Anita i Konstanty.
Ona po brutalnym dzieciństwie stara się być silna i żyć jak najlepiej umie. Ale z duchami przeszłości drepczącymi po piętach nie tak łatwo podnieść głowę wysoko i iść śmiało ku nowości.
On po jeszcze ciemniejszych młodzieńczych latach spadł do samego piekła. Stał się diabłem bez uczuć. To znaczy czuł: złość, wściekłość i zemstę.
Los stawia ich sobie na drodze. I choć muszą odkryć wszystkie swoje karty obnażyć się, to wierzą. Wierzą w siebie i w tę drugą osobę. Staje się ona tym światełkiem w ich mroku. Bo choć mieli nie czuć i nigdy nie doświadczyć miłości, to tak właśnie się dzieje. Los ma swoje plany. Nawet się nie spostrzegli, kiedy ugodziła ich strzała amora. I jak w życiu bywa, tak i bohaterowie muszą walczyć o szczęście. Stanąć na ringu, założyć te rękawice i walczyć z przeszłością, by oczyścić się z całego zła oraz otworzyć się na nowy etap.
Czy Anicie i Kastorowi będzie w końcu dane zaznać szczęścia? Czy będą razem? A co z przeszłością?
Jak wielka drzemie w nas siła i determinacja, to zawsze wychodzi w sytuacjach kryzysowych. Życie nas sprawdza na każdym kroku. To, jak zostaniemy wychowani, i to co nas dosięga w dzieciństwie niesie się przez całe nasze życie. Wszystkie dobre rzeczy i te złe kształtują nasz charakter. Każda wylana łza mówi o nas. O tym, jacy jesteśmy. Autorka pokazała nam jak kruche jest życie i jak w jednej chwili możemy stracić to co najcenniejsze. To na czym nam zależy i za co możemy oddać życie. Przeciwnik może powalić nas na kolana, rozłożyć na łopatki. A my i tak podnosimy się. Stajemy do kolejnego starcia, bo zwycięzca może być tylko jeden. I my chcemy nim być. Emocje podczas czytania sięgały zenitu. Szalały niczym sztorm na pełnym morzu. Akcja rozkręcała się jak dziecinny bączek, by na koniec stracić rytm, zboczyć z kursu i czekać. Czekać na kolejne ciosy od losu. Autorka budowała akcję, piętrzyła problemy i burzyła spokój. Niezwykle emocjonalna historia. Genialne wykreowani bohaterowie. Charakterni i intrygujący. Z niezwykłą przyjemnością spijałam słowa z kart powieści. Dostarczyła mi wielu wrażeń i emocji. Już nie mogę się doczekać, aż zacznę czytać tom drugi. Choć lektura pisana kilka lat temu, tak nic nie odejmuje jej. Jej nadal aktualna i nadal niezwykle ciekawa. Warto po nią sięgnąć, jeśli jest wam po drodze z siłą, przeznaczeniem i miłością poruszanych w powieściach. A szczególnie, jeśli lubicie książki autorki. Warto odciąć się od rzeczywistości i popłynąć z bohaterami.
Polecam
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2019-06-05
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 300
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
agnieszka_rowka
Wyszedłem z klatki bocznym wyjściem dla zawodników i udałem się na zaplecze klubu.
Polluks szedł za mną.
Romantyczna komedia omyłek. Bestsellerowa pisarka, Lidia Makowska, od lat tworzy popularne wśród kobiet powieści, wydając je pod pseudonimem Róża Mak...
Zapnijcie pasy. Agnieszka Lingas-Łoniewska zafunduje wam emocjonalną przejażdżkę, jakiej jeszcze nie znacie! Powiedzieć, że Molly - Melania Tarczyńska...
Piski dziewczyn stojących przy samej klatce oznaczały, że walka musiała się podobać.
A już ja to na pewno.
Więcej