Okładka książki - Miasto ślepców

Miasto ślepców


Ocena: 5.39 (23 głosów)
opis
Inne wydania:
'' Ślepota to sprawa osobista między człowiekiem a oczami , z którymi się urodził '' Ładny , słoneczny dzień , jakieś miasto , ludzie spieszą się , jak to ludzie , ciągle gdzieś pędzą . Na ulicy korki . Kierowcy zniecierpliwieni , poddenerwowani , każdy boi się spóźnić . Nagle w samym środku tego zakorkowanego zbiorowiska daje się słyszeć powtarzający się jak mantra krzyk '' jestem ślepy '' . W jednym z aut siedzi kierowca który bezradnie wymachuje rękoma i powtarza właśnie te dwa słowa . Potem ślepota zaczyna zataczać coraz szersze kręgi . Zapadają na '' białą chorobę '' , jak nazwały tę przypadłość władze , wszyscy niezależnie od wieku , płci , stanowiska itd. Na tle dalszych wydarzeń obserwujemy grupę sześciu pierwszych osób dotkniętych mleczną bielą , jaką zamiast czerni '' widzą '' ślepcy . Znamienne dla takich książek jest też zjawisko '' odpersonalizowania '' człowieka . Nie padają tu żadne nazwiska . Ludzi w tej powieści rozpoznajemy tylko po ich '' rolach '' jakie aktualnie pełnią . Mamy więc '' Pierwszego ślepca '' ; '' żonę lekarza '' ; '' zezowatego chłopca '' ; '' starego człowieka z opaską na oku '' itd , itp . Takie książki zawsze mnie przerażają , zawsze potem moją głowę bombardują myśli typu co by było gdyby....gdyby coś takiego rzeczywiście się wydarzyło . Przerażają mnie też ze względu na to co z człowieka wtedy '' wyłazi '' . Autor pięknie potrafił pokazać w swojej opowieści to , że tak naprawdę jesteśmy tylko zwierzętami , że w sytuacjach ekstremalnych do głosu dochodzi instynkt pierwotny , atawistyczny instynkt przetrwania za wszelką cenę . Jedyne co nas różni wtedy od zwierząt to to , że gdy one zabiją by przetrwać , to zabiją szybko i bez znęcania się . Człowiek zaś , wtedy kiedy wie że nie zostanie ukarany (a przynajmniej tak mu się zdaje ) , potrafi wymyślać niesamowite tortury i upodlenia drugiego człowieka i to nie dlatego że jest głodny , ale dlatego że nagle dostał w ręce władze , że po prostu może . Że inni ludzie słabsi , są w stanie znieść wiele , by przeżyć . Wtedy wstydzę się że ja też należę do gatunku ludzkiego . Oczywiście zachowały się i te dobre cechy , wzajemna pomoc . Jak chociażby dziewczyna w ciemnych okularach która z całego serca zaopiekowała się zezowatym dzieckiem . Jednak te okruchy dobroci uwidaczniają się doprawdy w ilości szczątkowej wręcz . Co każe sądzić , że cokolwiek byśmy my , ludzie o sobie nie myśleli , jakkolwiek wysoko nie poszybowały by osiągnięcia techniki i technologi , będzie to tylko marna i mierna przykrywka na pierwotnym instynkcie , który natychmiast się uwidoczni , kiedy tylko zadzieje się coś ekstremalnego . Co bardzo dobrze zostało ukazane w opuszczonym i z lekka zdewastowanym szpitalu dla obłąkanych (nomen omen) , do którego zagnani (internowani) zostali pierwsi chorzy . Traktowani są wręcz bestialsko , zarówno przez wojsko które pilnuje chorych , jak i innych ślepców . Spirala strachu i zła które tenże strach rodzi , nakręca się powoli ale skutecznie . Czyżby prawdą były słowa wypowiedziane przez jednego z bohaterów że '' Wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny , z obojętności i zła , pół na pół '' . ? Ciekawym zastosowanym przez pisarza zabiegiem okazuje się pozostawienie w tym tyglu ślepców , jednej widzącej kobiety . Wydaje się że jej biała choroba się nie ima , nie dotyczy . Kobieta widzi , chociaż nie przyznaje się do tego . W jakim celu autor zastosował taki myk ? Jak skończy się ta historia . Czy '' ludzkość '' odzyska wzrok , czy nauczy się patrzeć tak aby widzieć ?

Informacje dodatkowe o Miasto ślepców:

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2017-05-15
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788381880404
Liczba stron: 348
Tytuł oryginału: Ensaio sobre a Cegueira
Język oryginału: hiszpański
Tłumaczenie: Zofia Stanisławska
Ilustracje:Zbigniew Mielnik
Dodał/a opinię: Ivy

więcej
Zobacz opinie o książce Miasto ślepców

Kup książkę Miasto ślepców

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Sumienie, przez niektórych nierozważnie zagłuszane, a przez wielu wyśmiewane, istnieje i istniało zawsze, nie jest wymysłem ludzi z epoki kamienia łupanego, dla których zresztą pojęcie to było dość mgliste.


Więcej

Wszyscy jesteśmy ulepieni z tej samej gliny, z obojętności i zła, pół na pół.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Mały pamiętnik
José Saramago0
Okładka ksiązki - Mały pamiętnik

Hołd złożony dzieciństwu i młodości Najbardziej osobista książka portugalskiego noblisty Jedyna taka książka w dorobku sławnego pisarza, autora „Miasta...

Wszystkie imiona
Jose Saramago0
Okładka ksiązki - Wszystkie imiona

Bohater, pan Jose, urzędnik Archiwum Głównego Akt Stanu Cywilnego, za wszelką cenę stara się odnaleźć pewną kobietę. Choć nie ma żadnego konkretnego powodu...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy