sutanna świętości
a sumienie szare!
jak pergamin
grzech ciężki
ręce splamione złym
a przed ołtarzem
złożone do Boga!
modlitwy i słowa
fałszywe i cierpkie
oddawane im ukłony
w pokorze
grzech nie krzykiem
niesie się
a ciszą i myślą
szaty nosi
ręce składa
w imię Najwyższego
w cieniu ołtarza
haniebne czyny
w głębi zakopane
krzywda i cierpienie
dzieci zawodzenie
szeleszczą słowa
przed laty spisane
by świat prawdę usłyszał
win nie ma końca
nie modlitwą
nie pieśnią
niesione
cisza nieustająca
zapisane winy
tajemnic pergaminy
od milczenia
krzyk się zaczyna
to, co najgłośniejsze
od nocy głębokiej
urywane ślady
historii zdania niedokończone
Krzyż na szyi. Różaniec w dłoni. A skóra jego biała. Blada. Cierpka. Kolekcjoner. Odbiera życia. Po trupach idzie. Drepcze. Znów. Gdzie wieże kościołów się wznoszą. W murach świętości. Tam grzechy spisane. Przez wieki wieków. Niech tak się stanie. By nie splamić tych, którzy wysłannikami Boga. By słów nie wypuszczać tych na światło. Prawda schowana. Na wieczność zakopana. Już nie.
Najcichsze godziny. Drżąca ręka pamięci. Grzechy Kościoła. Manuskrypt i słowa. Pełne rzeczy ciężkich i prawd zakazanych. Pośród tego Nikita, wybitny archeolog i jego wyjątkowość postrzegania rzeczywistości. Choć zagubiony w sferze komunikacji z ludźmi, idealnie odnajdujący się w tym, co niesie ze sobą historia. Lubię to jego zagubienie. Lubię też jego siłę. Stanowczość i dążenie do celu. Pomimo wszystko.
Pełno tu cieni. A to ludzie. Bo jest Nieczystość. Ta, która rozrosła się w tych, którzy powinni dobrem być dla bliźnich. A dla dzieci byli oprawcami. I żalu za grzechy w nich nie ma. Nie było nigdy.
Mogę czytelniczo kroczyć po historii. Mogę jej doświadczać. Ale delikatnie. Jeśli jej fragmenty łączą się z fikcją nienachalnie. I tutaj tak właśnie jest. Historyczne tło to podwalina tego, co najistotniejsze - intrygi kryminalnej i sensacji. Wszystko to pięknie otoczył autor gęstym klimatem, przesiąkniętym czymś dusznym. Drapiącym i mrocznym. Balansującym na granicy dreszczu i czegoś głębszego. Polecam bardzo.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Olga Majerska
Grudzień 1976 roku. Porucznik Ugne Galant trafia na terapię antyalkoholową do zakładu psychiatrycznego kierowanego przez cenionego profesora Szafira. Dość...
Grudzień 1967 roku. Szczecinem wstrząsa potężna katastrofa tramwajowa. Pod kołami popularnej szóstki ginie kilkanaście osób, a kilkaset trafia do lokalnych...