuje ich siłę i samodzielność. Niepełnosprawność nie staje się głównym problemem, jest po prostu częścią ich tożsamości, tak samo jak pasje, lęki i życiowe plany. Ich ograniczenia fizyczne są obecne, ale nie dominują całej narracji. Zamiast tego autorka skupia się na relacji, wzajemnym poznawaniu się, rozmowach, drobnych gestach i trudnych decyzjach.
Styl autorki jest lekki i przystępny, ale nie brakuje mu głębi emocjonalnej. Wiele scen porusza, niektóre wywołują uśmiech, inne zmuszają do refleksji. Autorka płynnie przechodzi od humoru do wzruszeń, co sprawia, że powieść czyta się z dużym zaangażowaniem. Wbrew pozorom nie jest to klasyczny romans, uczucie rodzi się stopniowo, bez zbędnego dramatyzmu, ale z dużą dozą realizmu. Bohaterowie uczą się siebie nawzajem i dojrzewają do bliskości. Na uwagę zasługują również postaci drugoplanowe. Chociaż nie odgrywają kluczowej roli, nie są potraktowane powierzchownie. Mają swoje miejsce w świecie przedstawionym i wpływają na decyzje głównych bohaterów. Szczególnie przyjaźń Win z Sarah wypada autentycznie i budzi sympatię, pokazując, jak ważne jest wsparcie poza związkiem.
Są jednak elementy, które można uznać za mniej udane. Brak perspektywy Bo zostawia pewien niedosyt. Jego emocje i sposób myślenia pozostają częściowo w domyśle, co ogranicza pełne zrozumienie jego przemiany. Nie wszystkim też przypadnie do gustu intensywność scen intymnych w końcówce, która kontrastuje z wcześniejszą subtelnością relacji. Można odnieść wrażenie, że tempo opowieści nieco przyspiesza w ostatnich rozdziałach, przez co finał traci trochę z delikatności, którą budowano wcześniej. Mimo tych drobnych uwag powieść zostawia po sobie pozytywne wrażenie. To opowieść o relacji opartej na szacunku, cierpliwości i akceptacji, ale też o tym, jak wiele można zbudować, jeśli tylko odważymy się zaufać drugiej osobie. Chociaż historia ma formę lekkiej powieści obyczajowej, porusza temat niepełnosprawności w świadomy i odświeżający sposób, bez patosu, ale też bez unikania trudnych aspektów.
„Jesteś moim jutrem” to powieść, którą czyta się z zaangażowaniem, przede wszystkim dzięki żywym postaciom i realistycznie poprowadzonej relacji. Daje przestrzeń na uśmiech, wzruszenie, a także refleksję nad tym, czym naprawdę jest bliskość, odpowiedzialność i dojrzała miłość. Serdecznie polecam!
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2025-06-18
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: Out on a Limb
Dodał/a opinię:
maitiri_books
Gdy dorosłość przychodzi zbyt szybko, konieczny jest wybór między sercem a rozumem. Chloe nie ufa swojej matce. Właśnie dlatego postanawia zostać prawną...
Miłość nie zawsze zaczyna się od romansu. Kiedy wszyscy dookoła łączą się w pary, Ty przestajesz wierzyć w prawdziwą miłość i ... kupujesz szkolny...