A jednak udało się, wbrew opiniom niedowiarków, stworzyć Katarzynie Bondzie interesujące, bodajże ósme spotkanie z gliniarzem, niejakim Hubertem Meyerem, parającym się profilowaniem w powieści „Kobieta w walizce”. Ta powieść jest nieco inna. Chyba bardziej przemyślana. Autorka chowa Huberta w areszcie a na scenę wchodzi Kaczmarek. Dociekliwy policjant z grupy Huberta. Ten ruch wpłynął jak najlepiej na kondycję powieści a i czytelnik nie jest zbyt umęczony profilerem i jego nadludzkimi możliwościami. Oczywiście Hubert pojawia się w okolicach połowy powieści. Autorka kluczy, czytelnik czuje mrowienie na karku, słowem rasowy kryminał, którym Bonda wraca do czołówki polskich kryminalnych. Coś mnie więcej takiego wyczytałem u jednego recenzenta z tym powrotem i coś w tym jest.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-11-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron:
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Czterdzieści trzy ciosy nożem. Tak pożegnała się z życiem Róża Englot. Obok otwartych ran na jej ciele sprawca pozostawił coś jeszcze - klucz. Gdy...
Wszystkie przestępstwa rodzą się z chciwości. Pieniądze, władza, ukochana osoba, szacunek. Czego pragnął morderca Radosława Skowrona albo co mógł utracić...