Honoriusz Mond były kierownik katedry mortalistyki zatrudnia się w firmie sprzątającej specjalizującej się w sprzątaniu miejsc zbrodni. Pewnego dnia w trakcie sprzątania domu, w którym niedawno odkryto zwłoki starszego mężczyzny zostaje odnaleziona sieć tuneli. Honoriusz odnajduje w nich makabrycznie upozowane na tancerzy ciała dzieci.
Czy lubiany przez wszystkich emerytowany nauczyciel muzyki był seryjnym mordercą?
Czy to on odpowiadał za zaginięcia sprzed lat?
Gdy zostaje porwana kolejna osoba, Honoriusz wie, że musi szybko rozwiązać tę zagadkę, aby powstrzymać mordercę. Czy rozwiąże zagadkę?
Max Czornyj to autor, którego książki biorę w ciemno! Uwielbiam styl pisarski autora. "Mortalista" to pierwszy tom nowej serii mrocznych kryminałów. Tym tomem jestem zachwycona!
Znakomita fabuła. Ciekawie wykreowani bohaterowie. Nieoczekiwane zwroty akcji.
Autor potrafi grać na emocjach czytelnika i doskonale buduje napięcie. Powoli odkrywałam wychodzące na jaw sekrety.
Dostałam mnóstwo emocji i wrażeń podczas czytania tej powieści. Książkę przeczytałam w błyskawicznym tempie. Autor wzbudził we mnie ogromne zainteresowanie i nie mogłam od niej odłożyć tej książki nawet na chwilę.
Genialnie wymyślona intryga. Zakończenia nie mogłam domyśleć się, bo autor wprowadzał mnie w pole myląc tropy.
Nie będziecie nudzić się. Spędziłam przy tej książce miło czas.
Fani Maxa Czornyja będą zachwyceni, a jeśli nie znacie książek autora gorąco polecam!
Warto mieć w swojej biblioteczce książki tego autora.
Jestem usatysfakcjonowana tą lekturą i z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Gratuluję autorowi kolejnej świetnej premiery!
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-04-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
brunettebooks
Z TEGO KOSZMARU NIKT NIE WYJDZIE NIEWINNY. Niepokojący thriller, którego nie da się zapomnieć W Hotelu Loret w Beskidzie Sądeckim odbywa się luksusowa...
Stoję jeszcze chwilę nad nieruchomym ciałem, dysząc i tkwiąc w tym wyjątkowym stanie między niebem a piekłem, między życiem a śmiercią. Czuję się bogiem...