"Jak daleko jesteś w stanie się posunąć, aby dostać rok płatnego urlopu?".
To zdanie na okładce sprawiło, że poczułam, że muszę poznać tę historię! Bo to coś zupełnie nowego, dotąd nie spotkałam powieści z takim motywem.
Barii Brown jest nauczycielką, właśnie porzucił ją mąż, jej życie wydaje się pasmem rozczarowań. Czuje się nic nie warta, odtrącona, wykorzystywana i niezrozumiana przez otoczenie tylko dlatego, że nie lubi i nie chce mieć dzieci!
Na dodatek awans, na który liczyła, dostał ktoś inny, kto nie zasługuje na to.
I nagle pojawia się myśl- udawać ciążę, wziąć urlop macierzyński i wyjechać.
To, co było impulsem w jej głowie, szybko staje się trudnym wyzwaniem! Kobieta niemal od razu od rzucenia informacji o swoim odmiennym stanie będzie musiała dobrze kombinować. Trudno będzie udawać ciążę, zwłaszcza że mieszka na wyspie gdzie wszyscy się znają i uwielbiają ploteczki.
Przyznam, że ta książka nie wciągnęła mnie od pierwszych stron, a raczej ok.150 str. nagle zmieniłam do niej stosunek, zrobiło się naprawdę ciekawie. Im dalej czytałam, tym bardziej nie chciałam jej odkładać. Kibicowałam jej i niemal obgryzałam paznokcie z nerwów, żeby tylko się nie wydało!
Oj jakże szczerze współczułam Barii, rozumem ją doskonale, przecież to wielce nie sprawiedliwe, że piętnuje się osoby, dla których sensem życia nie jest założone rodziny. Trudno niektórym zaakceptować wybory innych ludzi, a przecież każdy ma prawo żyć tak, jak chce! Nie każdy pragnie poświęcić się zupełnie tylko dla przedłużenia gatunku!
A w dodatku przerzucanie swoich obowiązków na osoby bezdzietne, bo przecież masz czas, dzieci ci w domu nie płaczą. Nie dziwię się, że miała dość! Jednak pomysł, jaki zrodził się w jej głowie, był naprawdę szalony! Pomyślałam- o nie, to nie może się udać!
Jednak cel osiągnęła, stała się wreszcie widzialna, wręcz lubiana, jej życie diametralnie się zmieniło, nagle tak dużo zaczęło się dziać.
To przezabawna historia! Pojawia się mnóstwo sytuacji, które rozbawiają.
Czasem warto przemyśleć, nie działać pod wpływem chwili, spojrzeć w przyszłość, oraz pomyśleć o konsekwencjach. Szkoda mi było rodziny Barri. Ja na jej miejscu nie zdecydowałabym się na takie oszustwo przede wszystkim przez wzgląd na bliskich, bo kiedy wyjdzie na jaw prawda, będą czuli się pokrzywdzeni.
Ta powieść wzbogacona jest też o inne wątki, nie skupia się wyłącznie na sfingowanej ciąży, co mnie mile zaskoczyło. Te wywołały zupełnie odmienne emocje, już nie śmiech, a zadumę, smutek, wzruszenie, co zmusza do refleksji.
Jeśli potrzebujesz oderwać się od codzienności, chcesz przeczytać coś, co cię rozbawi, sięgnij po tę książkę.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału: Motherfaker
Dodał/a opinię:
Judyta Szostak