Bardzo lubię powieści autorki. Są ciepłe, życiowe i optymistyczne. Teraz taka książka jest jak lek na otaczające nas wokół zło.
Hania, po zdradzie narzeczonego, popada w marazm i depresję. Siostra, by uleczyć jej psychikę, zabiera ją na imprezę do swoich znajomych. Tam, w kuriozalnych okolicznościach, poznaje Bartosza. Chłopak okazuje się być jej bratnią duszą. Kiedy w Hanię wstępuje nadzieja na nową damsko-meską znajomość, dowiaduje się, że Bartosz ma narzeczoną, która w dodatku jest bardzo chora. Nowo poznany kolega działa na nią jednak jak magnes. Zakotwicza się w jej umyśle i sercu.
Bartosz również czuje coś do nowo poznanej dziewczyny. Jego miłość do Anastazji już dawno wygasła. Planuje zerwać z nią, ale hamuje go ryzyko skutków tego zdarzenia. Narzeczona chłopaka, także nie ułatwia tego zadania, widząc w Hani swoją przyjaciółkę, wpraszając się do jej życia. Czy ta historia zakończy się happy endem?
To powieść, przy której spędziłam miłe chwile i od której nie mogłam się oderwać. Ukazuje różne oblicza miłości: tej dobrej, niezwykłej, jak i tej "chorej", toksycznej. Unaocznia, jak łatwo jest manipulować człowiekiem. Dlatego trzeba mieć oczy szeroko otwarte i kierować się czasem sercem, czasem rozumem.
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2022-02-09
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Dominika Kus
Mroczne tajemnice kryjące się za grubymi murami zamku zaczynają wychodzić na jaw. Kto jest sprawcą, a kto ofiarą? Kto przyjacielem, a kto wrogiem? Czy...
Czasem spalone mosty to najlepszy początek. Justyna popełnia wielki błąd, po którym nie może już wrócić do dawnego życia: pracy w eleganckim...