"Są ludzie, którzy twierdzą, że zło to brak dobra. a ja jestem pewny, że zło to tylko i wyłącznie człowiek".
Retlowowie przyjeżdżają do Polski jako repatrianci.
Osiadają na wsi i jedyne o czym marzą to żyć spokojnie z dziećmi w nowym miejscu.
Są to ludzie inteligentni, klasowi.
Niestety mieszkańcy nie są im przychylni. Zastraszają ich, wyznaczają granice,których nie mogą przekroczyć. Momentami było mi wstyd, że tak zachowują się Polacy, którzy sami wiele przeszli.
Książka jest napisana z perspektywy małego chłopca, który bardzo dokładnie opisuje nam wydarzenia jakie spotykają jego rodzinę.
Niestety widać tu, że na wsi nadal istnieje po części ciemnota, hermetyczność i niechęć do nowych mieszkańców.
Autor serwuje nam bardzo brutalne konsekwencje niechęci jednej i drugiej strony.
Szczucie i targnięcie się na życie ludzkie, które skutkuje odwetem, zemstą.
Tu rządzą emocje, nie rozsądek.
Zakończenie chapeau.
Poraz kolejny powieść Autora wywołała we mnie ogrom emocji a zakończenie wstrząsnęło mną tak, że ciężko jest mi obrać w słowa co czułam, czytając ostatnie strony powieści.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-02-23
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek by przetrwać? Dalej niż śnicie w najgorszych koszmarach... O katastrofie lotu 571 słyszał cały świat...
,,Jestem jak cholerne zwierzę, zamknięte w klatce i pokazywane dzieciakom" Ted Bundy. Najsłynniejszy współczesny seryjny morderca. Dokonywał masakr...