"Pod obcym niebem" to historia, która wydarzyła się naprawdę, a wiadomo, że takie historie jeszcze bardziej potęgują moją ciekawość.
Tym bardziej kiedy ich fabuła osadzona jest w czasie wojennej zawieruchy.
Czy istnieje miłość ponad podziałami?
Wojna, brak jedzenia i nadziei na lepsze jutro, to codzienność Lucjana i Marianny. Ona żyje w Kraju Warty, on w Generalnym Gubernatorstwie.
Łączy ich bieda, która sprawiła, że dobrowolnie zgłosili się na roboty do Niemiec.
Ona z drzazgą w sercu.
On z głową pełną marzeń.
Ich plany na przyszłość były zupełnie inne. Niestety życie szybko je zweryfikowało, a oni musieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Czy wojna to dobry czas na miłość?
"Pod obcym niebem" to idealnie dobrany tytuł do historii rozgrywającej się na kartach książki.
Tak jak zostało napisane na okładce "to nie jest zwykły romans, to świadectwo tamtych czasów" w pełni się z tym zgadzam.
To piękna i niezwykle poruszająca historia ludzi na drodze której stanęła wojna, okrutna niesprawiedliwość, ból, strata i ponizenie, a jedyne co dawało nadzieję to wiara w lepsze jutro.
Bardzo kibicowałam Mariannie i Lucjanowi,stali mi się niezwykle bliscy.
Mam nadzieję, że autorka pokusi się o kontynuację ich losów.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2022-10-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
W pięknej wiosce pośród zadbanych, choć ubogich chatek stoi dom bez drzwi i okien. Kto może w nim mieszkać? Samotnik! Wychodzi ze swojego domu rzadko,...
Koniec wojny był początkiem wielkiej zmiany w życiu mieszkańców Wołynia. Musieli opuścić ziemie, które kochali, i ruszyć na zachód, by tam budować swoją...