Krwawnica to historia na pograniczu thrillera i kryminału z elementami grozy. Mała wieś, nieprzychylni mieszkańcy oraz demony przeszłości, które gonią naszych bohaterów, próbując złapać je w swoje sidła. Jaką historię przygotował dla nas Mieczysław Gorzka? Czy pojawi się dreszcz emocji, strachu? Czy Autor zabawi się z czytelnikami w kotka i myszkę? Przekonajmy się!
Mówili o niej: Krwawnica.
Były policjant Rafał Dzikowski wraz z żoną Weroniką przeprowadzają się do Bagnisk. To ich czas na nowy rozdział w życiu. Mała wieś, piękny i malowniczy dom nad jeziorem, czegóż potrzeba więcej? Małżeństwo marzy o spokój, pandemia w wielkich miastach to za duże ryzyko, a w Bagniskach będą mogli spędzić ze sobą więcej czasu, rozkoszować się bliskością i naturą. Już od pierwszych chwil w wiosce małżeństwo może odczuć, że nie jest mile widziane, bo chyba nic nie działa bardziej na wyobraźnię, niż zniszczenie ściany domu czerwonym napisem Krwawnica. I to dopiero początek… Niedługo po tym na podwórzu zostają znalezione zwłoki dwóch kobiet. Czy to możliwe, że ktoś mordował kobiety, gdy małżeństwo było w domu? Czym jest Krwawnica? Kto odpowiada za morderstwa? Czy małżeństwo Dzikowskich jest w niebezpieczeństwie?
„Ten dom zrobił na mnie złe wrażenie. Czułem się w nim źle, jakbym obcował z jakąś tajemnicą, czymś złym ukrytym tu od lat. Jakby to powiedzieć… Nie polubiliśmy się z tym domem. Nie jest dla mnie”.
Krwawy klimat wsi
To było moje pierwsze spotkanie z piórem Mieczysława Gorzki i na pewno nie ostatnie. Niemal od pierwszych stron zauważalny jest niesamowity klimat powieści. Wyczuwalne napięcie sprawia, że czytelnik nie jest w stanie oderwać się od historii. Czuje niepokój, co się wydarzy, cały czas stara sobie zadawać pytania, powtarza je jak mantrę: Kim jest Krwawnica? Początkowe uśpienie czujności czytelnika sielskością i klimatyczną wsią zasługuje na uwagę, bo nie jesteśmy gotowi na intrygę, którą przygotował dla nas Mieczysław Gorzka. Dla mnie ten gatunek powinien obfitować w zwroty akcji, emocje i co ważniejsze: w mylne tropy. Wbrew pozorom moc wydarzeń i tajemniczość Bagnisk sprawia, że nie skupiamy się na samej psychologii postaci. Zarówno Weronika jak i Rafał są bardzo mocno zarysowani, ale ważniejsze jest rozwiązanie zagadki. Mieczysław Gorzka obraca czytelnikiem jak w dziecięcej grze: ciuciubabce. I za każdym razem, jak się odwrócisz, krzykniesz: ciuciubabka patrzy, Autor ma dla Ciebie zaskakujący zwrot akcji. Naprawdę zaskakujący. Nie spodziewałam się tego, że tak uśpi moją czujność. Po przeczytaniu książki zaczęłam łączyć wszystkie wskazówki w całość i dopiero wówczas powiedziałam: och, jakie to było oczywiste!, a po chwili: och, ale dałam się nabrać…
„Dźwięk był tak zaskakujący, że w pierwszej chwili wszystkie włoski stanęły mu na skórze, a na plecach poczuł nieprzyjemny dreszcz. Śmiech dobiegał z daleka, głos niósł się po wodzie. Rafał nasłuchiwał. Nie, to nie było złudzenie, żaden wodny ptak nie śmieje się tak upiornie”.
I wszędzie tylko te szepty…
Gdy już zdamy sobie sprawę, że Autor nami manipuluje, a na każdej stronie możemy spodziewać się kolejnego zwrotu akcji, to za wszelką cenę chcemy poznać prawdę. Nagle się okazuje, że strach ma naprawdę różne oblicza, a mrok otula czytelnika. Gęsta atmosfera, zło, które czai się za rogiem, łapie w pułapkę. Krwawnica sprawi, że nie oderwiecie się od książki, bo prawda będzie ważniejsza niż obowiązki domowe. Razem z bohaterami ruszycie tropem szukania azylu, oddechu od wielkiego miasta, pandemii i nim zdążycie zobaczyć, już znajdziecie się w koszmarze. Tylko czy macie odwagę przekonać się, co się wydarzyło w Bagniskach? Tak? Czy Krwawnica budzi strach i dreszcze przechodzące po paciorkach kręgosłupa? Tak. Czy warto ją przeczytać? Trzy razy tak! Nie mogłam się oderwać, a Mieczysław Gorzka jest autorem, który zaskakuje i zdecydowanie muszę nadrobić jego wszystkie poprzednie książki. To był majstersztyk, uwielbiam być tak zwodzona. Czytajcie!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2022-04-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 364
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
zkotemczytane
- Nie ma uczciwych ludzi na tym pierdolonym łez padole - powiedział, cedząc słowa. - Tu wszystko ma cenę, a jeśli ktoś jej nie ma, na pewno jest cena na niego.
Komisarz Laura Wilk czuje się bezsilna wobec działań bezwzględnego zabójcy znanego jako Poltergeist. Niespodziewanie otrzymuje wsparcie od młodszego aspiranta...
Komisarz Marcin Zakrzewski jest zmęczony. Zajmuje się drobnymi przestępstwami, wyprowadza psa, słucha muzyki, spotyka się z sąsiadką, myśli o odejściu...
Krwawnica wróciła. Najbardziej nieprawdopodobne historie wcale nie zdarzają się w książkach albo w filmach. Zdarzają się w życiu.
Więcej