Okładka książki - Nikolaj

Nikolaj



Tom 3 cyklu Psychole
Ocena: 5.8 (10 głosów)
opis


Ten rok zaczęliście z książkami jakiego typu? Bo mi na wstępie towarzyszy dużo wybitnie mocnych wrażeń. 


“Życie w piekle miało swoją cenę i była nią rozdarta dusza pomiędzy siłami dobra i zła.”


Wiele książek Agnieszki za mną i sądzę, że wiele przede mną. Moja przygoda z jej twórczością zaczęła się od książki “Nie ten dzień”, w której właśnie poznałam Nikolaja Arnautowicza i wbrew zdrowemu rozsądkowi, pokochałam. Zaraz po nim okazało się, że pokochać muszę też koniecznie Saszkę, Żorę… i innych Drani, przez których już nigdy nie spojrzę na ślimaki nie mając pewnych skojarzeń.


A po nich? Agnieszka podsunęła kilka komedii romantycznych. Doszłam niedawno do wniosku, że miało to na celu zmylenie przeciwnika (czytelnika). Czytasz takie książki, doceniasz jej poczucie humoru, które jest jedyne w swoim rodzaju, i myślisz, że Agnieszka jest przezabawną, kreatywną i…normalną autorką. 


A później…bach! Sięgasz po serię Psychole, po której nie dość, że zerkając na autorkę odczuwa się uzasadnione obawy, bo skąd ona bierze pomysły na te sceny ?Ale zarazem człowiek po takiej dawce brutalności i mroku, zastanawia się czy psychoterapia wystarczy czy może lepiej od razu prosić o wsparcie egzorcystę?


Nikolaj stracił pamięć, 10 lat jego życia to teraz taka czarna dziura, z której nic nie jest w stanie wydobyć. Ale gdy zobaczył TĘ kobietę, usłyszał jej głos, śmiech…coś zaczęło w nim się budzić, jakieś szaleństwo, obsesja, której nie chce się poddać ale zarazem nie potrafi się oprzeć. Aby wrócić do stanu jaki uznaje za normalny, postanawia ją zabić i pozbyć się tym samym problemu. Nie ma jednak pojęcia, że aby tego dokonać, musi najpierw stanąć do walki z samym sobą. 


W tej książce Aga pokazuje zdewastowaną duszę bohatera. Torturuje w pewnym stopniu czytelnika, bo czytając wspomnienia małego chłopca, który stracił matkę i pozostał pod “opieką” ojca, który niszczył go na wszelkie sposoby, które nikomu normalnemu do głowy by nie przyszły, nie ma szans, że czytelnik nie odczuje swego rodzaju bólu. 


“Dzieci, które zamiast miłości dostały nienawiść, nierozumiejące, dlaczego je to spotyka, bo pragnęły jedynie poczucia bezpieczeństwa w ramionach kochającej osoby.”


Takim dzieckiem był Nikolaj. A fakt, że został masakrycznie skrzywdzony usprawiedliwia to jakiego bestialstwa raz za razem dopuszcza się jako dorosły? Nie, autorka absolutnie nie uważa tego za powód do rozgrzeszenia, ale pozwala nam zarazem zrozumieć przez co stał się taki jaki jest. Dostrzec w nim skrzywdzone dziecko i człowieka, który wybrał złą drogę. A Kamila już raz pokazała mu ten dobry kierunek, już raz była jego światełkiem w tym mroku. Myślała, że go straciła, żyła dalej choć odczuwała jego brak i absurdalną tęsknotę, bo jednak za wiele szczęścia jej nie dał. Wiele przez niego już wycierpiała. I ponownie musi stawić czoła tej najgorszej stronie Nikolaja. Czy i tym razem wygra tę walkę? Czy znów nie będzie nadziei na szczęśliwe zakończenie?


To już musicie sprawdzić sami. Ja się bałam prawie do samego końca. A postać Nevio, którego tu poznajemy pobieżnie, zapewni niemało atrakcji i wrażeń. Dość dużo by chcieć poznać go lepiej. 


Seria Psychole ma moc, ogromną i nie jednego czytelnika pokona w przedbiegach. Nie każdy powinien stawać do walki, trzeba umieć ocenić swoje szanse. To nie jest lektura dla wrażliwych czytelników i powtarzam to raz za razem. Sama po każdej części mam swego rodzaju traumę i przeraża mnie myśl, że to nie są bajki. Gdzieś… ktoś… kiedyś… przeżył to naprawdę. Albo właśnie… nie dał rady przeżyć, jedynie doświadczył. Bo ludzie tak często okazują się być pozbawieni człowieczeństwa. Można tę serię potraktować jak przestrogę, mogą uczyć ostrożności. Ale z pewnością nie bierzcie pod uwagę scenariusza, że możecie wcielić się w rolę Kamili i okiełznać swojego Nikolaja. Tu akurat fantazja przejęła kontrolę nad autorką. A wiara w takie cuda tworzy tylko ofiary przemocy domowej i zapewnia urzędnikom zajęcie podczas wypisywania aktów zgonu. 


Ile potworności by w tej książce nie było, ja jestem usatysfakcjonowana totalnie tym zakończeniem i zamknięciem wątku mojej pierwszej miłości do bohatera książek Agnieszki. Choć na ostatnich stronach autorka gra na nerwach, emocjach i wodzi za nos gwarantując stan przedzawałowy, to wybaczam i bardzo dziękuję za to, że mogłam wszystkiego doświadczyć. 

Polecam, jeśli macie odwagę. 

 

 

 

 

Informacje dodatkowe o Nikolaj :

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2023-12-16
Kategoria: Romans
ISBN: @9788366821378_54
Liczba stron: 232
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię: Marta BONIECKA

więcej
Zobacz opinie o książce Nikolaj

Kup książkę Nikolaj

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Nie ten dzień
Agnieszka Kowalska - Bojar0
Okładka ksiązki - Nie ten dzień

Nika na skutek fatalnego zbiegu okoliczności trafia w ręce ludzi, dla których życie nie ma żadnej wartości. Zostaje uwięziona i zmuszona do małżeństwa...

Historia pewnego nieporozumienia
Agnieszka Kowalska - Bojar0
Okładka ksiązki - Historia pewnego nieporozumienia

Historia pewnego nieporozumienia zaczyna się w momencie, gdy Ida, córka właściciela małej włoskiej knajpki, tuż przed wymarzoną randką zmuszona jest jechać...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy