Jak pewnie pamiętacie, ostatnio opowiadałam wam o naprawdę ciekawej serii książek dla młodzieży, autorstwa Agnieszki Stelmaszyk. “Kroniki Archeo” zachwyca nie tylko piękną oprawą ale też wciągającą historią, przeplataną sporą dawką wiedzy z historii i całkiem ciekawych aspektów z danego tematu. W “Zagadce Diamentowej doliny”, czyli w piątym tomie Kronik Archeo znajdziemy tu nie tylko ciekawostki z samego centrum Tasmanii, ale również sporo historycznych faktów, w formie dzienników, zdjęć czy dopisków na tzw marginesach. Ta seria to absolutny hit wśród moich dzieciaków, którzy nie przepadali za suchymi faktami historycznymi. Jednak odkąd poznali serię Kronik Archeo, zakochali się w najdrobniejszych szczegółach i sami mają ochotę poszerzać swoją wiedzę. Autorka zabiera nas w podróż tak odległą od zakurzonych archiwów i europejskich zabytków, za to rzuca nas, jak i swoich bohaterów w sam środek dzikiej, nieprzewidywalnej natury Antypodów. Jeśli jesteście fanami Indiany Jones, bądź survivalu, jest to książka dla was i zapewniam, ze starszym czytelnikom się spodoba taka podróż.
Chcielibyście spędzić wolny czas w Tasmanii, gdzie na każdym kroku spotykają was dziwne zwierzęta, które w większości wydają się być przyjazne? A może zagada, która spędza sen z powiek, sporej ilości ludzi, a bohaterowie, których losy śledzisz, wydają się jedynymi osobami, którzy znaleźli się w odpowiednim miejscu.
Książka jest idealna dla dzieci w wieku 9-13 lat, jednak i dorosły czytelnik znajdzie przy niej sporo frajdy.
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 272
Dodał/a opinię:
NataliaDrazek88
Detektywi Alfred, Stefan i Maciek w towarzystwie pani Jadzi wyruszają aż do dalekiego Egiptu, by wyjaśnić tajemnicze zaginięcie pewnej figurki. Zadanie...
Tym razem akcja powieści skupiać się będzie w Ameryce Południowej. Niezwykłe wakacje w posiadłości lady Ginevry Carnarvon przerywa dramatyczne wezwanie...