„Kasandra w ruinach” to powieść historyczna, która nie należy do najłatwiejszych lektur. Akcja rozgrywa się w dwóch planach czasowych. Z jednej strony mamy rok 1944 i zniszczoną Warszawę, w której Staszek uparcie szuka kobiety, którą kocha, a która zniknęła w ruinach miasta. Staszek zbiera relacje ocalałych, podąża za plotkami i jednocześnie bierze udział w ratowaniu zbiorów bibliotecznych. Z drugiej strony poznajemy wcześniejsze życie Kasandry i jej dorastanie w trudnej, toksycznej rodzinie.
Najbardziej angażująca okazała się dla mnie część dotycząca młodości bohaterki. Jej trudne dzieciństwo, relacja z ojcem jasnowidzem i pragnienie edukacji w świecie, który nie traktuje poważnie ambicji kobiet, są opisane w bardzo przekonujący i wiarygodny sposób. Wątek wojenny jest obecny w książce przez cały czas. Zniszczone miasto, strach i chaos stanowią stałe tło wydarzeń. Motyw ratowania książek ma duże znaczenie. Pokazuje walkę o pamięć i kulturę w sytuacji, gdy wszystko inne się rozpada.
Postać Kasandry jest ciekawa, bo nie da się jej łatwo polubić ani jednoznacznie ocenić. Jest zamknięta, dziwna, obciążona własnymi wizjami i jednocześnie bardzo zdeterminowana. Jej dar jasnowidzenia wprowadza do historii napięcie i poczucie nieuchronności. Tym bardziej, że nigdy nie wiadomo, jak interpretować te jej wizje. Staszek jest bardziej prostolinijny. Jego determinacja opiera się na uczuciu i nadziei. Ten kontrast między bohaterami działa na korzyść fabuły.
Powieść nie epatuje brut@lnością, a mimo to jest ciężka emocjonalnie. Największy jej ciężar tkwi w poczuciu bezradności wobec ideologii i wojny. Widać, jak bardzo życie bohaterów zostaje zdeterminowane przez wydarzenia, na które nie mają wpływu. To wywołuje smutek, ale też refleksję. Zakończenie pozostawia niedosyt, ponieważ historia nie zamyka wszystkich wątków. Widać wyraźnie, że to dopiero początek serii.
„Kasandra w ruinach” to spokojna, melancholijna i momentami przytłaczająca powieść o miłości, pamięci i próbie zachowania sensu w świecie, który traci fundamenty. Jeśli szukacie historii o wojnie opowiedzianej przez los jednostek, powieść Magdy Knedler spełni te oczekiwania. Czekam na kolejną część i polecam 🧡
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
maitiri_books
ŚMIERĆ TO DOPIERO POCZĄTEK Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów...
„Tak dumny i zarozumiały, że wszyscy wprost znieść go nie mogli” (Pani Bennet o Panu Darcym, „Duma i uprzedzenie”). To miała...