Okładka książki - Na babski rozum

Na babski rozum


Ocena: 4.78 (18 głosów)
opis

Recenzja

„Na babski rozum”

Autor: Marta Obuch
Wydawnictwo: Filia

Są takie książki, które bierze się do ręki z czystej ciekawości, a odkłada dopiero wtedy, gdy wszystkie sekrety wyjdą z cienia, a prawda, choć długo ukrywana, w końcu upomni się o swoje. Najpierw pojawia się uśmiech, potem niepokój, a z każdą kolejną stroną rośnie świadomość, że w tej rodzinie nic nie jest takie, jakim chce się wydawać. Bo za uprzejmymi gestami kryją się dawne urazy, za przypadkiem stoi czyjś plan, a za milczeniem, historia, która mogła kosztować kogoś życie. I nagle „na chwilę” zamienia się w pełną napięcia podróż przez tajemnice, przekręty i zbrodnię, gdzie humor i groza idą ramię w ramię, a każdy może mieć coś na sumieniu. To historia, zadziorna, przewrotna, momentami mroczna, a przy tym bezczelnie zabawna.

Dostajemy kryminał rodowy, w którym kobieca intuicja zderza się z rodzinnymi tajemnicami, a śmiech przeplata się z dreszczem niepokoju.

„Na babski rozum” to nie tylko kryminał. To opowieść o dziedzictwie, tym materialnym i tym znacznie trudniejszym do uniesienia. O sekretach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. O tym, że przeszłość nigdy nie znika naprawdę, potrafi czekać cierpliwie, aż ktoś odważy się ją odkryć

Tosia wyjeżdża za miasto, na wieś, tylko na chwilę – ot, rodzinne urodziny, trochę wspomnień, może oddech od miejskiego tempa. Jednak sielski klimat szybko pęka jak bańka mydlana. Zamiast tego staje się sceną wydarzeń, które burzą wszystko, co wydawało się pewne.
Bo w tej rodzinie przeszłość nigdy nie odeszła naprawdę. Ukryła się tylko w niedopowiedzeniach, urwanych zdaniach i spojrzeniach, które mówią więcej niż słowa.
Zostaje ranna, pojawiają się krewni, o których nikt wcześniej nie wspominał.
Dodajcie do tego trupa na torach, nawiedzony dom, hektary ziemi budzące podejrzane zainteresowanie oraz rodzinę, która najwyraźniej ma więcej sekretów niż zdjęć w albumie. Wracają dawne urazy i konflikty, które przez lata dojrzewały w milczeniu. Tosia wchodzi w rolę detektywa-amatora z naturalną mieszanką ironii, sprytu i kobiecej intuicji. I szybko okazuje się, że niektóre sekrety nie umierają. Czekają.

Od pierwszych stron czuć, że coś tu nie gra. Coś skrzypi, ktoś chodzi, ktoś zamiata. Tajemnicze opowieści o przodkach i pytanie, które nie daje spokoju: co właściwie kobiety w tej rodzinie przekazywały sobie z pokolenia na pokolenie? Tylko przepisy i poczucie humoru? A może coś znacznie bardziej niebezpiecznego?

To, co zachwyca najbardziej, to styl. Marta Obuch pisze lekko, ironicznie, z charakterystycznym pazurem. Nawet gdy w tle pojawia się śmierć, klątwa i grobowe sekrety, autorka potrafi jednym zdaniem rozbroić napięcie i sprawić, że czytelnik śmieje się wbrew rozsądkowi.

Dialogi są błyskotliwe, postaci wyraziste, a Tosia to bohaterka, której kibicuje się od pierwszej wpadki. Jej rozterki, miłosne, życiowe, a nawet te dotyczące kilku nadprogramowych kilogramów, nadają historii autentyczności i ciepła.

Rodzinne tajemnice i kobieca siła
Pod warstwą kryminalnej intrygi kryje się coś więcej. To opowieść o dziedziczeniu, nie tylko majątku, ale też traum, schematów i siły. O tym, jak trudno zerwać z przeszłością i jak łatwo wpaść w pułapkę cudzych sekretów.

Marta Obuch z niezwykłą swobodą prowadzi czytelnika przez gęstą sieć rodzinnych tajemnic. Każde kolejne odkrycie nie przynosi ukojenia, lecz rodzi następne pytania. Kim naprawdę byli przodkowie Tosi? Dlaczego ktoś martwy wciąż zdaje się mieć z nią coś wspólnego? I czy można uciec przed historią zapisaną nie tylko w dokumentach, lecz także w krwi i pamięci?

Pytania mnożą się szybciej niż odpowiedzi:

Dlaczego znaleziony nieboszczyk ma numer Tosi zapisany na ręku?
Co ukrywał prapradziadek?
I czy naprawdę nie można otworzyć grobu „tak po prostu”…?

Napięcie rośnie z każdą stroną, a finał przynosi satysfakcję, której długo się nie zapomina.

„Na babski rozum” to książka, która udowadnia, że kobieca intuicja bywa ostrzejsza niż policyjne śledztwo, a rodzinne sekrety potrafią być bardziej przerażające niż duchy. To historia, w której śmiech miesza się z dreszczem, a lekkość stylu maskuje ciężar prawdy.


Idealna propozycja na wieczór, gdy potrzebujemy czegoś lekkiego, a jednocześnie inteligentnego, historii, która rozbawi, zaintryguje i zostawi po sobie przyjemne poczucie dobrze spędzonego czasu.

Jeśli szukacie kryminału z charakterem, z humorem i z duszą, właśnie go znaleźliście. 💫

Informacje dodatkowe o Na babski rozum:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-02-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384029640
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię: Mirela Marcinek

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Na babski rozum

Kup książkę Na babski rozum

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Francuski piesek
Marta Obuch0
Okładka ksiązki - Francuski piesek

Przeprowadzka może zmienić całe życie! Misia zostaje właścicielką uroczego domku i dużego ogrodu, ale musi zakasać rękawy i sama zająć się remontem. Niestety...

Metoda na wnuczkę
Marta Obuch0
Okładka ksiązki - Metoda na wnuczkę

Zaginiony portret i kurs obsługi mężczyzny, a do tego miłosna ciuciuBABKA - najnowsza komedia kryminalna Marty Obuch! Adam Gryziewicz spotyka kobietę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy